Azawakh
Members-
Posts
631 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Azawakh
-
bajadera poczytaj dokładnie i na spokojnie moje posty a się dowiesz co należy zmienić w ZKwP i jego regulaminach oraz statucie bo już nei chce mi się tego powtarzać w kółko na okrągło. moon light ale takie same nadgarstki mają tez psy i ze Związku Kynologicznego w Polsce więc to co napisałaś nie jest najbardziej adekwatne jeśli idzie o jakość pogłowia psów z innych krajowych organizacji kynologicznych. Niceravik nadal podtrzymuję to co napisałem w poprzednim poście - Twój post doskonale oddaje atmosferę panującą w ZKwP i niestety jest dekadencko i beznadzieje i szkoda, ze nikt chyba poz anami tylko nie jest zainteresowany zmianami na lepsze.
-
No i Chima masz rację, ze potrzebne jest całkowite zrestrukturyzowanie organizacji ale jakoś nie ma ona zamiaru tego uczynić. Restrukturyzują się firmy, wszelkiego rodzaju przedsiębiorstwa a nawet całe państwa jak było w przypadku naszego kraju ale ZKwP i FCI pozostają wierne swojemu widzi mi się i trwają w tym smrodzie i jest im dobrze bo po co zmieniać jeśli może władzom wyjść to na gorsze? Po co szanować cżłonków stowarzyszenia kiedy to oni są dla organizacja a nie organizacja dla nich. Ciekawe czy to się kiedykolwiek zmieni ale watpię niestety... Upadł mur berliński, upadł komunizm ale jego niedobitki schowały się w organizacjach takich jak właśnie rzeczony ZKwP. Smutne ale prawdziwe i moim zdaniem wysiłki takich ludzi jak Wąłęsa spęzają niestety ale na niczym bo jest jak było będzie jak jest i na zmiany się nie szykuje... Komunizm jest wieczny a ZKwP stoi na jego straży!
-
Droga Mraulino ja nie przesadzam bo nie jestem ogrodnikiem ale stwierdzam tylko gołe fakty gdyż z tego co napisałaś i co oni ci przekazali to dokładnie tak a nie inaczej wygląda... Smutne ale prawdziwe...
-
Mraulino masz słuszną rację, że władze ZKwP są wybieralne czy tez obieralne ale problem w tym, że... od wielu lat nie zmieniają się one i jak prezesem ZG był pan Mania tak jest nim chyba do dzisiaj (ciekaw jestem kto zostął wybrany nowym przewodniczoącym ZG ale pewnie pzostał ten co jest czyli wspomniany pan Mania) i tym smaym niczego noewgo ani dobrego nie wprowadzą bo jest wygodnie im jak tak jak jest a do tego co najwyżej mogą tylko zaostrzyć swoje regulaminy tylko po to, żeby jeszcze mocniej trzymac przy sobie cżłonków dając im co najwyżej marnej jakości magazyn Pies...
-
bouvcia a o jakiej misji piszesz bo ja będąc w ZKwP widzę tylko jedną "misję" zwalczać każdą inną organizacją kynologiczną, ubliżać jej i dyskryminować a do tego robiąc to wszystko w białych rękawiczkach. Niceravik Twój ostatni post jest najlepszym ze wszystkich Twoich posów w tym temacie. Świetnie to ujęłaą i masz wiele racji w tym co piszesz. Brawo!!!
-
Chima nie dawno bo w sobotę i niedzielę br odbył się Zjazd Delegatów o czym pisałem. Dlaczego nie złożyłeś wniosku jak ja to kiedyś zrobiłem w sprawie zmian statutowych i regulaminowych? Byłbyś druga osoba, która to zrobiła a tak to jest tylko powód do narzekania... No chyba, że zdecydujesz się na stworzenie np ze mną nowej i niezależnej organizacji kynologicnzej z nowoczesnym prawem i odważnie będziemy występowac do sądów w sprawie dyskryminacji przez ZKwP naszego stowarzyszenia. Jeśli jesteś zainteresowany to może założymy całkiem nowy wątek i pozostawimy ten podół łez zwany ZKwP i FCI...
-
Mraulina, z tego co napisałaś to pan Śliwka rządzi nawet zza grobu...
-
polskakynologia brawo za tą stronkę! świetnie, że wreszcie jest ktoś kto zainteresował się nasza krajowa kynologia i nie zamyka się na świat twierdząc, ze FCI tego od niego tego wymaga bo jest w ZKwP. Należy doprowadzić do dialogu co byłoby ideałem ale jesli to by nie wyszło to przynajmniej do poszanowania przez ZKwP i FCI innych krajowych organizacji kynologicznych. Ale, zeby to osiągnąc trzeba wiele pracy włozyć a wiem to z autopsji gdyż tym tematem zajmuję sie od lat o czym możesz sobie poczytać w zamieszczanych przeze mnie materiałach prasowych jak np artykul z 1992 roku autorstwa pana Władysława Korpetty. Na swojej stronie z powodzeniem możesz wykorzystywać na swojejs stronie ale tak, zeby nie było wyrwane z kontekstu. Mam nadzieję, że i twoje działania odniosą korzystny skutek.
-
Jestem po rozmowie z mecenasem, który mi powiedział, że owszem w statucie ZKwP jest pewne naciągnięcie prawa ale jest ono za małe aby się tym sąd czy który którykolwiek inny organ prawny zajmował. W związku z tym najlepszym rozwiązaniem jest zgłoszenie na najbliższy Zjazd Delegatów wniosków dotyczących zmian statutowych. I jeśli na tym forum są jeszcze ludzie pragnąc zmian na lepsze w naszej organizacji prowadzących do jej zdemokratyzowania i zliberalizowania to proszę, apeluję do Was zgłoście takie wnioski w swoich oddziałach czy to podczas zebrania sprawozdawczo - wyborczego czy też bezpośrednio do oddziału. Byc moze to coś zminei na lepsze jutro polskiej kynologii.
-
Ja osobiście nie wnikałem i nie wnikam czy profesor Ściesiński pisząc swoją książkę o hodowli psów korzystał z takich czy innych materiałów bowiem to nie jest tematem tego wątku ale wnikam w to co pisze profesor Kaźmierki na temat stosunku do innych krajowych organizacji kynologicznych gdzie wręcz sobie sam przeczy pisząc, że jest liberałem a nie zachowuje się jak liberał tylko krytykuje kogoś kto chciał mądrze i prawdziwie napisać o stanie polskiej kynologii. Po prostu profesor Kaźmierski pisząc tą wypowiedź jest lojalistą wobec ZKwP i FCI i jemu to wystarcza a profesorowi Kaźmierskiemu raczej już to nie wystarcza i chce na problem patrzeć szerzej.
-
Saint, Mraulina a ja myślę, ze to co napisał w swojej dotyczącej książki profesora Ściesińskiego profesor Kaźmierki jest niczym innym jak głosem przeciw każdej innej krajowej organizacji kynologicznej i nie ma to nic wspólnego z nauką bowiem bardzo niewiele z punktu naukowego zarzucane jest pracy profesora Ściesińskiego. Tu raczej chodzi o pokazanie jak nielojalny jest autor tej publikacji w stosunku do ZKwP i FCI co uważam za wielki nietakt gdyż z rozów przeprowadzonych na ten temat z profesorem Ściesińskim wiem, iż chciał on jedynie być rzetelnym i napisać co nieco o stanie polskiej kynologii bez zakłamywania tak charakterystycznego dla ZKwP za co jak widać został moim zdaniem niesłusznie skrytykowany. A co do badań naukowych Saint, to zanim jeszcze powstała i FCI i ZKwP istniały rasy i powstawały (np doberman w 1898 roku został uznany za samodzielną rasę, beauceron 1896 czyli kilka dobrych lat przed powstaniem FCI - 1914 rok kjak dobrze pamiętam) więc nadużyciem jest twierdzenie, że te organizcje mają prawo roszczeń do badań naukowych i plagiatem nie będzie to, iż inne krajowe organizacje również będą korzystać z doswiadczń związanych z hodowlą psów rasowych.
-
Mraulino, ja właśnie do takich ludzi należę - mam fajne i eleganckie psy po bardzo dobrych przodkach, które aż wołają "wystaw nas" ale niestety ze względów finansowych nie jestem w stanie ich wystawiać ale czy wszyscy z członków organizacji kynologicznych muszą być od razu wystawcami, hodowcami czy też sędziami? Myślę, że chyba raczej nie ale niestety w przekonaniu wielu członków ZKwP tak musi być i osoby takie jak ja są spychane niestety na margines a co za tym idzie dyskryminowane. Przykre ale niestety prawdziwe...
-
W sobotę roznosiłem ulotki naszej wystawy będzińskiej a w niedzielę oglądałem beaucerony sędziowane przez znanego sędziego, przewodniczącego Międzynarodowego Klubu Dobermana Hansa Wiblishausera. Miałem okazję porozmawiać sobie z nim chwilkę oczywiście po niemiecku.
-
Tak, pan Gajewski jest lekarzem weterynarii o czym kiedyś pisano w wywiadzie z nim w jednym z numerów Psa. policz a jeśli nie podobają Ci się układy i układziki w polskiej kynologii to zapraszam do wątku ACE- PKPR i tam będziesz mogła szerzej rozwinąć ten temat.
-
Karmi, Mraulina fajnie, że podjęłyście temat kynologia a sport bowiem od samego początku niemal ZKwP próbował kynologię podciągać pod pojęcie sportu i nie wiem czy akurat kynologi jako sama kynologia może być uznana za sport jednak pewne jej dziedziny jak np wyscigi psich zaprzegów gdzie widać wysiłek zarówno zwierząt jak i ludzi jest już sportem i do tego z aspiracjami olimpijskimi. Podobnie może miec się sprawa z takimi dyscyplinami jak freesbee czy agility gdzie też jest widoczny wysiłek i jest jakis wyczyn. Jednak czy samo wystawianie psów czy to w ZKwP czy PKPR moze być uznane za dziedzinę sportowa to już raczej wątpię i w tym przypadku bym powiedział, iż jest to forma działań rekreacyjnych człowieka tez potrzebnych do jego rozwoju. Jeśli jednak pisać już o pieniądzach to niestety ale soprt wyczynowy i profesjonalny wymaga ogromej ilości kasy i nie ma już tu jakiejkolwiek mowy o amatorstwie czy rekreacji ale chodzi o wyniki a co za tym idzie i wielka kasę... Niestety i w kynologii też obserwować da się tego typu podejście mimo, iż ZKwP w swoim statucie ma zapisane na samym poczatku, iż opiera on swoją działalność na amatorskiej hodowli i amatorskim szkoleniu psów co można odczytać jako działalność niedochodową a jednak i tu ważną rolę odgrywają niestety pieniądze i biznes nakręcający koniunkturę...
-
Oddział w Będzinie ma wybrane nowe władze. Dokonano tego podczas wczorajszego (14.03.2009) Nadzwyczajnego Zebrania Sprawozdawczo-Wyborczego. Oddział posiada już nowy Zarząd, Sąd koleżeński i Komisję Rewizyjną ale nie jest to jeszcze władza ukonstytuowana na co ma 7 dni. Wybrano także delegata na nadchodzący zjazd Delegatów (9 - 10 maja), którym została znana hodowczyni i znawca owczarków kaukaskich i jużaków pani Hanna Bartman z Wojkowic Kościelnych. Trzymajmy kciuki i życzmy powodzenia nowym władzom oddziału w Będzinie.
-
yoreczko im nie trzeba niczego zabierać bowiem wystarczy jak ZKwP nie będzie zapraszał do sędziowania danego sędziego i będzie tylko sędzia na papierku. Więc, żeby sędziowie byli zapraszani muszą grzecznie siedzieć cicho bo ich nie zaproszą i tyle bedzie z ich sedziowania. I myślę, że dobrze robisz, iż póki co nie chcesz się zapisywac do ZkwP bo szkoda Twoich nerwów a czasami warto zbojkotować taki twór z poprzedniej epoki jak ZkwP. Jeśli więcej osób by tak postąpiło jak Ty i nie zapisywało się do ZKwP wtedy może wreszcie coś by się w tej skostniałej organizacji zaczęło zmianiać na plus.
-
Mraulino cieszę się, że tak miło o mnie się wypowiadasz i cieszę się, że yoreczko wreszcie załapałaś wiatr w żagle i zrozumiałaś o co mi w tym wszystkim chodzi. To też bardzo miłe. Ale tu nie chodzi o cukrowanie sobie ale zwykłą jedność w poglądach co ludzi po prostu łączy i w tym przypadku tak jest.
-
No i po co tu się uczyć na tego asystenta a potem sędziego skoro cały czas jest się na świeczniku i cały czas cię obserwują i nic ci nie wolno... Nawet pooglądać piesków na wystawie innej krajowej organizacji kynologicznej... Czy to ma być ta etyka sędziowska? Może ktoś wie bo ja nie rozumiem tego dlaczego ludziom z uprawnieniami sędziowskimi i asystenckimi zabraniać już nie mówię sędziowania czy też wystawiania psów na tego typu imprezach (ciekawe co by się stało gdyby taka osoba podzieliła się swoją wiedzą z młodszymi braćmi albo wystawiła swojego psa - ZKwP by się zawalił czy co?). A do yoreczki to jeszcze napiszę, że składałem wniosek do komisji wnioskowej na poprzedni Zjazd Delegatów, który miał miejsce 4 lata temu o zmianę zapisów statutowych, które uważane są za niezgodne z prawem polskim o czym pisze w swojej opinii prawnej dr Jerzy Ciapała w zamieszczonej na stronie 11 i 14 opinii prawnej w tym wątku. Bardzo możliwe, że i w tym roku ponownie złożę taki wniosek na najbliższy Zjazd Delegatów, który ma się odbyć z tego co mi wiadomo w połowie maja tego roku. Cieszę się, yoreczko, że przeczytałaś to o czym pisałem w poprzednich postach i wyjaśniło Ci to o co walczę w ZKwP. Dziś na ten temat nawet rozmawiałem telefonicznie z nestorem polskiej kynologii panem Zygmuntem Jakubowskim, który jak pewnie wiesz jest wieloletnim sędziom wielu ras sędziującym na bardzo wielu wystawach w całej Europie. Mam nadzieję, że nasza rozmowa również przyczyni się do jakiś pozytywnych zmian w ZkwP ale czas pokarze czy tak będzie... Póki co trzeba walczyć o swoje co jak sama widzisz nie jest łatwe a tym bardziej nie jest łatwe w pojedynkę... Więcej ludzi takich jak Mraulina, która jak widzę ma odwagę pisać o pewnych sprawach i posiada doświadczenie kynologiczne i widzi wszystkie nieprawidłowości związkowe wtedy będzie możliwość zainicjowania zmian na lepsze tak, żeby wszyscy byli zadowoleni.
-
yoreczko, zamiast rozkazywać mi co mam robić to może sama weźmiesz się do roboty i naprawisz polską kynologię. Wtedy sama zobaczysz jak ciężko jest przebić i zburzyć ten prl-owski beton.
-
yoreczka, ludziom jak pisałem powyżej jest wygodnie żyć w takim totalitaryźmie i uważają, że jest wszystko ok bo nie są ciekawi świata i nie myślą nowocześnie. Więc po co mieliby się angażować w coś nowego skoro "jest fajnie" jak jest? Ja tego nie rozumiem i cieszę się, że jest przynajmniej jeden prawnik, który zaintersował się moim problemem podobnie jak poseł W. Andzel, który takzę chcial mi pomóc. Poza tym, na bezczynnośc w tym zakresie wpływa nieświadomość na to, ze poza FCI i ZKwP może jeszcze istnieć coś innego a takze lęk przez ukaraniem przez ZkwP np za wystawianie psów na wystawach innych niż FCI i ZKwP bez względu na to czy jest to zgodne z obowiązującym prawem polskim czy też nie. Mam nadzieje, że wyjaśniłem Ci to o co prosiłaś.
-
ZKwP w najnowszym regulaminie sędziów i asystentów, który wszedł w życie na początku tego roku w paragrafie 17 pkt 3 dodał, ze i asystenci nie mogą uczestniczyć w [B]jakimkolwiek charakterze[/B] w wystawach i imprezach organizowanych przez inne krajowe organizacje kynologiczne. Tym samym mam pytanie, po co uczyć się na asystenta, potem na sędziego skoro nie wolno mi pójść na wystawę np PKPR pooglądać pieski pod rygorem np wykluczenia z grona sędziowskiego? Przecież to samo ubezwłasnowolnienie, wiązanie sobie rak. Jak dla mnie to debilizm wtórny, cofanie się albo wręcz stanie w miejscu anie krok na przód. Niech mi ktoś to wytłumaczy logicznie bo dla mnie jest to postępowanie zupełnie nielogiczne a wręcz debilne i idiotyczne. tylko proszę nie piszcie mi tekstów w stylu "bo FCI od nich tego wymaga" bo to będzie kolejny idiotyzm.
-
yoreczko, żeby nie być gołosłownym to powiem Ci, że np wysyłałem pisma do Rzecznika Praw Obywatelskich p. profesora Andrzeja Zolla, pisałem pisma do Prezydenta miasta Warszawa, na moja prośbę interpelację do RPO składał poseł PiS Waldemar Andzel a teraz sprawą zajmuje się kolejny prawnik, którego udało mi się zainteresować sprawą. jest jednak w tym wszystkim jedno "ale" a mmianowicie to, że nikomu innemu się nie chce tym zajmować. Większość uważa, ze tak jest fajnie i żyje w błogiej nieświadomości jak super jest w ZkwP i FCI nie zwracają cuwagia na takie "malutkie" uchybienia jak dyskryminacja innych prawnie zarejestrowanych organizacji kynologuicznych działających na terenie naszego kraju. Jak widzisz sama, samemu jest ciężko zdziałać ale jeśli będzie większa ilosc zainteresowanych osób to może dałoby się zmienić panujący w FCI i ZKwP totalitarny ustrój rodem z Bialorusiu ale jesli będzie się tak podchodzic jak Ty podchodzisz to nic nie zrobimy i pamiątka nadająca sie do muzeum socrealizmu dalej będzie się miała znakomicie. tym samym przemyśl sobie to co napisałem a dopiero potem zabieraj głos i dopiero potem mnie rozliczaj jak napisała Ci powyżej Mraulina.
-
MarzenaS na stronie 11 jest o tym napisane.
-
yoreczka od czegoś trzeba zacząć a zacząć trzeba od pokazania idiotyzmów panujących w tej organizacji i to jest na początek tak aby ludzie zaczęli widzieć co jest nie tak bo póki co, to większość widzi tylko same zalety a wad już nie. Jeżeli i Ty chcesz coś zmienić to się do mnie dołącz a wtedy będzie nam łatwiej coś zdziałać.