Jump to content
Dogomania

emilia2280

Members
  • Posts

    11276
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by emilia2280

  1. hahaaaa. Dorusia wygláda jak maly helikopterek z uszeczkami na bokach :>>>> Glóweczka- ma nawet glówké "kopulké" jak spaniusia, ciekawe co to z niej wyrosnie? narazie wygláda jak przepiékna jajnisia ;pp A Dzastuchna jak z uszeczkami? Lepiej jej po masci i lekarza? I czy nie pokazuje uzébienia przy czyszczeniu uszek?
  2. Lo matko, to spaniale! Zuuota, jak wrócé w piátek to obrobié umowé adopcyjná na Fundacjé i wyslé Ci do podpisania przez obydwa domki. wowwww. juz piszé do Cat, zeby te ogloszenia Ziutusiowi wszystkie zrobila :O Aniu zuuuota, dziékujé! No i trzymam kciuki za uszeczka Dzastuni i zeby te zakupy z krakvetu doszly szybko ;/ lepiej nie bédé ich odmawiac chyba bo byly takie w sam raz ;ppp i teraz pogubilabym sié zeby to od nowa gdzies zamawiac idealnie tak jak tam dobralam :> No i maly zurus dostanie z tego kocyk i nie wiem co jeszcze czeka? Lózeczko mamusi i witaminy chyba? A malutka jak po oddaniu? Placze juz za Tobá?
  3. [quote name='Pipi']Fajny jest ten ten wątek. Lubię do Was zaglądać. Pozdrawiam serdecznie.[/QUOTE] A witaj pipi, milo ze wpadlas do suniek Kodeuszka :> [quote name='malagos']kocham ratlerki i jamniory, resztę też kocham, moze i te [B]spaniele nie sa takie zle[/B]?......:cool3: :evil_lol: Dziś w pracy przyszła do mnie podekscytowana koleżanka, bo kupili wczoraj na rynku w Ostrołęce "rasowego" szczeniaka ......spaniela :roll: to nic, ze baba miała kilka szczniaków w klatce ( w tym ratlerka i pekińczyka), to nic, że w książeczce wpisana jest sunia, a to pies, ale jest RASOWY i basta.......[/QUOTE] Sá zuuueeee. ja chyba dam glowé ze 90% spanieli to zébacze ;pppp co nie slyszé o jakims to zébiska pokazuje albo przy uszach, albo przy misce, albo przy jeszcze innych sytuacjach. Ale majá piééékne oczy i kazdy zanim kupi albo adoptuje taiego, mysli ze one sá barankami :>>>>> Piesek, czy sunia- drobnoostka. Ja jako dziecko tak adoptowalam z rodzicami "sunié" ze schronu i po drodze do domu, tata niósl "já" do samochodu kolami do góry a ja palcem na takie swiecáce toto i pytam: "a ta sunia co tutaj ma"? haaaaaaaaaaaaa. to mielismy "sunié" z jajkami ;ppp Aniu, to mala ma dom, czy nie? Bo z maila dzis zrozumialam ze jednak nie. Tak pytam coby wstrzymac ogloszenia w razie co.
  4. ja jestem wyjechana do piátku i tylko wpadam na chwile zerknác co nagle. tak, za sterylké rudej zaplace. sunié malá i sunié ciézarná trzeba zglosic na wátki sterylkowe, wyjdzie na to ze ciézarna musi urodzic i male uspic, bo wet u taygi nie robi aborcyjnej osiol. to ta rodzina co wezmie malá moze zajác sié niá po serylce, a ta po ciázy to nie wiem? na ulicy zostanie wywalona przez tych ludzi? niech cho pozwolá jej mieszkac w szopce dziady.
  5. [quote name='nika28']Nie, ostatnio jak byłam, to nie wiedziałam, bo akurat była w lecznicy na przeglądzie. Czekam na meila od [B]kcd[/B]...[/QUOTE] kurczé, a kiedy bédziesz znowu? kcd, wyslij Nice maila i podaj od razu telefon, bo takie mailowanie jest zbyt wolne i nie kazdy jest ciágle na necie a tel. od razu mozna sié dogadac ;p
  6. [quote name='tayga']Właśnie wróciłam ze sklepu, jedynego otwartego gdzie mogłam kupić smycz i obrożę. U mojej koleżanki jest gość z Poznania, dzisiaj wraca do domu. Wykorzystując w nocy lekki stan jego upojenia poprosiłam o przewiezienie Neti. Zgodził się :) Przed chwilą rozmawiałam z nim, będzie po psinkę koło 15.oo.[/QUOTE] aaaaaaaahaha. "lekki stan upojenia" wykorzystala. Biedne uszeczka. A Asiu, to trzeba stawiac sprawé jasno. Dobrze ze sunia pojechala, ale gdybys na poczátku od razu napisala ze wg Ciebie tayga jest osobá decyzyjná- wtedy tayga moglaby sie do tego odniesc i inaczej wtedy sié ustala niz jak "nikt nic" a pies na ulicy.
  7. [quote name='ania757']Wiem wiem ze poskakac lubia sobie:) Wszystko przekaze;)[/QUOTE] Dziékujé zuuuota. Az mi sié dzis przysnilo ze Kodeusza po wsi ganialam bo kolo drogi biegal ;ppp A suni po zamkniéciu okna bédzie równie wesolo, ale i bezpiecznie. Nie uchylalabym go nawet. A jesli to jest jedyne otwarte okno, to jej stoleczek niech przeniosá do okna które jest zamkniéte szczelnie. Ja ciocia panika, chucham na zimne :>>
  8. o boze! a ja myslalam ze bédzie super, bo "tylko" ogonek do amputacji :(( wspólczujé, to tragedia.
  9. [quote name='tayga']Rozmawiałam z DT... Mało tego! Neti dzisiaj pojedzie do Poznania.[/QUOTE] Tayga jestes wielka! Asiu, do Dt nie dzwonil nikt, bo kto tu koordynuje akcjé? Ja jak znajdujé DT to i koordynujé sprawy transportu. Od kogo ten DT? Ta osoba powinna zajác sié koordynacjá. Albo jej przedstawiciel na dogo jak jej tu nie ma :>
  10. fotki cudowne, kazda jest wspanialym widokiem dla oka, ale Aniu o zgrozo, powiedz im zeby ona nie stawala przu OTWARTYM oknie!! spaniele sá bardzo skoczne, sama wiesz po Kodeuszku, jak zobaczy ptaka czy cos to bez problemu z tego stoleczka zdola przez to oknow wypasc :OOOOOOOOOOOO proszéé powiedz cioci zeby tego nie robili, bo bédzie tragedia.
  11. i jak? czyli jednak Poznan czy Warszawa?
  12. [quote name='ania757']Wstawiam linki do kilku filmów, bo niestety niewiem jak zrobic zeby sie tu wyswitlały:) *1- [url]http://imageshack.us/clip/my-videos/219/4le.mp4/[/url] *2- [url]http://imageshack.us/clip/my-videos/135/uy7d.mp4/[/url] Mam nadzieje ze cos widac na nich:)[/QUOTE] hahaaaaaa. jaka mala weszka z niej ;pppp zaplacilam dzis catangel za pakiety 130 ogloszen na 2 tygodnie. tzn ze bédá wystawione 2 razy- co tydzien. potem dokupimy, jakby nie bylo lawiny telefonów :>>> mimo wszystko moim idolem pozostaje.... Kodeusz! cudownosci i ta jego mádrosc. chcialabym zeby moja sunia miala jego charakter!
  13. poczytalam artykuly Psa Wolnego, pomimo ze zycia nie wrócimy ofiarom Cruelli, jestem podbudowana ze kranik przynajmniej zostal jej zakrécony, chyba teraz jedzie na oparach i pluje jadem przed agoniá ;pp bo z czego toto ma zyc? pewnie juz teraz z oszczédnosci które nakradlo za czasów przerobu psów na kielbasé schroniskowá. jesli "to" sié niczym innym nie trudni, to tylko dowodzi ile "to" sié nakradlo na naiwnosci wplacajácych frajerów oraz pomyslowosci wlasnej... zalujé ze nie mam blizej, zrobilibysmy warté po 12 godzin i do skutku :> a moze macie jakás druzyné chétnych do patrolowania okolicy?
  14. Fiu, no dziéki Nika, tylko tyle bylo nam potrzeba wiedziec na poczátek ;ppp Zwiedz sié prosé, kiedy sunia bédzie mogla opuscic schronisko i kontynuowac leczenie w warunkach domowych.
  15. [quote name='Asia & Ginger']Spaniel do pilnowania posesji? Genialny pomysł... :angryy: Suńka jest śliczna, ale przydałby się jej fryzjer, trzeba by było zrobić porządek z tymi kłaczkami na pysiu. Wrzucę małą na forum spanielowe. Jak założysz wątek, podaj tutaj linka. ;)[/QUOTE] przepiékne ma te wásiska. ja mojej specjalnie hodujé takie malutkie zakrécone wásiki ;ppp [quote name='ewes']ja jeżdżę na wieś i tam też jest spaniel, który "pilnuje" i to na łańcuchu :placz:, a na łańcuchu to nawet nie ma jak pilnować :shake:[/QUOTE] na lancuchu???? zrób mu fotki i zalóz tez wátek!
  16. [quote name='beka']A jakie mamy dogomaniackie hotele, które trzymaja psy bez piemniędzy lub z odroczona płatnościa? Nie pytam zlośliwue, tylko na przyszłośc chciałabym wiedziec bo u mnie nie ma miejsca a ciągle dostaje proźby o pomoc[/QUOTE] hehe, nie bédé tu nikomu kreciej roboty robic i podawac go jako taki hotel "frajer" ;ppp to tez zalezy od klienta, jak masz rzetelná opinié to i dluzej poczekajá, jak jestes nowa albo "flaki w oleju" niedorobione- to nie zaslugujesz na taki kredyt zaufania, i dobrze. na zaufanie trzeba sobie pracowac, z kazdym indywidualnie :> Waldi, dzieki ze zbierasz wplaty, Basia to potem podsumuje, ale nie ma mozliwosci co chwile tu pisac bo ma duzo psów pod opieká i dokarmiania po wsiach.
  17. kurka, niech ktos zadzwoni do schronu zanim zamkná. no tyle chyba kazdy tam wie- czy sunia zyje!
  18. jaaaaaaaaaaaaaaa. oczy mi wylecialy! Najpierw chcialam pisac ze Dzastunia jest najpiékniejszá suniá na swiecie, potem ze Dorunia a potem ze Twoj prywatny Kodeusz! On to w ogóle jest moim idolem- najmádrzejszy spaniel na swiecie, który ogláda televizjé i reaguje na akcjé :OOOO ja chcé wszystkie 3! Ania mówila mi ze spanielusia ma juz adresówké a w poniedzialek obie panie bédá szczepione. Dorka dostala juz drugá dawké odrobaczenia. Chyba dobrze pamiétam? ;p
  19. jamor, ja wlasnie o tym tez. masz racjé ze jesli glupie guly na krzywy ryj psy wpychajá i myslá zes frajer, to absolutnie rozumiem ze takim emirom i innym tapirom mozna dopieprzyc z grubej rury. i nawet ton mnie nie przeraza, bo wolé taki niz *******ety. dzwieczyny zrobily najprawdopodobniej blád oddajác go do Twojego hotelu, jesli nie byla jasna sprawa z finansami psa- takich psów nie pakuje siédo komercyjnych hoteli z zalozenia, ze poleci, czy to za 2 miesiáce czy 6 ten wytrzyma. takie numery mozna w tzw. dogomaniackich hotelach a i te powinny traktowac swoich klientów tak, jak na to zaslugujá- coniektórzy nie zaslugujá na zadná wspólpracé i ja tez godzé sié konkretná roboté z konkretnymi osobami, inne mogá sobie dzialac, ale nie ze mná. Akurat zle trafilo ze na Basié, która do tym "hopkajácych" pirdól nie nalezy, stád mój protest- nie o wywalenie, ale komu. I niestety- sá równi i równiejsi, kazdy sobie pracuje na to jak go inni traktujá. Skupmy sie teraz na splaceniu dlugu a potem na ewentualnym przeniesieniu go a Ty jamor jak musisz juz dopieprzac to dopieprzaj kretynom- jest tu ich 90%, masz co robic. EDIT: to mi wygwiazdkowali automatycznie, nie ja ;p
  20. tak, dziékujé! Aniu, napisz nam co u sucecek jak dorwiesz sié do kompa pls :>
  21. jamor jest komercyjnym psim hotelem jakich wiele. osobiscie jesli mam oddawac psa od siebie, chocby za té cene, nigdy nie pojechalby on do jamora, bo zwyczajnie- to jest biznes a serca w tym niewiele. Basiu, ja proponujé oprócz akcji np. cegielkowej na splaté dlugu u jamora, przeniesc go do miejsca gdzié bédzie zwyczajnie traktowany z sercem a nie wojskowym rygorem. jakbys miala trudnego psa do szkolenia to jasne- to jest miejsce, ale nigdy dla biednego psa po przejsciach, który przede wszystkim potrzebuje ciepla- tam go nie otrzyma.
  22. [quote name='Asia & Ginger']Emilia już wysyłam Ci te wszystkie umowy (adopcyjną i zrzeczenie) na maila i jeszcze dodam do tego w gratisie spanielową ankietę przedadopcyjną. ;) Same dobre wieści tutaj. :p[/QUOTE] Asiu, do do mnie to nie dotarlooo. nie wiem, moze wyslij jeszcze raz jak mozesz pls. A Ania dzis zajéta i nie mamy wiesci od sucecek buuuuu. Ale "brak wiesci to dobre wiesci" jak to sié mówi hehe.
  23. [quote name='Asia & Ginger']Niestety nie miałam dostępu do neta do wieczora, więc nie mogłam nic zdziałać. Nie wiem jednak do kogo można zadzwonić w tej sprawie, nie znam nikogo z okolic Gubina czy nawet Zielonej Góry. :shake:[/QUOTE] Wiem Asiu ze Ciebie nie bylo. Ehhh. No nic, ja czekam do jutra, bo moze jeszcze znajdé kogos w nocy. Nie dostalam jeszcze odmowy od Diuny_wro, to znaczy ze nadal szuka albo czeka na odpowiedz, bo miala potwierdzil lub dac znac ze nie. Takze nie odwoluj moze narazie tego DT z Warszawy. I dziékujé p. Jerzemu i wszystkim osobom, którym dzis poznym wieczorem wydzwanialam i trulam dupsko o ten transport ;ppp
  24. Cockery, jestescie niezorganizowane ;ppp Zadzwonilam do kilku ludzi z wátku podanego przez froistenbrock, transport odjezdza jutro z Wroclawia o 10 rano. Nie zbacza bo jest etapami przez inne osoby w miastach przejmowany. Jedzie z Wrocka do Ostrowa Wlkp. potem Lódz, 1-2 noce zostaje i wtedy Warszawa. Nie ma innego wyjscia jak znalezc transport do Wrocka na 10 jutro. Adres ustalé, ale pomózcie to zalatwic. Dzwoncie do sw. Teresy jak trzeba czy kogotam, bo jak to przepadnie to zostaje drogi transport a bédzie to tylko wynikiem Waszego zaniedbania. Gdyby ktos od rana podzwonil tak jak prosilam kilkakrotnie, moze bylaby wiéskza szansa... Z Taygá tez nikt sié nie skontaktowal zapytac czy ma na karmé dla suni czy cokolwiek jej potrzeba. Ja nie wiem jak Wy dzialacie, ale to nie na moje nerwy...
×
×
  • Create New...