Jump to content
Dogomania

emilia2280

Members
  • Posts

    11276
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by emilia2280

  1. hehe. fajna mala. a na kiedy jest przewidziana sterylka suni?
  2. Nic z tego, ja chyba zaczné caly tydzien przed planowanym weekendem dzwonic zeby sié dodzwonic... Tylko nawet nie wiem czy Ziutka bédzie mogla jechac w nastépny weekend. Ziutka powiedz kiedy moze, a ja juz od jutra bédé starala sié tam dodzwonic i przekazac termin odwiedzin.
  3. [quote name='majqa']Aga ona jest już na BwP. Demi, sunia miała zoperowaną nunię na koszt obecnych opiekunów.[/QUOTE] A ci obecni opiekunowie to sá ci co já oddadzá kazdemu, czy to byli poprzedni wlasciciele suni?
  4. To cieszé sié Charly. Ulzylo mi. A ta wlascicielka to zwykla szm.ata!! Tylko gdzie my mu dom na starosc znajdziemy na cito? ja bym go wziéla od razu, ale odleglosc... moja spanielka jest wsciekla, ale mam gdzie je izolowac. tylko ze méza tez nie przekonam.
  5. [quote name='Niewiasta_21']Potrzeby wciaz sie zmieniają,bo okazało sie ze Lesna pojedzie prawdopodobnie do Niemiec i tam zrobią jej operacje łapki. Ale w schronisku jest pełno psów którym mozna pomóc,wiec póki narazie na Kacperka pieniążków jest wystarczająco to przeznaczymy je na inne pieski.[/quote] To juz wiadomo ze to wypali czy z tego nici?
  6. Madzik dzieki za wiesci o mamusi. Kamien z serca ze zyje, ale jak ona zyje... A sluchajcie, gdyby tak umiescic já w jakims przyjaznym dla zwierzát schronie? Szukacie jej czegos?
  7. [quote name='kobix'] Arka tam gdzie wcześniej pytałaś i Ci odmówili [B]wstawiłam ostatnio 2 psy[/B]...więc nie ma sensu pytać.poza tym tam Fobos musiałby mieć osobny boks...są tam asty ale łagodne.[/quote] czy to te dwa zabrane do Milanówka?
  8. [quote name='kobix'][U]a mnie zatkało po tym co Wy piszecie![/U] ten pies był przecież do uśpienia gdy go od tego ratowaliście -mnówstWo [COLOR=black][B]telefonów,stresu[/B][/COLOR] by zdążyć zanim go zabiją,[B]ogrom finansów i pracy w hotelu z psem[/B]:crazyeye: [COLOR=red]to prawda, próbowalismy, nie wyszlo niestety...[/COLOR] i teraz pójście na łatwiznę i zlikwidowanie "problemu" który dotąd był sliczny,cacy :diabloti:a jak [B]raz miał wyskok[/B] to od razu wyrok śmierci:mad:brak konsekwencji w Waszym działaniu-trzeba go było pozwolić zabić na poczatku,przynajmniej mielibyście czyste sumienia.ALE CEL BYŁ INNY O ILE WIEM... [COLOR=red]taki "wyskok" moze kogos kosztowac zycie. to nie psinka przytulanka, to pies z wielká silá miésni i szczéki...[/COLOR] i argument że nie można go "skazywać" na dożywotkę w schronie kompletnie mnie nie przekonuje-ile psów czeka na adopcję w schronach i tam odchodzi z powodu starości,chorób,nigdy nie doczekawszy się własnego domu!!! i co wtedy piszecie-świeczuszka i tekst "nie zdążyliśmy":cool1: takiej decyzji się nie spodziewałam-z potwora zrobiliście maskotkę by znów wrócić do potwora i wydać na niego wyrok!!! ja post Murki odczytałam zupełnie inaczej-że Fobos zaczyna sprawiać problemy wychowawcze i dalsza opieka może być problemowa-ale poczytajcie uważnie -tam był apel o inny DT dla Fobosa ze specjalistą-szkoleniowcem a nie apel o uśpienie psa!!!:angryy: [COLOR=red]niestety, nie znamy specjalisty, który bédzie pracowal z takim psem latami i najzwyczajniej nie stac nas na opieké specjalistyczná... Murki TZ robil to za darmo i dobrej woli, chwala mu za to, podziwiam jego odwagé i ryzyko jakie podjál sam i narazajác caly ich zwierzyniec (nie wspominajác o Murce przy nadziei).[/COLOR] tak Wam wszystkim na nim zależy?? [COLOR=red]tak- zalezy nam- pies dostal szansé, której wiele schroniskowych i innych psów nigdy nie odoczeka...[/COLOR] wiem jaka bedzie odpowiedz-że się wymądrzam ...ale nie dbam o to...mnie po prostu zamurowało jak przeczytałam te posty.nie takiej decyzji się spodziewałam po dogomaniakach!!!-pomijająć już że prawnie nie ma do niej podstaw...[/quote] ...........
  9. [quote name='Ziutka']Ja dostałam od pani kierownik numer : 602-630-451 (nie wiem czy masz taki sam) :cool1:[/QUOTE] to dokladnie ten do niego na kom. ona tez ponoc ma ale nie znam. i ich domowego tez nie znam.
  10. Dzwonilam kilkakrotnie, zostawilam wiadomosc z numerem mojej kom. proszác tylko o smsa kiedy mogé zadzwonic. Dzwonilam na stacjonarny do schronu i na kom. p. Lukaszewicza (wlasciciela)- tez zostawilam wiadomosc. bedé próbowac, moze ktos zna jakies numery tel. na które ktos sié zglosi?
  11. To super ze do przodu. Czekamy na jutrzejsze foteczki.
  12. Charly, to powiedz im ze mamy dla niego dom, tylko chcemy go podreperowac przedtem. Zeby wiedzieli, ze interesujemy sié nim i nie moze tak zniknác.
  13. Cudownie, a widzialas já dzis Marta, czy przez tel. rozmawialas ze schronem?
  14. To by oznaczalo ze spaniel móglby byc wieziony samochodem (bo nie publicznym transportem) na dt do warszawy.
  15. Tak, bylo duzo gorzej- teraz to jest nie ten pies, choc do normalneg psa jeszcze jej daleko.. Suni zdjécia super, ale gdzie sá zdjécia dziecka??? Chcemy pocieszyc nim oko tez!!
  16. Niestety, ale zgadzam sié z Ulká18. Nie wiem czy pamiétacie, ale ja z samego poczatku protestowalam przeciw umieszczeniu Foboska u Murki i ostrzegalam ze tak wlasnie moze byc.. Nie chcé tu byc wyroczniá, ale sami ocencie...
  17. Mam przerwé (tea time) o 10.30 (11.30 w Polsce), mam juz telefon i za godziné dzwonié.
  18. Charly, spróbuj najpierw wykonac plan Basi. Zrób co mozesz a jutro pomyslimy co dalej gdyby nie wyszlo. Wszyscy chcemy pomóc spanielkowi (ja sama mam ruda spanielké, którá kocham nad zycie), tylko musimy pomyslec jak najlepiej to zrobic dla niego i dla osób, które majá sié ewentualnie nim opiekowac.
  19. [quote name='Margo05']Dzodzwoniłam się do schroniska. Od pani wet dowiedziałam sie, że Czarnuś, wg niej (dokładniej "moim zdaniem"), ma zapalenie mięśni żuwaczy. Pikuś jednak w tym, że pani wet go nie widziała i go nie leczy. Powiedziano mi, że do adopcji będzie najwcześniej za tydzień i chorego nie wydadzą (to mnie akurat nie dziwi). Nie wiem co teraz robić. Macie może jakieś pomysly?[/quote] No wlasnie, pani wet go nie leczy a nie wydadzá go nam przez tydzien co najmniej. Czyli wedlug logiki tej pani, pies ma niejesc przez tydzien i po tygodniu co ma nastápic? cudowne ozdrowienie?
  20. Zgodzá zgodzá Charly, Basia, dziéki za pomoc.
  21. [quote name='albiemu']zagrała sobie lulajże .... i padła :D[/quote] :roflt:padla na twarz ululana :evil_lol:
  22. No tak, ale zero wiesci o mamusi czy sié znalazla...
  23. [quote name='Charly']Ale jak pisałam jest darmowy transport w przyszlym tygodniu do Warszawy. Trzeba tylko w Warszawie znalesc kogos, kto tym psem sie zajmie. Ewentualnie przetrzyma ,a potem zawiezie do Poznania. Charly, przeczytaj prosze co powiedziala MonikaP. Co Ty masz za obsesjé z tym transportem?
  24. [quote name='Charly']Czy ktos z Elblaga moze przetrzymac spaniela na kilka dni na okres badan??? Lub moze ktos z Warszawy w przyszlym tygodniu? Wlasnie. Rybcia, Basia607, Kordonia, Gops, Vitka i pewnie wiécej jeszcze z Elblága- czy zadna z Was nie moze uzyczyc przedpokoju na czas badan?
  25. To sluchaj Charly, Niech spaniela przetrzyma ktos z Elblága przez 2-3 dni. Wiem o Twojej sytuacji, wiéc ktos inny musi to zrobic, ale tyle naprawdé mozna psa w przedpokoju nawet przechowac. Kasé zamiast na hotel, przeznacze na badania psa- nie tylko nosówki, ale takze nuzycy i innych ewentualnych "niespodzianek". My zyskamy spokój a spaniela tez podreperujemy przed wyjazdem. Moze tak byc?
×
×
  • Create New...