Jump to content
Dogomania

xmartix

Members
  • Posts

    11703
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by xmartix

  1. ja mogę tylko napisać o wrażeniu odnośnie Pana, przez tel jest ok, bo tylko kontakt telefoniczny mam z nim, bardzo się przejmuje, chętnie opowiada o Bosmanie, ma pytania odnośnie tego jak chcemy płacić, jak on by chciał, jak załatwiać mamy między sobą (tzn te scany np. na maila) itp. Mówił że będzie też wysyłał zdjęcia. Jak Basia wróci z ferii to pewnie napisze nam jakie są wrażenia w realu :) trochę ze zdjęć też widać:) tu jeszcze dostałam takie zdjęcie od TŻta Basi, ale nie wiem co to za pieski, chyba Rusałka, tak? bo widzę Ellig w Twoim podpisie jest taka sunia..
  2. jak mnie nie ma to się zapisuję
  3. Cantadorra i Ossa - nie miejsce na prywatne rozgrywki, też się z Wami zgadzam :) moja wypowiedź nie była jednak prywatną rozgrywką (bo my z Emigrantką żyjemy dobrze jak na razie i przynajmniej z mojej strony tak jest) , tylko stwierdzeniem (komentarzem) że skoro ktoś przyznaje się do nieczytania wszystkiego to nie ma prawa robić aferę na wątku, natomiast ma obowiązek (skoro go interesuje temat) czytać wszystko dokładnie co tu jets napisane i dopiero wysuwać oskarżenia. Dziewczyny czytanie wątków tyczy się każdego tu na dogo, nie tylko Emigrantki :) mnie również
  4. aha, Pan będzie rachuneczki wystawiać i przesyłał mi scany na maila, więc będę wklejać.
  5. dzwoniłam do Pana, weterynarz umówiony jest na jutro na 16-17 do nich, bo od tej godziny ma wyjazdy dopiero, zrobią mu badania krwi, poprosiłam o rozszerzone, Bosmanek ogólnie ok, ma apetyt, ale Pan mówi że Bosman grzeczny dopóki nie pojawi się właśnie ten Pan i wtedy Bosmanek zaczyna pomrukiwać np. na takiego Skrzata, zazdrosny biedulek się nam robi
  6. dziękujemy wszystkim!! Malibo dowodzi p. Teresa bo to ona nas przede wszystkim zmobilizowała do pomocy Bosmanowi i ja ze względu na podane moje konto i to że Bosman jest tam na mnie w hoteliku :) zaraz sprawdzę co wpłynęło jeszcze dzisiaj na razie zdjęcia od TŻ Basi : zadzwonię do tego Pana z hoteliku zaraz i powiem o tych badaniach podst i rozszerzonych żeby Bosmanowi od razu zrobił, mam nadzieję że Bosmana dzisiaj widział wet, bo tak mówiłam temu Panu z hoteliku żeby tak zrobił na razie nic więcej nie wpłynęło na konto, będę na bieżąco wpisywać
  7. Emigrantka przyznajesz się że nie chce Ci się czytać dokładnie, to stąd Twoja niewiedza na wiele rzeczy, bo wątek jest po to by go czytać całego.
  8. Danka, tak, już dzisiaj mogę Wam spokojnie napisać że Misia jest pod Wrocławiem w ds !! nie pisałam wcześniej bo nie wiedziałam jak to będzie z tyym drugim psem tam. Pani super, miała rodowodowego jamnika (jak była młodsza.. :D) więc wie co to charakter jamnika :) Misia mieszka z rozpieszczonym straszliwie Yorkiem i gania go, ale York powoli odpuszcza, Pani zakochana w Misi. O dziwo Misia mieszka z kotką starszą, ale się olewają nawzajem :) aha Misia miała dzisiaj sterylkę i czuje się dobrze
  9. Bosman już dojechał, zapoznał się z Rusałką i jeszcze jednym pieskiem :) Tż Basi zakochał się w Bosmanku bo Bosman taki przytulak się okazał :)
  10. Bosman już jedzie do hoteliku, dzwoniłam tam, wszystko załatwione, Basia zawiezie gotówkę (200 zł) na badania dla niego żebyśmy wiedziały co i jak jest z Bosmankiem i ewentualnie żeby zostało podjęte leczenie płacić za hotelowanie będziemy na koniec miesiąca na konto
  11. Rodzice mama dzwonić i już dzwonię tyle czasu że aż wstyd! a na innym wątku opowiadam jak to z u nich z organizacją źle.. no koszmar.!!! dzisiaj zadzwonię na pewno bo to aż śmieszne moje zachowanie się robi! dziękujemy Rodzice za ogłoszenia jak będą zdjęcia dosżło od MOniki 13 zł z bazarku dziękujemy!
  12. dokładnie... nie ma co siedzieć i czekać aż dogomania za Was coś zrobi, każdy ma na głowie (opiekuje się) jakimiś psami ze swojej i nie swojej okolicy, które mają wątki na Dogo, więc róbmy to należycie szkoda Edzia naprawdę mimo że w dt ma super, ale niech już ma swój ds na zawsze jakiś
  13. BROS bo Ossa proponowała że weźmie go na miesiąc a potem wróci do schronu, do tego pisała że ma tż który nie umie obchodzić się ze zwierzętami a mają maleńkie dziecko i też bała się jak zareaguje Boro na dziecko. Więc w ciemno tzn bez sprawdzenia na dzieci i bez pomocy tżta jakby co bez sensu było dawać Boro, prawda? poza tym Ossa mieszka w Katowicach.. Gośka napisała wcześniej jak to jest z tymi deklaracjami... ja ryzykuję,.. ale Goska nie ma takiego charakteru i nie musi, pies spadnie na jej głowę i Kikou bo wszyscy się wykruszą, ja rozumiem jej wątpliwości.. już 2 staruszki wrocławskie nie mają jeść co są w hotelach bo je Dogomanią olała, i jeden pies jeszcze zupełnie nie ma deklaracji i co miesiąc jest masakra dlatego to tak trwa!! Nie ze złości, nie z pseudo pomagania, tylko przez realia życia (coś filozoficznie mi wyszło) i zamiast dziewczyny od paru stron marudzić, popiszcie do ludzi na pw albo na innych wątkach że Boro potrzebuje deklaracji, ok?
  14. ma dziury w futrze bo stare futerko wychodzi,stary włos, i wydawał się przez to brązowy, ale on jest cały czarny, jak węgiel, nie brązowy zaraz dzwonię do hoteliku
  15. i to jacy Koperek ludzie.... dzisiaj gadałam z 2 potencjalnymi domkami.. tragedia...
  16. dziewczyny ten domek pewnie nieaktualny już nie może być tak jak napisała sonikowa że każdy czeka aż ktoś innu coś zrobi ostatnio było tu na wątku zamieszanie jak chodziło o te wizyty na klinikach że każdy pisze coś pzrez kogoś przecież u Edka są ze 2 osoby odpowiedzialne za jego adopcję i te osoby powinny pisać do osób w sprawie wizyty a nie siedzieć i czekać na cud myślę że Pianka jest taką osobą odpowiedzialną za adopcję Edka i pewnie jeszcze ktoś, więc musicie działać a nie czekać! piesek jest od Was że tak powiem, albo jak nie macie czasu to konkretnie poprosić żeby ktoś postarał się załatwić osobę na wizytę a tak to przepadła Edkowi okazja bo się nie chciało komuś wziąć sprawy w swoje ręce, nie mamy chyba 15 lat, czy mają niektórzy i dlatego tak sie dzieje?
  17. zobaczcie jaką ma kolczatkę, jak na niedźwiedzia :(
  18. zdjęcia po przyjeździe do Demi, trochę był zmotany, bardzo jadł śnieg i sikał idąc...
  19. nie czy Basia płaci hehe tylko się pomyliłam i coś mialam napisac ale zrezygnowała i została sama "Basia" :D sorry ale nie edytuję tego bo potrwa wieki , dlatego pisze kolejnego posta :) aha Bosman został sprawdzony na dzieci, bo zanim wszedł do auta to został wyczesany prze mojego tż i takiego 3 letniego chłopca, do tego w koło skakała taka maleńka sunia ale Bosman nadal stał poważny :) więc do dzieci jak najbardziej jest Bosman
  20. aha i jeszcze jedno to ja zadzwonię do faceta i się z nim dogadam co i jak Tereso jeżeli już z nim się ustawiłaś to daj mi znać, mój nr tel to 668-980-123 bo nie chciałabym mieszać, ale może pytałaś się jak płacimy itd czy Basia na pewno trzeba z nim iść od razu na badania do weta...
  21. Bosman już u Demi, ale widzę że nie za ciekawie z nim, jak pisałam wcześniej bardzo chciało mu sie pić, myślę że jest odwodniony bo oni mało psom pić dają, bo "przecież jest w jedzeniu"... do tego kuleje, non stop sikoo robi i nawet nie podnosi do tego nogi..:( i jest zachudzony!!! mam zdjęcia ale nie wiem czy dadzą się wgrać na to mulące Dogo.. co do charakterku - spokojny,opanowany, w aucie spokojny, Demi się do niego przytulała i spokojny, taki strasznie poważny..
  22. Bosman już u Demi, ale widzę że nie za ciekawie z nim, jak pisałam wcześniej bardzo chciało mu sie pić, myślę że jest odwodniony bo oni mało psom pić dają, bo "przecież jest w jedzeniu"... do tego kuleje, non stop sikoo robi i nawet nie podnosi do tego nogi..:( i jest zachudzony!!! mam zdjęcia ale nie wiem czy dadzą się wgrać na to mulące Dogo.. co do charakterku - spokojny,opanowany, w aucie spokojny, Demi się do niego przytulała i spokojny, taki strasznie poważny..
  23. Piratek dzisiaj był godzinkę na spacerze :) Yuki bawiła się z nim piłeczką, jak on uwielbia piłeczki:):):) po godzinie przyjechał Irek -szkoleniowiec i zabrał Piratka do dt :) PIRATEK OPUŚCIŁ SCHRONISKO!!!! huraaaa
×
×
  • Create New...