sprawa jest taka, że mamy swoje auto, tylko, że wczoraj czy przed wczoraj urwały się poduszki podtrzymujące silnik i takiej odległości auto nie wytrzyma. Auto jeszcze ma mój tata, któremu siedzę na głowie, tylko, że to jest fiat i do tego UNO 10 letni, boję się czy nie stanie się nic po drodze, więc dzisiaj będę musiała z nim porozmawiac. Ale obawiam się że będzie się bał nam go dac