Jump to content
Dogomania

xmartix

Members
  • Posts

    11703
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by xmartix

  1. gdzies tam wcisną, zresztą mają jechać w ten weekend więc chyba już wszystkie machnęli
  2. nie pytałam wetów bo jak zwykle zbyt zajęci, ale Iwa mówiła mi że on ma takie zmiany skórne ze względu na osłabienie organizmu i że to nic z tych poważniejszych spraw
  3. dziękuję! :) już się z Misią pogodziłyśmy :D
  4. - Boro nie jest jakiś zaczepny ale nie pozwoli sobie na zaczepki. - na człowieka nie machał zębami - został znaleziony - kuleje lekko na przednią łapkę - innych schorzeń nie ma - schron we Wrocławiu kastracja? nie wiem.. chyba tak.. ale to trzeba sprawdzić
  5. właśnie to jest problem że ten drugi domek może nam "sprzątnąć" Kampiego z przed nosa bez wizyty... Aga to umówisz go na sterylkę? tzn kastracje? [B]poszukujemy kogoś z okolic Świdnicy żeby sprawdził domek nr 1![/B]
  6. wpłynęło 50 zł od Obrączuś!! Dziękujemy!!!
  7. dziewczyny przepraszam ale muszę zapytać: czy wiecie może kto mógłby przewieźć onka z Wrocławia do Lwówka, teraz jest na Łańcuchu a czeka na niego miejsce w hoteliku..
  8. więc dostała antybiotyki, pokasłuje sobie teraz... stara się też zasnąć i ja też zaraz idę spać. przed chwilą się na mnie a ja na nią zezłościła, wskoczyła na kanapę, chciałam żeby się przesunęła, a ona do mnie z zębami!! no i skacze zadziora mała, musiałam ją pidżamą zsunąć z kanapy na jej posłanie, ale walczyła z pidżamą ostro, jakby mnie tak capnęła to by na pewno bolało, dama jedna!! kategoryczny zakaz wstępu na kanapę jakby nawet była umierająca.
  9. ok, chodzi o Strzelce Świdnickie, sprawdź
  10. trzeba rozreklamować wątek bo potrzeba stałych deklaracji
  11. dziękujemy Teresa, ja już daję na transportowym że potrzebujemy transportu, mam nadzieję że ktoś będzie jechał tam akurat
  12. w sprawie Kampusia dzwoniły 2 osoby: 1) dom na wsi, pies do domu, jednego psa już mają na podwórku, miejscowość Strzelce koło Świdnicy, zgoda na wizytę, nie mają jak po niego przyjechać, zawsze ktoś jest w domu, duża rodzina 2) dom na wsi, pies w lato na podwórku (buda, kojec), w zimę do domu, pani po niego chce przyjechać, także ta rodzinka może zabrać go i nie będziemy wiedziały kiedy... trzeba albo szybko sprawdzić ten domek pod Świdnicą bo wtedy Kampi miałby szansę trafić do domu a nie na podwórko :(
  13. Misiunia przeziębiona, od 1 w nocy mi kaszle, teraz siedzi w pościeli... zakryła się poduszką (sama) i nie śmiem ją stamtąd wyjmować i ochrzaniać że na kanapie u nas psy nie leżą... zaraz jedziemy do weta... :(
  14. ALe extra!!!!! Piesek przebywa w powiecie wołowskim ale nie ma problemu przewieźć go do Wrocławia
  15. jutro tam będę, to zobaczę czy jest
  16. nie martw się Kenzo :) będzi dobrze [B]Kampuś prosi o ogłoszenia!!![/B]
  17. kolejne newsy Misi Misia powinna nazywać się Szefowa, już wiadomo kto "przejął władzę" wśród psów, my oczywiście jesteśmy wyżej, ale ona najwyżej z 3 psów.. obszczekała dzisiaj nam gościa ludzkiego, ochrzaniłam ją, to ta cwaniara usiadła pod moimi nogami i po czasie zauważyłam że je mi kapcia!! złośliwiec jeden! do tego szczeka na Dużego jak nie chce żeby wchodził do pokoju, normalnie Szefunia się z niej zrobiła :D
  18. Anetta Cajus opiekuje się sunią z poderżniętym od obroży gardłem.. niech te swoje deklaracje da na sunię którą się opiekuje...
  19. mod musiał go skasować bo nie mogliśmy przenieść się na drugi wątek, dlatego zmienił też osobę prowadzącą pierwsze post.. zmienił na mnie..bo Ty akurat jakiś czas nie byłaś na Dogo (ustalałam to z Korą)... musimy ten wątek prowadzić jeżeli chcesz - możemy zmienić na Ciebie 1 post, albo napisz mi co ja mam tam zmienić
  20. rozumiem :) prosimy o deklaracje dla Bosmana!!! :shake:
  21. Nuka jest naprawdę rewelacyjna!!! z boksu tak nie wygląda, ale na spacerze zmienia się (wiadomo) i jest słodziutka, myślę że tylko nasze ogłoszenia jej pomogą zmienić sytuację życiową
  22. ULv a dzwoniła ta babka co jej dałam Twój numer tel? dzwoni tych ludzi jeszcze więcej ale nie z zamiarem adopcji suni tylko szukają swoich zaginionych suczek, jak pytam czy byli w schronie to mówią że nie.. i tłumaczą że nie można się dodzwonić, no ale to żadne tłumaczenie bo to że nie mogą się dodzwonić nie znaczy że nie mogą podejść do schronu wrr... co za ludzie..
×
×
  • Create New...