Jump to content
Dogomania

mamanabank

Members
  • Posts

    15844
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mamanabank

  1. Jeśli Lutek jest w domu, dowiem się dzisiaj, to zamiast niego wyślę Marko, dobrze?
  2. Dziękujemy Ci kochana Bahlso. Korę i Kongo już wysłałam do Ciebie ponownie, Lutek prawdopodobnie jest już w domu, musimy zweryfikować tę informację, jeśli nadal jest w schronisku prześlę i Lutka.
  3. Florcia wygląda na nim jak babka piaskowa :-)
  4. Dzięki Ninko za wieści... za pracę, jaką wkładacie z złapanie kudłacza. Czy jego Rodzina nie zniechęciła się jeszcze? Matko jedyna... strasznie mi przykro.
  5. Wczoraj wysłałam nr do pana z Wałbrzycha, wizytę trzeba zorganizować, mam nadzieję, że się do Was odezwie... zaraz wyślę, jeszcze raz info od Ciebie.
  6. Wy to jesteście :-) Skutek będzie miał depresję jak to przeczyta :-)
  7. Na razie Mamba i Frida robią dantejskie sceny w domu, jak nie jedna zaczepia drugą to odwrotnie i tak prawie cały czas.
  8. Dziękuję (już dotarło!), wieczorem wszystko uzupełnię (finanse i karmę).
  9. Wątek jest dobrym pomysłem i też o tym myślałam ale z drugiej strony wszyscy chcą przejrzeć zdjęcia niezobowiązująco... Na razie wysłałam (w zależności od tego jakiego psa kto i gdzie poszukuje) Balbinę, Korę, Serwusa, Felka, Nelsona, Pufcię, białą Kropkę z powyższego linku, Florcię.
  10. No dobra, już trochę mogę :-) Poznałam naprawdę wspaniałych, dzielnych i pełnych serca dla zwierząt Ludzi, Małych i Dużych i w dodatku pełnego energii, żywiołowego jak cholera :-) psa, a raczej suczkę, Fridę :-) Jesteśmy w stałym kontakcie z AniąiJankiem, co dla mnie bardzo wiele znaczy, dlatego właśnie, mimo ogromnego zainteresowania Mambą (kolejne telefony dzisiaj, wszyscy czekają na polecenie innych psów, m.in. poszukiwana suczka, najlepiej z DT, do odpowiedzialnego domu w Warszawie), zdecydowałam się na Ten właśnie Dom. Aniu jesteś bardzo dzielna! Pewnie, że tęsknię za Mambą, to był naprawdę zaszczyt mieć taką suczkę w domu. Nawet nie o to chodzi, że zjawiskowa, ale jej charakter, to co mojemu Hyźkowi zajęło 60 powtórzeń, ona załapała w 2, a nawet w 1. Pierwszego dnia, przy pierwszym karmieniu, gdy sama zjadła łapczywie swoje jedzenia, próbowała wyjadać innym z miski, odizolowałam ją i już nie próbowała tego więcej robić, po jedzeniu siadała grzecznie i czekała, a może któreś coś zostawi :-) Na początku, gdy ją przywoływałam na dworze, nie miała pojęcia, że człowiek może ja wołać i w ogóle mówić do niej, nie reagowała. Po kilku dniach nauczyła się reagować i to nawet z radością. Cudownie patrzy się na taką przemianę. Właśnie rozmawiałam z Anią (po raz kolejny przez telefon, dziękuję Aniu) Mamba łazi po domu, zachwycona ilością psich zabawek, a Frida za nią, co to za stwór :-) Podczas rozmowy Mamba szczekała: "To już są teraz moje zabawki! Odczep się!" - do Fridy. Mamba na razie na koty nie zwraca żadnej uwagi, zabawki są teraz number one!
  11. nie mogę....... no dobra, mogę......... nie, no nie mogę. Jutro.
  12. [quote name='Andzike']I zabiorą Ci czarny diament... ;)[/QUOTE] pojechała..... Boże mój no..... pojechała do Pana wysłałam kontakt w sprawie czarnusia.
  13. [B]No to czekam niecierpliwie :-)[/B] AniaiJanek błądzą gdzieś po wsiach w drodze po Mambę :-) :-) :-)
  14. Pan się zainteresował tym psiakiem, odległość dla niego nie ma żadnego znaczenia, do kogo mam podać kontakt? Bezpośrednio do schroniska?
  15. Z Nieborowa, w okolicach Łowicza, był dokarmiany przez mieszkańców, 7 dni trwało odławianie Cynka wtedy... Powtórka... W schronisku bardzo się otworzył, poczuł się jak u siebie.
  16. Leni, już wysyłam Wykastrowany piesek nawet panu bardziej pasował, bo w domu jest suczka. Gdzie jest ten piesek, kogo podawać do kontaktu?
  17. Wczoraj jeszcze udało mi się Mambę wykąpać, zniosła to dzielnie, tak samo czyszczenie uszu. Teraz błyszczy jeszcze bardziej :-) Diament :-)
  18. [quote name='irenaka']Zdecydowanie się z Tobą zgadzam. Z tego co przeczytałam na wątku i z wczorajszej rozmowy z Sylwią wnioskuję, że dla Bojki będzie trudno znaleźć dom. Ludzie o ogromnych sercach, którzy są w stanie adoptować takiego pieska niestety są już zapsieni, inni są wygodni. Chcą psy bezproblemowe. Nie wiem, czy moje uwagi są dobre dla Bojki. Najkrócej pisząc, po przeczytaniu całego wątku poprosiłam Sylwię, aby spróbowała metody oswajania Bojki np. ze smyczą tak jak jest to pokazane na filmiku już wklejonym na tym wątku. Pan Jacek Gałuszka pokazuje tam oswajanie psa chyba z ringówką, ale zasady w przypadku smyczy są takie same. To samo z rowerem. Najpierw oswajamy psa z przedmiotem który go przeraża a później go używamy, w wiadomym celu;). Być może nie będzie żadnych efektów przy tej metodzie i wtedy trzeba szukać innych metod. Być może trzeba będzie nagrać zachowania Bojki i poprosić fachowca o radę i pomoc. Od czegoś trzeba jednak zacząć. Być może Wy, które znacie Bojkę macie inne propozycje, ja Bojki nie widziałam na oczy.[/QUOTE] To będzie wymagać od Sylwii masę roboty rozłożonej w czasie ale widzę, że mamy podobne spostrzeżenia. Dziękuję Ci Irenaka za pomoc :-)
  19. A może o zachowaniu Bojki warto byłoby tutaj na wątku pogadać, ja też jestem ciekawa jak z nią postępować, jak jej pomóc? Jak sprawić, żeby adopcja Bojki była bezpieczna dla Bojki, jeśli taka pojawi się na horyzoncie. Przy obecnym jej pojmowaniu świata, możliwości adopcyjne się zawężają.
  20. Super, bardzo się cieszę, a na bazarek już lecę :-)
  21. Dziękujemy majusko. Och Tinko, no to czekamy na decyzję Pani.
  22. Niechże Skutek znajdzie dom :-) A czekając na odpowiedź UMilki przedstawiam Wam psa rasy parówa łowicka [B][SIZE=5]USZATEK [SIZE=2] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/196529-Uszatek-maluch-w-schronisku-poszukuje-domu?p=15743930#post15743930"]http://www.dogomania.pl/threads/1965...0#post15743930[/URL] [/SIZE][/SIZE][/B][IMG]http://img201.imageshack.us/img201/3439/dsc00774zg.jpg[/IMG]
  23. Przybyło mnóstwo nowych wątków, a ja nie mam już miejsca na zdjęcia w pierwszych postach, wstawiłam tylko linki, jeden Uszatek mi się zmieścił, a i tak [SIZE=1]przekraczam limit. [SIZE=2] W schronisku jest tak dużo psów :shake: Jeszcze tak nie było, zajęte jest wszystko, wszystko, nawet "studnie", które do tej pory prawie zawsze były puste, teraz służą psom za boksy, straszne... Jest tylko jeden awaryjny kwarantannik, gdyby cokolwiek się wydarzyło, psów, które są w pozostałych kwarantannikach nie ma dokąd przenieść... [/SIZE][/SIZE]
×
×
  • Create New...