Jump to content
Dogomania

desi

Members
  • Posts

    8
  • Joined

  • Last visited

desi's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Witam. Dawno mnie nie było na forum.Może jeszcze ktoś pamieta historię naszej Raji. Raja jest z nami ponad 3 lata.Wszystko się super ułożyło.Sunie zyją w zgodzie.Nie umiem niestety wkleić zdjęć.Nasza córeczka (2 lata)uwielbia Raję.Nam wszystkim się poszczęściło.Pozdrawiam
  2. Dziękujemy.Dam znać ,co i jak.
  3. Raja jest już z nami rok i 2 miesiące.Wszystko super.Z weimarką się dogadały bez problemu.Życzę wszystkim takiego psa jak nasza Raja.I wszystkiego najlepszego w Nowym Roku. Raję czeka teraz nowe wyzwanie,moze być trudno takiemu zazdrośnikowi.Za kilka dni pojawi się nowy członek rodziny(mały człowieczek).Trzymajcie kciuki,żeby się wszystko udało.
  4. Raja jest juz z nami 8 miesięcy.Miesiąc temu została wysterylizowana.Zniosła to bardzo dzielnie. Jest w super formie.Bardzo grzeczna,wesoła i nie odstępuje nas na krok. Okazało się,że nasza pierwsza sunia (Wenus)ma padaczkę.Raja bardzo szybko nauczyła się,że w czasie ataku szybko wybiega do ogrodu.Sama biegnie pod drzwi.Potem opiekuje się Wenus,liżą się po mordkach. To cudowny pies.Bardzo się cieszę,że jest z nami.
  5. Prawie.Zakopuje po sikaniu.
  6. On i tak wiedział,że będą w domu 2 psy,bo ja od roku o niczym innym nie mówiłam.Zawsze moim marzeniem było mieć kilka psów. Piotrek chciał owczarka niemieckiego(ja niekoniecznie),więc postanowiłam wziąć sprawy w swoje ręce i znalazłam Raję.A że okazało się,że jest to pies marzenie,więc wszyscy się ogromnie cieszymy. Myślę,że z następnym nie poszłoby już tak łatwo.
  7. Ja dopiero wczoraj przeczytałam sobie ten wątek na forum(od początku do końca).Nie wiedziałam,że tak wiele osób interesowało się sprawą suni i trzymało kciuki. W imieniu swoim i Raji bardzo Wam dziękuję.Raja to cudowny pies.Właśnie wczoraj mąż powiedział ,że mi bardzo dziękuje,że znalazłam Raję i że ją adoptowaliśmy.To jest dużo większa radość i satysfakcja, niż kupno szczeniaka( a takie mieliśmy plany). Raja jest bardzo mądra i grzeczna.Chodzi za nami krok w krok.Bawi się narazie sama.Nosi zabawki,podrzuca piłkę.Czekamy kiedy zacznie się bawić z Wenus.Jedzą pięknie razem,trochę na wyścigi.Na początku Raja zdecydowanie wygrywała.Teraz jest remis.Śpią koło siebie na posłaniach.Każda ma swoje.Chociaż Raja czasem próbuje zająć Wenus,ale na to jej nie pozwalamy. Zaczęła zostawać sama w domu.Nie piszczy,nic nie niszczy.Jakby była z nami zawsze. Jutro kolejna wizyta u weta.Chcemy ,żeby obejrzał łapki.Czasami kuleje,ale widać,że nie sprawia jej to bólu. Chyba będziemy zostawiać je razem.Nic nie wskazuje,żeby miały się pogryżć.To nigdy nie będzie dłużej,niż 3-4 godziny. Pozdrawiam wszystkich Julita
  8. Nie ma adresówki.Słuszna uwaga.Dziś zostanie naprawiona.My jej nie puszczamy ze smyczy,a te zdjęcia są robione w ogrodzie.Ale adresówka musi być. Nie puszczamy jej ze smyczy,bo to za wcześnie. Raja jest u nas 10 dni.Stosunki między suniami pozytywne.Raja tylko czasem warknie na Wenus.Ale Wenus chowana bardzo bezstresowo,raczej się tym nie przejmuje.My się tylko przejmujemy(chyba za bardzo). Raja chodzi za mną krok w krok.Bardzo szybko się przywiązała.Bardzo lubi jeść i bawić się piłką w ogrodzie.Spacery na smyczy tak średnio.Raczej ogonek podkulony i szybko do domku.Ale codziennie dwa porządne spacery są(nie przesadzamy z długością,bo ona jeszcze dochodzi do siebie). Rajka jest bardzo grzeczna.Nie sprawia żadnych kłopotów.I daje nam mnóstwo radości. Trochę nas tylko straszą,że nie można ich zostawić samych(wet i treser),bo mogą się pogryżć.A kiedyś nastąpi taki moment,że ja do pracy,mąż do pracy,dwie babcie do pracy. Nie wiemy,czy iść na żywioł i zostawiać je same,czy Raję zostawiać u teściowej(w tym samym domu). No ale mamy jeszcze 10 dni na myślenie.Bo za 10 dni mąż do roboty i zostaję z nimi na miesiąc sama.Trzymajcie za mnie kciuki.
×
×
  • Create New...