zainteresowanie suchą karmą to ja dzisiaj zaobserwowałam ;) jak wychodziłyśmy na spacer, to na podłodze leżało kilka kuleczek, no i Uszka się nimi zainteresowała - aż jedną :)
w kwestii papu... w czasie moich całych 2 wizyt nie widziałąm konkretnie pełnej miski u Uszki, ale wydaje mi się, że to jest tak, że każdy dostaje to co może - u jednego psiaka widziałam suche, a u innego papkę ;) tak mi się przynajmniej wydaje :oops: