Jump to content
Dogomania

mamanabank

Members
  • Posts

    15844
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mamanabank

  1. Hyziek pies gończy na zające wywęszył w trawie coś co piszczało jak mała kaczuszka, a był to taki malutki zajączek [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/88d7bab299b8362d94f219a914080133,10,19,0.jpg[/IMG] [video=youtube;zOQJztz1TQI]http://www.youtube.com/watch?v=zOQJztz1TQI[/video] [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/45a9e47087637df2cef88bb4550af7e8,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/231413e85a0a8ac9b24f0a9699f19de9,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/558477052c9b5a177e6c7f5a1bbbb1b2,10,19,0.jpg[/IMG] Zoja słyszała ten pisk wystraszonego zajączka ale nie ekscytowała się tym, stała spokojnie na smyczy i czekała aż się uspokoimy :-) [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/a409aa94032ac8f5520aac7a689c1bdc,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/efafa91909118512c0a38a553ac66e47,10,19,0.jpg[/IMG]
  2. Przez cały czas Zoja grzecznie spacerowała z psami, początkowa próba podporządkowania sobie psów i zagarnięcia ich dla siebie odeszła w niepamięć :-) [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/d85abea5885e3a3d768fec42070ebbf3,10,19,0.jpg[/IMG] WYstarczyło 10min i Zojka wiedziała kto tu rządzi i nie próbowała tego zmienić [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/44d9660d7c73d5d39aeb61173de62698,10,19,0.jpg[/IMG] no może tego małego felka uda się jeszcze zagarnąć :-) [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/68e85166e37e0fe7ecbfc647ebd079b4,10,19,0.jpg[/IMG]
  3. [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/51485f3a5d7460c949e05c68fda4c2cc,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/a31b823f050e84e47138dc7279064c99,10,19,0.jpg[/IMG] Próbujemy dogonić psy, ja byłam ciągle niepewna [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/5a34b0764c20c81ccab7d5304dfe0734,10,19,0.jpg[/IMG] Bella udaje, że Zoji nie ma, a Zoja nie wie co o tym mysleć [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/d94729f0b890fc7576ec2bc868ef2e53,10,19,0.jpg[/IMG] bo takiego stwora chyba jeszcze nie widziała [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/923d0d1aba9a7dafc053d31aaf2c7b09,10,19,0.jpg[/IMG]
  4. Na drugi ogień poszedł Hyziek "żywe srebro" i Bella. Na Hyźka Zoja też próbowała włazić. Początkowo myślałam, że to dominacja, jednak po namyśle, wydaje mi się, że to była ekscytacja, że właziła na psy tak samo jak na człowieka, tak jak to asty potrafią, czyli na głowę. Niestety Hyziek pokazał zęby ale tak, że łącznie z wątrobą. Myślałam, że już pozamiatane i spacer się nie uda, jednak nie. On się zjął swoimi sprawami, a ona nadal się cieszyła, ale od tej pory przez cały spacer nie probowala już wchodzić na żadnego psa. Tylko raz weszla mi na glowę, gdy usiadłam na trawie, ale Psy ją obszczekały i od razu zeszła pokazując brzuszek. Ale o tym później, na razie powitanie z Hyźkiem [video=youtube;_G559XJBOgo]http://www.youtube.com/watch?v=_G559XJBOgo[/video] Potem ciąg dalszy powitania, Zoja już wiedziała co można a czego nie [video=youtube;osqD9WgieBQ]http://www.youtube.com/watch?v=osqD9WgieBQ[/video] [video=youtube;j5o2A2rHX0o]http://www.youtube.com/watch?v=j5o2A2rHX0o[/video]
  5. Wychodzimy na spacer, na pierwszy ogień poszedł schroniskowy Łiskas, pełna emocji Zoja zupełnie nie chciała go zjeść, próbowała polizać, szybko straciła nim zainteresowanie i bardzo dobrze, bo Liskas mógłby tego nie wytrzymać i zejść na zawał :-) [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/d517c959a8f2c1abbfda7c729672f254,10,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/149e2b928c77f69c1279f58b4d32bb39,10,19,0.jpg[/IMG] Potem było powitanie z Mopikiem, najcierpliwszym z psów przewidzianych an ten dzień :-) Jak się Zoja zachowuje widać, biedny Mopik :-) [video=youtube;yXuIBaWFOq4]http://www.youtube.com/watch?v=yXuIBaWFOq4[/video]
  6. Ojojoj, malutka biedulka...
  7. Dziękuję :-D Właśnie przed chwilą zadzwoniłam, pan młody obiecał zrobić zdjęcia w weekend i przesłać na adres mailowy :-) Wg Pana u Toli wszystko dobrze, przyzwyczaiła się i trochę przytyła, niejakim problemem było jej szczekanie na obcych ale to też już się powoli zmienia.
  8. Ha ha ha, elaja to nie było do Ciebie, tak ogólnie pisałam, wyłącznie do Ciebie było tylko to "witaj" na początku :-D Powiem Ci, że Bella też nie akceptuje wszystkich, są osoby, którym za Chiny... nie dałaby się pogłaskać i uwielbia stróżować. Ona jest lekko przesocjalizowana, tzn. pozwala na wiele, bo wie, że od niej tego wymagam, ale wcale nie wygląda wtedy na szczęśliwą, bo w jej naturze leży "pogonić intruza". Leon wydaje się być podobny, dopóki nie poczuje się u siebie będzie akceptował wszystkich, potem już niekoniecznie ale na pewno będzie posłuszny swojej rodzinie, skoro już teraz tak ładnie współpracuje, w sytuacjach dla siebie stresujących.
  9. tu jest wątek Wiery (która ma już dom), na tej stronie akurat ostrzyżona, na wcześniejszych w tragicznym stanie, a dalej piękna co raz piękniejsza :-) [url]http://www.dogomania.pl/threads/147573-Ju%C5%BCaczka-WIERA-znalaz%C5%82a-SWOJEGO-CZ%C5%81OWIEKA!!!/page3[/url]
  10. Tak jest zgadza się :-) U mnie jest 320zł
  11. Felek jest bardzo zrównoważonym psiaczkiem, spokojniutkim i łagodnym. Mam filmik, na którym widać jak uspokaja Bezę.
  12. Kent też jest na watku jużaków. Jak żyją Iwan i Semir???
  13. wątek jużaków w potrzebie [URL="http://www.dogomania.pl/threads/146539-JuA-aki-i-juA-akopodobne-w-potrzebie-czekajAE-na-dom"][IMG]http://img260.imageshack.us/img260/8045/juzaki3.jpg[/IMG][/URL]
  14. Witaj elaja :-) Jużak to normalny pies, nie trzeba sugerować się rasą, tylko psem :-) jego zachowaniami. Prawdopodobnie jak już poczuje się u siebie będzie stróżował, ale najpierw zaakceptuje wszystko co żyje wokół, a potem będzie tego pilnował, żeby krzywda nie stała się żadnemu stworzeniu. Wszystkie stworzenia będą pod jego opieką :-) Moja jużaczka akceptuje dzieci, psy, kota w domu i mnóstwo psiaków schroniskowych, z którymi ma stały kontakt, o na przykład dzisiaj byłyśmy na wspólnym spacerze z amstafką ze schronu :-) Trzeba go obserwować i w porę pracować nad niechcianymi zachowaniami. Jużaki mają straszną opinię, tymczasem są to psy oddane w 100% opiekunom i wszystko co robią to z miłości do niego. Niestety ponieważ są stróżujące, wiele z nich siedzi na łańcuchach, szczeka i dziczeje. Ale dobrze zsocjalizowany jużak to skarb. Dla Leona na pewno nie jest za późno :-) Super.
  15. No i już jestem :-) Byliśmy z Zojką na godzinnym spacerze z trzema psami, małym, średnim i dużym, po drodze spotkaliśmy kota i malutkiego zajączka. Wszyscy żyją, a Zoja jest suuuuuper. Szczegóły i zdjęcia wstawię wieczorem. Nie jest już smutna i zagubiona, no ale musicie mi dac chwilę, żebym to wszystko porządnie opisała :-)
  16. Powtarzam swoje :-) To pies w typie jużaka :-) Widziałam już trochę tych psów w potrzebie, no i mam swoją jużaczkę po metamorfozie. Jużakowy nochal, oczy w czarnych obwódkach, uszy, wzrost min.65cm w kłębie bez górnej granicy), no i okazał się biały po strzyżeniu. Ale oczywiście nie upieram się :-)
  17. Któraś dobra dusza na tym wątku deklarowała chęć pomocy przy ogłoszeniach, tylko nie mam teraz czasu, żeby przekopać wątek, zaraz muszę wyjść z domu.
  18. Wiemy tylko tyle, że nadal poszukuje domu.
  19. Oczywiście, że zapomniałam. Telefon mam, dzisiaj zadzwonię, jak nie zapomnę ;-) a teraz za wcześnie.
  20. [quote name='sylwiaso']Cioteczki Kochane!!!Bellunia już coraz lepiej się czuje biega i kokosi się ze mną!Mam nadzieję,że złe dni powoli zapomina.W sprawie sterylki poprosiłam o napisanie kilku zdań mamenabank bo ona zna się na tym lepiej jak pani wet.i sterylizowała właśnie u niej swoje psiaki i ma ciekawe infor.mam nadzieję ,że jutro na wątku coś napisze.A Bellunia myśli o swoich cioteczkach i je serdecznie pozdrawia:bye::bye::bye:[/QUOTE] Racja, rozmawiałam wczoraj z Sylwią i przy okazji pytała mnie o sterylizację. Cena 250zł może nie jest mała, ale ja nie odważyłabym się sterylizować żadnej suki pod moją opieką w innej łowickiej lecznicy. Można oszczędzić 50zł ale też zrobić krzywdę psu, niestety. Lecznica , o której mowa, po pierwsze ma ogromną wprawę w sterylizowaniu (współpracuje ze schroniskiem), po drugie przy operacji jest dwóch lekarzy, trzeci w gabinecie. Sterylizacja jest przeprowadzana metodą hakową, szew jest ładniejszy, niż ja miałam po cesarce swojego czasu. 250zł 9w cenę wliczony jest antybiotyk po sterylizacji) to nie jest suma, która dyskwalifikuje pomoc z funduszu sterylkowego. Dla przykładu powiem, że w dobrych lecznicach w Warszawie za sterylizację dużej suczki można zapłacić nawet 400-500zł, bo to zależy właśnie od tego czy lekarz sterylizuje sam, czy ma pomoc w razie czego i od tego jakim zapleczem dysponuje. Konkluzja jest taka, że ja nie ryzykowałabym zdrowia Belli dla urwania kilkudziesięciu złotych. Jednak nie wiem czy się ze mną zgodzicie... Edit. Zerknęłam na wątek Akcja -Sterylizacja i widzę, że Bella z tą ceną załapała się na 75% pokrycie kosztów. [url]http://www.dogomania.pl/threads/184498-Akcja-STERYLIZACJA-%28by-bezdomniak%C3%B3w-by%C5%82o-mniej%29-NOWE-Konto-[/url]!!!
  21. Witajcie wszyscy kochani u Molly, tak sobie myślę, że może na razie jej w ogóle nie czesać, żeby nie wpadła w oko miejscowym :shake: bez urazy :p
  22. Co za cudowne psisko!!!
  23. Przybywam z dobrą nowiną :-) Magiczna kwota została przekroczona :-) Dzisiaj Sylwiaso przekazała mi do skarpety 100zł od Agi z Łowicza. Sylwiaso dostała pieniądze na pomoc psiakom i wspólnie z Rodziną Agi postanowili przekazać kwotę na ratowanie łowickich psiaków. Za co serdecznie dziękujemy!!! W skarpecie mamy 1004,30zł :-)
  24. Zdaje się, że zdjęcia były robione po zabiegu sterylizacji, na ten moment pewnie nie doszła jeszcze całkiem do siebie, mam nadzieję, że jutro będzie trochę lepiej...
  25. Jeśli chodzi o KORĘ to z całą pewnością poprawne jest to na Agnieszkę. Nie znamy nikogo o nicku Beatanar
×
×
  • Create New...