hmmm...jak zobaczyłam Maję to wydawało mi się, że jest z nią tragicznie... Ja uważam, Ulv zresztą chyba myśli podobnie:p, że nie jest aż tak źle i że będzie dobrze, Majkę interesuje świat, machała nieśmiało ogonkiem, gryzła "trafkę", jadła pasztecik:evil_lol: