-
Posts
5375 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by justysiek
-
Wigilijna Sonia znalazla wspanialy dom w Krakowie!!!
justysiek replied to justysiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='elik']Witamy mamuśkę :) Trafi, trafi, a jak się potem o nagrodę upomina ? Truchcikiem biegnie do łazienki - tam są nagrody po myciu łapek po spacerze - biegnie tak, że na zakrętach ledwie wyrabia i jest szybciej niż ja. Łapeczkami staje na podwyższeniu i zadziera łepek w stronę słoiczka z nagrodami :) Jest bardzo pocieszna :loveu:[/QUOTE] ale się miło czyta o tej małej łobuziarze:) cieszę się ogromnie, że trafiła do Ciebie, że się wszystkiego nauczy i potem znajdzie się dla tej małej cudny domek:) -
Łagodny, towarzyski Biszkopt w DS! Dziękujemy:)
justysiek replied to aagataa8's topic in Już w nowym domu
ech... mały co z Tobą zrobić? a ten drug psiuń się jeszcze pokazał? -
[QUOTE]no właśnie ja ze znajomością hoteli w tamtych rejonach "leżę" niestety podróż tyle km to duży koszt i gdyby znalazło się coś bliżej to koszt transportu można by przeznaczyć na hotel pomóżcie błagać ludzi o deklaracje ... wiem, że teraz jest mega ciężko jednak może się uda ...[/QUOTE] poszukam Asiu, postaram się też pomóc finansowo:)
-
FOREST-to Borys który ma DOM. Już do niego wrócił:)
justysiek replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
[quote name='Linssi']Dziewczyny, dzwonilyscie moze do Boryska? Ciekawe jak ta lapencja jego sie goi...[/QUOTE] bylam osobiscie w pt, Borys przytył, wyglada kwitnaco, Pani nie mogla sie go nachwalic, ponoc zachowuje sie jakby ze szkolenia wrocil. uwaza na spacerach, nie odbiega, spi teraz w kotlowni na swoim kocyku, ma menu jak psi arystokarta:) łapka goi sie powoli, ale sie goi:) pani zastosowała sie do naszych rad, wykupila masc i dawala leki. -
[QUOTE]Justyś , idź ty może z tym do lekarza , ja mam powypadkowe zmiany w kręgosłupie szyjnym , też uważałam , że nic mi się nie stało , wyszło po czasie , ja nawet bym na to nie wpadła , tylko lekarz się zapytał czy przypadkiem jakiegoś wypadku nie miałam gdzie mną szarpnęło ...no a teraz boli ciągle bo do tego doszło to że wciąż mam głowe nachyloną nad dzieciakami [/QUOTE] bede szla do lekarza juz wkrotce to zapytam :) złego diabli nie biora:) [QUOTE]o cholera ... szczęście w tym wszystkim że tylko tak się skończyło Ala dobrze mówi, do lekarza idź Justynka bo takie bóle to nie przelewki, może się coś dziać [/QUOTE] pojde:) choc w ostatnim czasie mam po uszy lekarzy... dzieki za troske, zaraz wejde na watek tej bialaski.
-
[quote name='fioneczka'][B]Śnieżka w nowym domu !!! Dziewczynka zamieszkała w Wejherowie. Czekamy na fotki i relacje z nowego domu. Klaudia dzięki za wszystko :Rose: Wszystkim którzy wspierali "akcję" białej panienki serdecznie dziękuj !!!!!! :buzi:[/B] [B][SIZE="3"] Bądź szczęśliwa maluchu !!!! Na zawsze !!![/SIZE][/B] Klaudia proszę zmień tytuł :)[/QUOTE] ekstra :) bardzo sie ciesze ze tak sie wszystko ułożyło :) mała powodzenia w domu, nowym, lepszym i mam nadzieje, ze jedynym na całe życie :) ja dopiero dzis zajrzałam, bo niestety pt 13-ego, nie był dla mnie łaskawy...
-
Suczka zakopana żywcem za tęczowym mostem
justysiek replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jestem na zaproszenie, ale narazie pomyslow brak... -
też się tu zabłąkałam :) sliczne bulwy i astka:) no i kocurek.
-
FOREST-to Borys który ma DOM. Już do niego wrócił:)
justysiek replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
[quote name='fioneczka']qrde ... żeby tak każdy bezdomniak okazał się poszukiwanym i kochanym psiakiem ... marzenia takie tam :oops: to co Justynka ... DT wolne :cool3:[/QUOTE] tak:) ale narazie jestem na rehabilitacji i prawdopodobnie druga operacja... ale zobaczymy. -
FOREST-to Borys który ma DOM. Już do niego wrócił:)
justysiek replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cantadorra']Kawal dobrej roboty, justysiek zrobilyscie! Szacun.[/QUOTE] no starałyśmy się :) wielki szacun też dla Ani102 i podziekowania dla Linssi, sama nie dałabym rady:eviltong: -
Maleńkie, porzucone szczenięta wszystkie w swoich domach.
justysiek replied to edzia.71's topic in Już w nowym domu
[quote name='agaga21']byłam na fb. możecie napisać dlaczego one nadal figurują jako mixy pitbulla? mnóstwo osób wam pisze, że tak nie jest a wy nadal [B]robicie im tym opisem antyreklamę[/B]:shake: matka to coś tam ma z amstaffa ale niewiele i jest raczej kundlem, ojciec nieznany więc to są po prostu kundelki! założę się że wyrosną na pieski w niczym nie przypominające ani pitbulla ani amstaffa. miłośników tych raz nie nabierzecie a całą resztę zrazicie do szczeniaków tym opisem.[/QUOTE] zgadzam sie, mialam bardzo podobnego psa i wiele osob wmawialo mi ze bedzie astem a jak urosl to sie okazalo ze kolo asta to on nawet nie stal :) mial tylko tygrysie umarszczenie. -
[quote name='fioneczka']w sylwestra próbowała wcisnąć się w mysią dziurę, telepało nią okropnie, z pyska leciało ciurkiem, ziajała jak szalona ... miała taki pusty wzrok, nic do niej nie docierało jakby głucha była nawet małe czarne które nie bało się strzałów i próbowało zaczepiać do zabawy nie było w stanie jej uspokoić choć trochę [B]oj to ona bardzo biedna jest... ojej[/B] czytałam kochana, czytałam :) też się powyłam :oops:[/QUOTE] bardzo sie ciesze, ze tak super sie dla niego skonczylo :) choc bardzo sie przyzwyczailismy do niego z mezem a on do nas, bo byl miesiac, to jednak u Pani ma super:) jestem bardzo zadowolona. ostatni dzien jak z nami byl to spal z nami w lozku, taki mini piesek :)
-
[quote name='fioneczka']zastanawia mnie zawsze jak one to robią ... wyobraź sobie człowieka śpiącego w takiej pozie :evil_lol: zobacz jak czasem sypiała moja Sarunia [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Fionusia/37410.jpg[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/Fionusia/34890.jpg[/IMG] ona wcale nie jest taka bielutka, to tylko na fotach tak wygląda brudas i śmierdzi skarpetami :evil_lol: odkąd jest u nas czyli od marca 2010 była wykąpana chyba ze trzy razy (śpi z nami więc musiałam) no i ten sylwester skończyła na myciu zadu bo się zesr*ła :roll: ... tak to tylko przecieranie łap i brzucha suchym ręcznikiem po spacerze[/QUOTE] a wygląda tak, jakby z wanny nie wychodziła :) biedna tak się boi wystrzałów? a mam jeszcze dobre wieści, ten owczarek niemiecki co był u mnie na dt już w swoim domku jest, w swoim bo znalazła się właścicielka :) ile było radości i płaczu :) ale już nie offuje :)
-
jaka ona jest śliczna :) jak zawsze oglądam Twoje fotki, to się zastanawiam, jak to możliwe, że Monka jest taka bielutka :) wymoczyłaś ją w wybielaczu ?:)
-
Maleńkie, porzucone szczenięta wszystkie w swoich domach.
justysiek replied to edzia.71's topic in Już w nowym domu
też jestem, nie mogę pojąć jak wolontariusze mogli tyle nie reagować... straszne, skoro taka znieczulica panuje już nawet wśród ludzi. którzy rzekomo kochają psy, no nic. czego potrzeba?