Ja dopiero wczoraj przeczytałam sobie ten wątek na forum(od początku do końca).Nie wiedziałam,że tak wiele osób interesowało się sprawą suni i trzymało kciuki.
W imieniu swoim i Raji bardzo Wam dziękuję.Raja to cudowny pies.Właśnie wczoraj mąż powiedział ,że mi bardzo dziękuje,że znalazłam Raję i że ją adoptowaliśmy.To jest dużo większa radość i satysfakcja, niż kupno szczeniaka( a takie mieliśmy plany).
Raja jest bardzo mądra i grzeczna.Chodzi za nami krok w krok.Bawi się narazie sama.Nosi zabawki,podrzuca piłkę.Czekamy kiedy zacznie się bawić z Wenus.Jedzą pięknie razem,trochę na wyścigi.Na początku Raja zdecydowanie wygrywała.Teraz jest remis.Śpią koło siebie na posłaniach.Każda ma swoje.Chociaż Raja czasem próbuje zająć Wenus,ale na to jej nie pozwalamy.
Zaczęła zostawać sama w domu.Nie piszczy,nic nie niszczy.Jakby była z nami zawsze.
Jutro kolejna wizyta u weta.Chcemy ,żeby obejrzał łapki.Czasami kuleje,ale widać,że nie sprawia jej to bólu.
Chyba będziemy zostawiać je razem.Nic nie wskazuje,żeby miały się pogryżć.To nigdy nie będzie dłużej,niż 3-4 godziny.
Pozdrawiam wszystkich Julita