Jump to content
Dogomania

emilia2280

Members
  • Posts

    11276
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by emilia2280

  1. Sliczna sunia. Najgorsze ze po niej dziadu pewnie sprawi sobie kolejnego sceniaka... macie juz dograny transport na kiedy?
  2. [quote name='wellington']I to bardzo :mad: Niech sie lepiej Ziutkowi juz na oczy nie pokazuja ! Pewnie sie maluch wystroil dla gosci, a oni go olali :angryy:[/QUOTE] muche i frak mial jak dyrygent na té wizyté. wlos na mokro z przedzialkiem i miétowy chuch. a tu... dupa...
  3. hehe, Basia na gg mi powiedziala ze dzis Ziuuuu bédzie mial gosci- zainteresowane nim malzenstwo przyjdzie dzis go odwiedzic. Trzymamy kciuki i narazie poczekam z ogloszeniami Cat.
  4. o matko, ale smutna historia tych psów. ten malutki co zamarzl albo zostal otruty to ten maly szpic co na koniec mial fotki ze spanielem? Doczytalam u Miska ze Miesiek w hotelu.
  5. [quote name='quick23']to co Panie planują..? Jeśli można..[/QUOTE] Elik pisze wyzej czy jest ktos u Was o 15.30. Bédzie wracala z pracy i odebralaby sceniátko. A dzis ona jest sama w domu z Psotká?
  6. [quote name='CatAngel']Emilko wysłałam Ci tutaj na pw :)[/QUOTE] juz, dziékujé. odpisalam na pw i maila.
  7. [quote name='quick23']Co w takim razie Panie radzą,aby zrobić? Możemy jej jakoś pomóc...?[/QUOTE] Domem jestescie dobrym- Psotka ma sié dobrze. Bianusia tak reaguje, i wcale nie mamy pewnosci jak sié zachowa w kolejnym miejscu, ale to jest szczeniak i chyba lepiej já zabrac i liczyc na to ze pozna Elé niz zeby zupelnie umarla z niejedzenia i strachu.
  8. to nic, tak bywa i nikt nie mógl tego przewidziec. zabierzemy malenká i bédziemy jej szukac domu bez piesków- czegos sié o niej nauczylismy dziéki Waszej adopcji, moze jak byla z siostrá to nie przeszkadzaly jej psy Elik, teraz mam nadziejé ze odzyska radosc chocby ze wzglédu na to ze Elik zna i tam byla dlugo z Dixi.
  9. to niczyja wina myslé, ale malutka chyba masz racjé- nie czuje sié dobrze moze z duzá psinká jak Psotka i dlatego tak sié wycofala. widac jest bardzo delikatna a my tego nie przewidzialysmy z Elá, ze ona moze tak zareagowac. ale nie wszystko mozna przewidziec. myslalysmy ze to ruda Dixi bédzie bardziej cierpiala bo idzie do domu jako jedynaczka, ale wyszlo zupelnie na odwrót- Dixi juz lezy zadowolona brzusiem do góry. Chyba Bianeczka powinna byc w domu gdzie bédzie tez jedynaczká. Quick, zgadzasz sié ze mná?
  10. o matko, jak jej pomóc? moze jakby já caly czas nosic na rékach jak ja nosilam swojá by já uspokoilo? nie wiem co robic, moze wet powinien já obejrzec?
  11. [quote name='wellington']Znowu sie byczysz ?[/QUOTE] wyjscia nie mialam ;pp weekend sw. patryka hehe.
  12. o nie, nie kaz mi dziadowac ;ppp moze jakies wyróznienie w allegro czy alegratce jej oplace?
  13. za ten usmiech juz bylaby moja! jak pomóc w pramocji tej niezwyklej suni?
  14. [quote name='CatAngel']Emilko odczytałaś maila ?[/QUOTE] oj, od czwartu nie jestem w pracy a to byl mail do pracy. przerzuc go zlote na tego plz: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] dzieki.
  15. [quote name='kambyzesa']Witam wszystkich, Jestem nową mamusią rudej pysi a teraz Dixi. Mała ma się dobrze, pierwsze godziny były dla niej trudne, ale w nocy spała już z nami w łóżku na podusi. W piątek zostałam z nią w domu i tak się do mnie przyzwyczaiła, że wszędzie za mną chodzi. Wczoraj mała pierwszy raz została sama w domku, najpierw na 30 minut i jak wracałam do bardzo płakała, a później na 2 godzinki i już było dużo lepiej. Chętnie się bawi nowymi zabawkami, załatwia na pieluszki, ale nie chce jeść suchej karmy Eukanuby, więc na na razie jadła mokrą karmę. Pozdrawiam, zamieszczam jej zdjęcia z dzisiejszego poranka. [url]https://picasaweb.google.com/luc947/Dixi#[/url] [IMG]http://picasaweb.google.com/luc947/Dixi#[/IMG][/QUOTE] O boziu, jak ona urosla! nie poznalabym, tylko te oczka i brewki ma te same! Dziékujemy bardzo za zalogowanie sié tutaj, kamien spadl mi z serca ze u rudej Dixi kryzys rozstania z mamusiá Elik minál. To samo bédzie u dropiatej Bianki, ona wyszlo na to ma trudniej bo nie jest sama i musi jeszcze sié dogadac z szefowá-rezydentká, ale potem bédá sié kochaly jak siostry.
  16. [quote name='quick23']No właśnie jak każdy szczeniak :). Nie chce się tu z nikim kłócić, piszę bo jesteście zaangażowane i bardziej doświadczone..[/QUOTE] Dziékujé za zachowanie spokoju, o klótnie w trudnym okresie najlatwiej a to nie po to sié tu na wátku malych spotykamy. Dziéki Halbino i Basiu za posilki. Dobrej nocy, buziaki dla rudo-dropiatych dziewczynek.
  17. hmm, ja tez pytalam i nic. kto ma kontakt z osobá odpowiedzialná za Tusié?
  18. [quote name='quick23']Jeżeli Panie chcecie, to zapraszamy może na wizytę. Albo po prostu niech przyjdzie ktoś zobaczyć jak wygląda sytuacja. Może wtedy Elik będzie spokojna,że Bianka ma wszystko... i żadne z nas nie chce zrobić jej krzywdy.[/QUOTE] Dziékujemy. Narazie to nie wyszloby nikomu na zdrowie. Musicie przetrwac te trudne kilka dni i wierzé ze mala bédzie szczésliwa i zapomni o wszystkim, jak kazdy szczeniak. Skoro Elik Was wybrala- to musicie byc dobrym domem dla malej. Nie ma innej opcji. Nie stresujcie sié, tylko spokojnie przeczekajcie to.
  19. [quote name='quick23']Nie milczę, ponieważ wiem,że Elik zależy na losie małej..[/QUOTE] Tak, bardzo. Nam wszystkim, a Elik to juz zupelnie subiektywnie teraz w emocjach pisze jak matka ktróa wie ze jej dzieciak placze. Ale juz jest ok. Taka sytuacja bylaby w kazdym domu, jestem pewna ze to samo majá z Rudaská, tyle ze my o tym nie wiemy i Elik nie ma szansy hehe sié pomartwic. Bédzie dobrze. Nie dzieje sié malej krzywda.
  20. [quote name='quick23']To chce powiedzieć przywołując całą historię Psoty,że KAŻDY PIES zostaje oddzielony od stada.. i przynajmniej ja nie uważam,aby była to sytuacja nadzwyczajna nad którą trzeba płakać. Chciała Pani zdawania relacji to proszę bardzo,spełniłam Pani prośbę jak i innych Pań, które interesują się małą. A jeżeli uważa Pani,że robimy coś nie tak, to proszę odwołać się do umowy adopcyjnej.[/QUOTE] Zachowajmy spokój, dobrze ze piszesz co u malej, mogliscie milczec jak rodzina Rudaski a na pewno nie jest im latwiej. Dobrze ze tu jestes i piszesz na biezáco. Nie panikujmy, wszystko jest w normie.
  21. [quote name='elik']Jeśli mnie masz na myśli, to się mylisz. Gdybym choć przez chwile miała wątpliwości, maleńka nie byłaby teraz u Was. Cokolwiek czułam, na pewno nie była to niepewność. [B]Elu, zlota, spokojnie, nie taki byl wydzwiék wypowiedzi quick! Niepokój w sensie zdenerwowanie, stres w zwiázku z Waszym rozstaniem, nie z wátpliwosciami co do rodziny. [/B] Nie wiem co chcesz powiedzieć przywołując tu historie Psotki. Każdy pies, tak jak każdy człowiek jest inny, inaczej reaguje, ma inne preferencje itd. Jeśli w reuasce szukacie drugiej Psotki, to na pewno nie znajdziecie. Jeśli stwierdziliście, że rudaska nie spełnia Waszych oczekiwań, lepiej zrobicie oddając ja już teraz, niż po tym, jak ona Was zaakceptuje. Proszę zapytajcie Waszych serc, czy mała jest tym psiakiem, którego pokochaliście i którego chcecie przyjąć do rodziny.[/QUOTE] Elu, proszé, odpocznij dzis. Dajmy szansé szczeniétom sié zadomowic. Teraz jest za wczesnie na stawianie sprawy na ostrzu noza.
  22. [quote name='Pies Wolny']Że kto napisał :crazyeye::crazyeye::crazyeye: ooo nie ma zgody ! :diabloti: PS. Noweli nie będzie, bo ..... śniło mi się , że uchwalili .....[/QUOTE] [quote name='dosia.wil']Mojej zgody też nie ma! [B]Emilio[/B], proszę czytaj ze zrozumieniem i cytuj bez naruszania praw autorskich :diabloti:[/QUOTE] o matko, honor zwracam Psu i Dosi. nie wiem jak ja nabalaganilam tak precyzyjnie :evil_lol: Dosiu, to nie wyniklo z "nieczytania ze zrozumieniem, o nie". Pomylka z formatowaniem, tyle :eviltong:
  23. O boziu, moja dupcia dropiata w stresie!:placz: Nie wiem jak pomóooc dziecku, ja swojá nosilam stale i chyba na dobre to jej wcale nie wyszlo- mi nie wyszlo :diabloti: Moze halbina pomoze, zaraz po prosze o poradé. EDIT: na gg dostalam radé od kogos kto zna sié na psach: "[COLOR=#000000][FONT="MS Shell Dlg 2"]tego szczeniak zostawic w swietym spokoju, czesto do niej gadac a jak powarkuje odwracac jej uwgage, przywolujac i dawac samkolyk. Posikuje bo dzieciak jest i zmiana domu. regularnie i czesto z nia wychodzic na siu, jak to ze szczeniakiem trzeba. Jesli tak dalej bedzie, za dwa tyodnie, ze sika pod siebie,mozna dac mocz do analizy moze podziebila pecherz co czesto wystepuje u podrostkow. [COLOR=#000000][FONT="MS Shell Dlg 2"]to przeciez szczeniak a warczy ze strachu, bo to glupiutkie przeciez jescze jest. [COLOR=#000000][FONT="MS Shell Dlg 2"]i zadnych przytulan na sile."[/FONT][/COLOR][/FONT][/COLOR][/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT="MS Shell Dlg 2"][COLOR=#000000][FONT="MS Shell Dlg 2"][COLOR=#000000][FONT="MS Shell Dlg 2"][/FONT][/COLOR][/FONT][/COLOR][/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT="MS Shell Dlg 2"][COLOR=#000000][FONT="MS Shell Dlg 2"][COLOR=#000000][FONT="MS Shell Dlg 2"]Tyle ze z wychodzeniem to narazie nie mozna bo szczepienia trzeba przeczekac.[/FONT][/COLOR][/FONT][/COLOR][/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT="MS Shell Dlg 2"][COLOR=#000000][FONT="MS Shell Dlg 2"][COLOR=#000000][FONT="MS Shell Dlg 2"][/FONT][/COLOR][/FONT][/COLOR][/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT="MS Shell Dlg 2"][COLOR=#000000][FONT="MS Shell Dlg 2"][COLOR=#000000][FONT="MS Shell Dlg 2"][/FONT][/COLOR][/FONT][/COLOR][/FONT][/COLOR]
  24. [quote name='eliza_sk']Apaszki od Armaniego - ma się rozumieć :evil_lol: Nie chciałabyś Ciotka do Kokerowego odjajczania cosik grosika dołożyć :diabloti:?[/QUOTE] A to baby! mnie na cockera biorá :p hehe, no co mi tam, jak juz sie pluczé ostatnio z kasy to i jemu dam :diabloti: stówka moze byc? niewiele ale hehe, mam mega wydatki przed sobá :diabloti:
×
×
  • Create New...