[quote name='an1a']Urok posiadania psa, który wariuje na punkcie cieczki :evil_lol: Sam się nie zagłodzi na pewno. Spróbuj wyjść z nim gdzieś dalej, żeby się uspokoił i weź ze sobą jedzenie, może tak się uda go nakarmić.
Mój pies jęczał (dosłownie) całymi dniami w mieszkaniu, próbował siadać na parapecie (pies 45kg..) :stupid: i nie chciał jeść.[/quote]
nie chce nawet na spacerze :shake:od 2 dni praktyczne nic nie je, ciagle tylko lezy tam niedaleko gdzie jest ona zamknieta i wyje, skomli, ziaje,wariuje jednym slowem:mad: