akcja_proanimal
Members-
Posts
74 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by akcja_proanimal
-
Amiś pies doskonały. Lek na wszystke smutki. ma dom
akcja_proanimal replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/amis-po-3-miesiacach-wraca-z-adopcji-dokad-129052/"]oto nowy baner dla AMIKA:[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/amis-po-3-miesiacach-wraca-z-adopcji-dokad-129052/"][IMG]http://images43.fotosik.pl/120/559600a0b021b5a6.png[/IMG][/URL] -
Funia już w swoim domu w Niemczech.Trzymamy kciuki.
akcja_proanimal replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Rozliczenie pieniędzy dla Funki za kwiecien/maj: MAGDA G.- 100zl JOLANTA K.- 50zl KRZYSZTOF ANDRZEJ S.- 45zl RADOSŁAWA B.-40,00 ANETA L.-15,00 MAGDALENA L.-25,00 URSZULA P.-50,00 KATARZYNA W.-55,00 KATARZYNA S.-10,00 DOROTA MARTA B.-200,00 ANNA R.-5,00 KATARZYNA A.-110,00 IZABELA M.-50,00 ANDRZEJ K.-20,00 KATARZYNA W.-5,00 JERZY P.-25,00 MAGA G.-100,00 PLN MARIA K.-25,00 PLN DZIEKUJEMY OGROMNIE WSZYSTKIM JESZCZE RAZ! co do wydatków: leki - Nivalin, Augumentin, Furagina - kilkakrotnie kupowane niektóre - być może były też inne leki, ale nie wiem dokładnie jakie, bo Funia jest teraz u mnie - a wcześniej była u Michała, który wujechał jak już pisałam w innym poście. Dodatkowo kupowane są pieluchy, zasypka żeby nie miała odparzeń, wcześniej też miała stosowaną jakąś maść (niestety niewiem jaką) oraz ubranka-kaftaniki żeby nie spadała pielucha. Jak tylko teraz na bieżąco będziemy mieć jakieś wydatki to napiszę co i jak dokładnie, ale nie dam rady dokładnie podliczyć w całości tego co juz było kupowane, bo po prostu nie mam do tego wglądu na tą chwile. Mam nadzieję, że to wystarczy w ramach obecnego regulaminu. Jak nie to ja nic więcej nie poradze.... -
Funia już w swoim domu w Niemczech.Trzymamy kciuki.
akcja_proanimal replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
HEJ, posumuje niejako w skrocie ile kasy wplynelo na funke w okesie kwiecien/maj. A wiec w sumie jest to 930zl z kasy od Was! Dziękujemy ogromnie! NIe wiem jak mam rozpisac kto ile wplacil i jak ito ma sens i czy na serio wszyscy chca aby ich dane zostały tu podane? Bo moze niektorzy ludzie to jacyś przypadkowi, którzy trafili na aukcje cegiełkową i nie spodziewają się tego że ich dane będą udostępniane publicznie?? Nie wiem co o tym myślicie, bo tam niektórych nicki, ale tez sporo jest tylko imię i nazwisko... Nie robiłam nigdy tu takiego rozliczenia. Co do wydatków i kuracji. W tym momencie po tym jak Michał załatał swoją dziurę budżetową którą spowodował wydatkami na dzieciaka - piękną Funkę - w tym momencie będziemy mieć ok. 350zł na plusie. Ok. 15 maja udajemy się do dr.Krawczyka i zaczynamy nową kurację ponieważ Nivalin nam średnio pomógł - jak już pisał Michał - ok.10% poprawy a to tak na serio niewiele... niestety! Nowa kuracja ma polegać na tym aby Funka odzyskała odruch wypychania z siebie kału i moczu - a nie jak wcześniej wstrzymywanie. Co jakiś czas w wyniku noszenia pieluch zdarza jej się zapalenie dróg moczowych - i wtedy bierze antybiotyki i Furaginę -właśnie kilka dni temu skończyła Augumentin i kończy Furaginum. Nie mogę dokładnie Wam podsumować w tym momencie ile kasy na to wszystko poszło - na pieluchy, leki, ubranka (kaftaniki) które niestety się niszczą łatwo, na karmę itp ze względu na to że Michał wyjechał na ok. niecały miesiąc zagranicę i Funia jest teraz u nas- a ja nie mam dostępu do jego rachunków itp. Wiem tyle, że w tym momencie będzie szła kasa na pieluchy i na nową kurację od następnego tygodnia. Jak tylko będę mieć informacje jakie leki będą i w jakiej cenie - zaraz tu napiszę. Co pozatym u Funi? Malutka jest bardzo pozytywna, radosna i zawadiacka. Gdyby tylko znalazła się odpowiedzialna osoba, która byłaby w stanie zaoopiekować się nią jak małym dizeckiem - Funia szybciutko zaadoptowałaby się w nowym otoczeniu. Co myślicie o adopcji zagranicą? Tam czasem trafiają takie biedaki, niepełnosprawne itp. Mamy oczywiście nadzieją że Funia w pełni powróci do zdrowia, ale jak mówi nam nasz wet - szanse są 50% na 50%. Czas i jeszcze raz czas. Musimy czekać. [SIZE=4][COLOR=Red][B] DZIĘKUJEMY JESZCZE RAZ OGROMNIE ZA WSZELAKĄ POMOC!!!!![/B][/COLOR][/SIZE] -
Funia już w swoim domu w Niemczech.Trzymamy kciuki.
akcja_proanimal replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Niektórzy z Was może kojarzą Amika- Agata zakłagała mu wątek na dogo. [url]http://www.dogomania.pl/forum/f85/amis-w-nowym-domu-trzymamy-kciuki-malutki-129052/index11.html#post12184541[/url] Straszne wieści - AMIK został oddany z domu stalego do DT!!!! Ludzie ktorzy go adoptowali powiedzieli ze szczeka i wyje i sąsiedzi sie skarżą i generalnie najprawdopodobniej już im się znudziło posiadanie psiego przyjaciela! Nieodpowiedzialnetowarzystwo. Na początku wszystko grało i było ok, nawet podczas wizyty poadopcyjnej wszystko wyglądało kolorowo, ale ni stąd ni zowąd już im się odwidziało! Ludzie są masakryczni!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Szukamy domu na gwałt! Pomóżcie! -
Amiś pies doskonały. Lek na wszystke smutki. ma dom
akcja_proanimal replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Straszne wieści - AMIK został oddany z domu stalego do DT!!!! Ludzie, którzy go adoptowali powiedzieli ze szczeka i wyje i sąsiedzi sie skarżą i generalnie najprawdopodobniej już im się znudziło posiadanie psiego przyjaciela! NIeodpowiedzialne towarzystwo. Na początku wszystko grało i było ok, nawet podczas wizyty poadopcyjnej wszystko wyglądało kolorowo, ale ni stąd ni zowąd już im się odwidziało! Ludzie są masakryczni!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Szukamy domu na gwałt! Pomóżcie! -
Funia już w swoim domu w Niemczech.Trzymamy kciuki.
akcja_proanimal replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ghanima']Aha, i taką mam jeszcze prośbę o adres Osoby (najlepiej na pirv), na której konto można wpłacać pieniążki - w moim banku przelew bez tego nie pójdzie :roll:[/quote] hej, juz podoeslalam na priva info! Dzieki ogromne! -
Funia już w swoim domu w Niemczech.Trzymamy kciuki.
akcja_proanimal replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agata69']Michał, czy cokolwiek wpłyneło na konto?[/quote] Witajcie, To moje konto podane jest do przelewu (Magda) Nic nie wpłynęło jeszcze na konto :shake: Funia jest naprawdę radosna psiną. Bedzie u mnie w domu prawie cały maj, ponieważ Michał musi wyjechać, wiec bede na bieżąco relacjonowac. W tej chwili Funia bidulka caly czas chodzi w pieluchach i w ubranku pomimo, ze robi sie coraz cieplej... Jest bardzo żywiołowa, widuje sie z nią bardzo czesto. Ona potrzebuje mnóstwo ruchu! Jest szalona i niewybiegana jak na psiaka po wypadku - bardzo szybko odzyskała sprawność do szaleństw- gdyby tylko jeszcze udalo sie doleczyc ten jeden szczegół, przez który zapewne ciezko bedzie znalezc jej dom - byloby cudownie! Dziękujemy za pieniądze Maupa4 - zapewne niedługo dojdą. Nie wiem czy Michał już podał ile wynosi dokładnie leczenie suni? Jeśli nie to przypomne mu aby to napisał. -
ŁÓdź - Mruczka, przywróćmy jej wolność WYJECHAŁA do Niemiec
akcja_proanimal replied to luka1's topic in Już w nowym domu
podnosze mruczusie. piekna z niej psina! -
ŁÓdź - Mruczka, przywróćmy jej wolność WYJECHAŁA do Niemiec
akcja_proanimal replied to luka1's topic in Już w nowym domu
podnosze mruczusie. piekan z niej psina. -
Luka - piekna sunia z torunia - ZNALAZŁA DOM!!!
akcja_proanimal replied to akcja_proanimal's topic in Już w nowym domu
Kilka nowych zdjęć Luki. Jedno wraz z Reksiem. Czyli sesja świąteczna. Czy ktoś zainteresuje się jej losem??? Luka pilnie szuka domu. Dogomaniacy!!!!!!!! [IMG]http://images34.fotosik.pl/424/a697660b002513f3.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/307/21b42a12b34e13c8.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/43/029f40649a50163c.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/307/42dc0bdc171566d3.jpg[/IMG] -
Luka - piekna sunia z torunia - ZNALAZŁA DOM!!!
akcja_proanimal replied to akcja_proanimal's topic in Już w nowym domu
niebawem damy nowe zdjecia na dogo. pomozcie szukac domu! telefon milczy - nikt nie dzwoni o luke... allegro jej sie skonczylo... strasznie głucho.. już prawie pół roku na jednym tymczasie, strasznie się przyzwyczaiła... będzie ciezko... podnosze Luczke! -
smutna historia o pięknym zakończeniu. Diana ma domek :)
akcja_proanimal replied to estote's topic in Już w nowym domu
[quote name='estote']mnie martwi prawo w tych krajach - np. w szwecji można zabić psa, gdy się znudzi. To wystarczający powód. Boję się, że Diana trafi do osób, którym znudzi się za pewien czas.... może jeśli adopcja byłaby przeprowadzona przez pewne osoby, które miałyby pieczę nad jej życiem, byłabym spokojniejsza. nie chcę odrzucać zagranicznej adopcji tylko ze strachu, bo nie chcę blokować jej możliwości na dobry dom.... ale muszę być pewna, że dobrze trafi[/quote] [B]Tak, to prawda, ze w Szwecji jest takie prawo, ale to sie zdaza glownie gdy ludzie kupuja psy jako zabawki i jak szczeniaki dorosna, sa 'problemem' to sobie znalezli takie popieprzone rozwiazanie. Jednak z adopcjami sprawa tu wyglada inaczej. Bo jak ktos tu adoptuje psa to sie to wiaze z wieloma konsekwencjami, a pozatym za adopcje musza takze sporo zaplacic i zanim adoptuja psa maja sprawdzane domy, normalnie podpisuja umowe adopcyjna i sa kontrolowani po adopcji. A jak dojdzie do przypadku, ze nie beda chcieli dluzej tego psa to musza na pierwszym miejscu skontaktowac sie z osoba od ktorej adoptowaly go, bo to sie wiaze z konsekwencjami prawnymi. Umowa adopcyjna jest podpisywana w imieniu fundacji, ktora zajmuje sie przywozeniem psow do Szwecji. Mozecie bez problemu zobaczyc ze psiaki ktore tu znalazly dom sa szczesliwe- [url=http://fundacja-emir.org/shelterENG/shelter-newsSV.htm]Shelter EMIR(NonProfitOrganisation) - Poland, Warszawa[/url] Akurat spora czesc psow z Polski (a moze wlasciwie glownie) odbywa sie przez EMIRa. A chyba EMIRowi nie ma co zarzucic. [/B] -
Luka - piekna sunia z torunia - ZNALAZŁA DOM!!!
akcja_proanimal replied to akcja_proanimal's topic in Już w nowym domu
hej, z najnowszych informacji o Luce. Miala cieczke - juz koncowka. niedlugo bedzie sterylizowana. Ludzie jacys dzwonili, ale po informacji o tym ze jest po wypadku itp. dziwnie reagowali i nie oddzwaniali... Ogloszenia sie pojawiaja w lokalnej prasie - brak zainteresowania... Czekamy... jak zawsze... -
Luka - piekna sunia z torunia - ZNALAZŁA DOM!!!
akcja_proanimal replied to akcja_proanimal's topic in Już w nowym domu
tez czekam na info. jak tylko bede cos wiedziec- to napisze. Agata tez pewnie napisze jak cos sie dowie. Czekamy na info od znajomego, ktory zajmuje sie Luka. -
Luka - piekna sunia z torunia - ZNALAZŁA DOM!!!
akcja_proanimal replied to akcja_proanimal's topic in Już w nowym domu
i jeszcze w podpisie baner do pobrania! pomóżcie! -
Luka - piekna sunia z torunia - ZNALAZŁA DOM!!!
akcja_proanimal replied to akcja_proanimal's topic in Już w nowym domu
Czy może ktoś zrobić jej allegro i pomoc porozsyłać info gdzie tylko się da!!?? -
Chcielibyśmy przedstawić Wam historie tej psiny, która trafiła do domu tymczasowego naszego znajomego w lipcu tego roku , po tym jak po wypadku trafiła do toruńskiego schroniska. Luka została potracona przez samochód niedaleko działek, które znane są z tego,że ludzie trzymający tam psy ( i nie tylko) nie przykładają do opieki nad nimi większej wagi... Po wypadku została przez kogoś odwieziona do kliniki weterynaryjnej, gdzie została jej udzielona podstawowa pomoc i postawiona diagnoza, a następnie odebrało ją schronisko. Jak wiadomo w schronisku psy po wypadkach, z poważnymi obrażeniami poddawane są eutanazji, ponieważ schroniska nie mają warunków ani funduszy na leczenie takich zwierząt. Zostaliśmy powiadomieni przez schronisko, że trafiła do nich taka sunia i podjęliśmy decyzję, że sunia musi trafić na tymczas w trybie natychmiastowym. Była w strasznym stanie, lekarze z kliniki, w której udzielona została jej pierwsza pomoc nie dawali jej szans na to, że jeszcze kiedykolwiek będzie chodziła, ponieważ Luka miała [B]USZKODZONY KRĘGOSŁUP!!![/B] Po zabraniu jej ze schroniska od razu zabraliśmy ją do dr Krawczyka i rozpoczęliśmy mozolne i długie leczenie. Dr Krawczyk powiedział, że już na wstępie został popełniony błąd- ponieważ Luka nie dostała leków przeciw obrzękowych, co pogorszyło jej stan na samym początku. Przez kilka tygodni dostawała silne leki i witaminy. Musiała siedzieć w jednym miejscu, ogrodzona, po to aby nie miała możliwości wykonywania niepotrzebnych dla niej ruchów podczas kuracji. Znajomy, u którego przebywa Luka dbał o nią jak o swoje dziecko, dopieszczając obolałą, zmieniając jej codziennie zasikane i zabrudzone fekaliami posłanie, jeżdżąc do weterynarza gdy tylko działo się coś 'podejrzanego'. [COLOR=DarkRed] [B]Przez ok.4 miesiące Luka siedziała cały czas w domu! Jedyny sposób w jaki się przemieszczała to czołgając się, ponieważ miała bezwładne tylne kończyny.[/B][/COLOR] Patrząc na nią zdawało nam się, że Luka być może już nigdy nie będzie chodzić i będzie musiała przemieszczać się na wózku inwalidzkim, ponieważ każdy jej ruch przynosił jej ból... [B] [COLOR=Red]JEDNAK NASTĄPIŁ NIEMAL CUD!!!! LUKA PEWNEGO DNIA ZACZĘŁA WSTAWAĆ NA TYLNE ŁAPKI... WSZYSCY ONIEMIELI...[/COLOR][/B] Po krótkim czasie jednak znów Luka się zaczęła czołgać i emocje opadły, do czasu... aż znów po kilku dniach podjęła ryzyko powstania o własnych siłach. [SIZE=3][COLOR=Red][B]ZACZYNAŁA POWOLUTKU CHODZIĆ... Z DNIA NA DZIEŃ CORAZ WIĘCEJ!!! PO RAZ PIERWSZY PO KILKU MIESIĄCACH ZOSTAŁA ZABRANA NA DWÓR NA PRÓBĘ SPACERU. OD RAZU MOŻNA BYŁO ZAUWAŻYĆ, ŻE STRASZNIE JEJ SIĘ SPODOBAŁY TE SPACERY, KTÓRE POCZĄTKOWO BYŁY JESZCZE NIECO BOLESNE. ALE DZIEŃ PO DNIU I BYŁO CORAZ LEPIEJ! NASTĄPIŁ DZIEŃ KONTROLI U WETERYNARZA I WETERYNARZ ONIEMIAŁ! NIE MÓGŁ UWIERZYĆ, ŻE TO TEN SAM PIES, Z KTÓRYM ROZPOCZYNAŁ KURACJĘ![/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][B]Teraz Luka poszukuję domu!!![/B] Staje się coraz silniejsza i strasznie ciężko będzie ją oddać do nowego domu - dlatego wiemy, że musi to być "dom idealny", bo[B] Luka jest wspaniałą idealną sunią![/B][/SIZE] [B]Luka jest zaszczepiona, odrobaczona i bardzo zadbana! W niedługim czasie czeka ją zabieg sterylizacji.[/B] Przeszła tak wiele, a wszyscy, którzy ją poznali przechodzili z nią przez jej cierpienie. [SIZE=4] [/SIZE][CENTER][SIZE=4][B]PROSIMY WAS DRODZY DOGOMANIACY I DOGOMANIACZKI O WSPARCIE PRZY SZUKANIU LUCE DOMU![/B][/SIZE] [/CENTER] [CENTER][B] Telefon kontaktowy w sprawie adopcji:[/B] [B] 0 603 24 88 45 [/B] [B] e-mail: [EMAIL="[email protected]"]akcja_proanimal (@) o2.pl[/EMAIL][/B] [/CENTER] [CENTER] Poniżej zdjęcia Luki jak jeszcze leżała całymi dniami na posłaniu umierając czasem z bólu i zdjęcia po leczeniu - na spacerze! [/CENTER] [IMG]http://images37.fotosik.pl/28/a06c42328d40bcfc.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/292/7575d7721fcb6cc4.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/28/3936ecf5a3e56645.jpg[/IMG] [B] A TU JUZ ZDJĘCIA KOCHANEJ LUCZKI NA SPACERZE:[/B] [IMG]http://images36.fotosik.pl/28/7869ab53095503fa.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/292/302c90a5aa1a6e72.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/394/af9e1a914345572c.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/28/06c1fbc8e770ac09.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/394/03851efab134223b.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/28/8ee45f79d70d0501.jpg[/IMG] [FONT=Verdana][SIZE=4][COLOR=Red][B] SPÓJRZ JEJ W OCZY I DAJ JEJ DOM!!! TO WSZYSTKO CZEGO JEJ TERAZ POTRZEBA - KOCHAJĄCYCH OPIEKUNÓW I CIEPLUTKIEGO DOMKU!!![/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [IMG]http://images34.fotosik.pl/394/03b4664e2561adaf.jpg[/IMG] ------------------------------- [URL="http://www.dajmidom.ovh.org/"]http://www.dajmidom.ovh.org[/URL]
-
hej, tu na watku Dianki (z ktora wczesniej mieszkal Gwido) jest troche jego zdjec, jeszcze sprzed pierwszej adopcji: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f85/byla-zywa-pochodnia-mala-sunia-z-torunia-znalazla-domek-110984/index21.html[/url] Tu jego stary watek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/gwidonek-pies-porzucony-przy-autostradzie-prosi-o-dom-torun-112488/[/url] POMOZCIE GWIDONOWI!
-
Witam. Probowalam zainteresowac tematem Maksa media. Obecnie umieszczam jego zdjecia w gazecie. Niestety nie dam rady zajac sie jego adopcja bo wyjezdzam za granice jutro. Tematem Maksa zajmie się Lena( Jej numer: 695 220 138 ) Sadzimy ze najlepiej narazie nie ruszac pieniedzy, a zrobic to dopiero, gdy bedzie podjeta decyzja co do jego sytuacji w schronisku. Narazie skupimy sie na szukaniu nowego domu.Zmiana miejsca dla niego moze byc tylko stresujaca. Obecnie przywyczail sie do pracowniczki schroniska, daje jej sie wyprowadzac na spacery.Najlepiej, aby zabral go ktos na dom staly odrazu ze schroniska. Wybadamy temat hoteli w okolicach torunia, ale wchodza tylko w gre tylko te z opieka tresera, bo pies ma problemy natury psychicznej.Agresywnie reaguje na niektore osoby, gesty, ale nie dziwi mnie to po tym, co przeszedl.Prosze was o pomoc w znalezieniu mu domu na stale!!
-
Lena- wolontariuszka- 695 220 138 mail: [email][email protected][/email] Schronisko- Miejskie schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Toruniu 87-100 Toruń, ul. Przybyszewskiego 3 tel.: (0-56) 622-48-87
-
Witam Maks nadal w schronisku...Kilka osób dzwoniło w jego sprawie, ale były chyba mało konkretne. Psiak czasami reaguje agresją, np. na niektórych pracowników schroniska no i na linki, smycze. Niestety nie ma osoby, która mogłaby z nim pracować. Siedzi w kojcu, co zadowalające bawi się piłeczkami, kijkami, czasami daje się pogłaskać. Temu psu potrzebna jest osoba która zna się na psach, nie boi się ich nadpobudliwych reakcji. Jego adopcja jest bardzo pilną sprawą, w schronisku takich psów nie trzymają długo.Pomóżcie!!!
-
czy ten husky jest nadal w schronisku? Czy jest możliwość dowiezienia? miałam do dziś u siebie Husky - http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=117878 i znalazł dom - a ludzie ciągle dzwonią- proszę odezwijcie sie telefonicznie bo nie jestem stale przy komputerze, bo jeśli sprawa aktualna to mogę przekazywać kontakt zainteresowanym. nasz tel. 696 641 906 i 692 340 317 (Jesteśmy w Polsce do 15.08.08 )
-
czy ten husky nadal aktualny? Czy jest możliwość dowiezienia? miałam do dziś u siebie Husky - [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=117878[/URL] i znalazł dom - a ludzie ciągle dzwonią- proszę odezwijcie sie telefonicznie bo nie jestem stale przy komputerze, bo jeśli sprawa aktualna to mogę przekazywać kontakt zainteresowanym. nasz tel. 696 641 906 i 692 340 317 (Jesteśmy w Polsce do 15.08.08 )