Jump to content
Dogomania

Rafal StWola

Members
  • Posts

    929
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rafal StWola

  1. Niestety zdjęcie nr 1 nie jest tym samym co z avatarka ... co do weekendu ... praca , praca i spacery z Zarką po pracy ..... w sumie lipa ... koledzy jak sie dowiedzieli że Rafcio niepijący to TAKIMMM łukiem mnie omijają :) .... mówisz Alaskan .... boże on tam biedak nie da rady .... te psy w klatce to koszmar ..... :( jakby kto miał fotke to daj Ciotka znać .....w razie "w" coś sie dla psiaka znajdzie .....
  2. Następnego kaca nie będzie .... sorrki może to dla Was dziwne ale jak coś sobie powiem to tak będzie .... Jedynym trunkiem na jaki się odważę będzie zurawinówka hehe i to w minimalnej ilości ....
  3. powodem abstynencji jest potworny kacor .... mega kacor ..... już więcej nie piję ani nie palę .....
  4. Nie wiem czy dam radę w sobotę .... kasowo źle stoję jakoś .... co do wódki to sorrki Rafciu całkowicie przestał tak palić papierochy jak i konsumować alkohol ....
  5. I by nikt ze schronu nie przeszkadzał choc, jak pomagać sie im nie chce ..... o wodzu nie wspomne bo bez wodza nawet cały batalion nic nie zdziała ..... Idę do roboty choc mi się nie chce ..... papatki
  6. Dwie ekipy byłyby super a najlepiej trzy albo cztery ..... U mnie też jest kilka osób zainteresowanych wyjazdami i pomocą .... zauważyłem też że ludzie zbyt mało wiedzą na temat Orzeszków i ogólnie sytuacji w schroniskach ..... Ci z internetem ( Dogomaniacy itp )wiedzą choć nie wszyscy ale reszta nie , zielonego pojęcia nie mają nawet Ci którzy sami psiaki mają i serce też na odpowiednim miejscu ..... Muszę pomyśleć nad jakąś akcją uświadamiającą ...... choćby naszą regionalna telewizję i prasę sprowokować a znam jednego facia z gazety dość popularnej ....
  7. Ciotka ja bym co tydzień jeździł ale .... no właśnie ale ..... do Rzeszowa mam z 65km z Rzeszowa do Orzeszków kolejne 80 km razem tam i nazad 290km w przybliżeniu .... nie stać mnie na wyjazdy co tydzień po prostu .... a nie wspominam już o przejściach z Zarką i kosztach z tym związanych .... Mieszkam też sam i Zarka musiałaby sama zostawać podczas wyjazdów .... Mimo szczerych chęci wyjazdy co tydzień są dla mnie nierealne :(
  8. Jak ? Ciotko Szpilko ....bez strachu .... tak poprostu bez strachu z otwartą przyłbicą ..... Trzeba tylko powiedzieć" chcemy "....Widzisz nowy kierownik nic na nagonce by nie ucierpiał , w końcu jeszcze nic złegop nie zrobił a moim zdaniem wykazał sporo odwagi "kandydując " na to stanowisko ..... jeszcze by skorzystał na rozgłosie że podejmuje sie tak trudnego zadania ( pomoc i wolontariatu i reszty społeczenstwa którym los zwierząt nie jest obojętny ) ..... można by wręcz bohatera z niego zrobić ....a napewno o tym porozmawiać ..... kurde żebym ja tak daleko nie mieszkał to może jestem nie skromny ale bym sie za to wziął ...... ożeń się ze mną to będę miał do schronu blisko :) ( tfuuu miało być "wyjdż za mnie ") :):):)..... Tak na serio jedno wiem i jedna radę dam .... skończcie z strachem bo nic Wam ( Nam ) nie da ..... albo chcemy cos zrobić i idziemy do boju albo zdajemy się na ślepy los i biurokratów którzy mają ten "schron " w doopie .......
  9. Zastanawiające jest tylko dlaczego myślą że jest ok ? Odpowiedź na to pytanie jest dość prosta ..... Jedno słowo tłumaczy wszystko .... może dwa słowa ..... Pierwszym słowem jest odpowiedzialność ( w tym przypadku jej brak ) pytanie tylko dlaczego kręcimy sie w kółko bojąc pogorszenia sytuacji jakąkolwiek interwencją jeśli sytuacja moim skromnym zdaniem pogorszyć się już chyba nie może ..... Drugie słowo to " wygodnictwo " ....w doopie mają ten stan bo wygodnictwo wiąże się z brakiem odpowiedzialności ..... można czekać na cud .... bojąc się własnego cienia a zwierzaki giną ..... Jednym zdaniem to podsumuję .... Dopóki ktoś nie poniesie konsekwencji za stan "schronu" każdy kolejny "odpowiedzialny " ten stan będzie mieć daleeeeekoooooo , bo tak wygodnie i bezstresowo ........
  10. Nie Ciotko ...to nie jest schronisko .... owszem może statutowo jest może w mniemaniu urzędników tego " państwa " odpowiedzialnych w nie mniejszym stopniu od kierowniczki " schronu " za ten " łagr ", jest to schronisko ..... ja bym to nazwał inaczej ......
  11. Właśnie przejżałem wątek Orzechowców .... Szpilko szczęście to mają odpowiedzialni za to wszystko że mnie tam nie było .... nie wiem co bym zrobił .... TO NIE POWINNO NAZYWAĆ SIĘ SCHRONISKIEM DLA ZWIERZĄT ........
  12. Sorrki CIoteczki ale ja w tą sobotę nie będę w orzeszkach ..... musicie mi wybaczyć ale po tych przejściach te trzy dni odpoczynku Zdrapce jak i mi się nalęża jak chłopu serwitut :) Jak to powiedział Kmicic ...." za dwa tygodnie !!!... " .... ja powiem za tydzień !!! ..... Spakowanym juz a i Zdrapek swoje duperele spakował hehe jeszcze prysznic i w drogę .... na CHańczę Szpilko nie w bieszczady tym razem ..... czyli Tarnobrzeg potem Osiek , Staszów i w końcu CHańcza :) razem równe 100 km .... Pozdrawiam i obiecuję zdjęć nastrzelać od groma :)
  13. Niestety Ciotko Red ..... mieszkałem kiedyś w bloku ..... gdyby mnie teraz ktos chciał do bloku przenieść popełniłbym harakiri ....to tak jakby Husky na łańcuchu trzymać ..... Tak się złożyło jakoś że i Husky i ja do wolności ciągniemy :)
  14. Wkrótce ...... jeszcze nie dziś ale obiecałem i dotrzymam .....
  15. Niestety dla dobra suni wolałbym Jej do moich sąsiadów nie oddawać .... Wujek Czerep niestety na studia będzie jechał a to jeden z nielicznych jeśli nie jedeynych sąsiadów którym bym sunie polecił .... jak coś znajdę dam znac .... jesli chodzi o DT w razie W jestem do dyspozycji ......
  16. Pogadam .... zapomniałbym ..... wstrętna świnia ze mnie .... Ciotce Szpilce za wsparcie duchowe dziękujemy z serca ....Zawsze pierwsza nasze posty czyta i odpowiada ..... oj miałaby problem gdyby wolna była hehe :):):) ps CIotko Rybko ile ? płace gotówką
  17. I właśnie w takiej kolejności bym to napisal ..... Człowiek , specjalista z powołania .... nie wspominając świetnie wyposażonej kliniki ....... chciałbym by mój warsztat był tak wyposazony.... na taka skalę ..... nie jest może źle wyposazony ale chciałbym by było tak jak tam ...... kiedyś będzie Kaśka zawsze nasze drzwi na dobrych ludzi otwarte będą ..... Twoja pomoc też ważna dla nas była i będzie.... Tak jak i CIotka Rybka na początku tak i nasz Wet i każdy kto rękę przyłożył do Zarki zdrowia liczyc moga na mnie , Halinka, Kudłata , Kaśka i ta z Lublina i z Rzeszowa i wszycy inni wujek Czerep itd itd zasługują na podziękowania .... a teraz sorrki lecę się pakować ....CHAŃCZA TSA ŁAJBA GITARA RYCZĄCE OGNISKA PIWO LASKI ITP ..... sorry niedostępny od piątku do niedzieli ...chyba że pogoda zechce inaczej :)
  18. Muszę to powiedzieć publicznie nawet jeśli odpokutuje za to .... Podziękować chciałbym i ja i Zarapi doktorowi Oręziakowi .... to dzięki Niemu jest jak jest i Zarka ma nową szansę .... moga mówić że klinik się nie poleca ... ja jedno wiem ...gdyby nie ten człowiek to byłoby źle ....... Każdemu opiekunowi chorego psa życzę takiego WETA .....DZIĘKUJEMY SERDECZNIE ps . szkoda że weci nie wiedzą co czują do nich psiaki i opiekunowie psiaków .... ja swojego weta na rękach bym dzis nosił ....... żadne słowa nie wyraża mej wdzięczności ....... KASIEK BEDZIEMY TRZYMAĆ OBOJE I JA I ZARKA a jak nie przyjdzie przyjedź poszukać go u nas......
  19. Całe gratulacje dla Zarki :) ja tylko zrobiłem co mogłem ..... wyszło w końcu coś mi ..... Ale TO SUKCES ZARAPI ..... i tfu tfu na urok na złe .... Może będzie ok .... wierzyć się nie chce ..... teraz koledzy z TSA i CHańcza :) ps Kasiu ...szczęście to miałem ja :):)
  20. Nie będzie operacji .... ranka po usunięciu guzów jest ok mamy pozwolenie na kąpiele bez ograniczeń :):):):) Idę się pakować :):):):) nie dziwcie sie prosze kochani że tak piszę .... tak trudno mi było psiaka do weta wieźć rano a teraz ..... kupa szczęścia :) To tak jakbym dostał nowe życie ..... miała byc operacja , kołnierz , leczenie a .... jest nadzieja i wyjazd ...... I ZAREK SZCZĘŚLIWY :):):):):) I nawet możecie powiedzieć że rafał oszalał .... prawdą to będzie bo oszalał :):):):):):):):):):)
  21. Ciiii Ciiii Cicho sza operacja trwa .... TRWA ?????? NIE BO ŻADNEJ OPERACJI NIE BYŁO I NIE MA I CHYBA NIE BĘDZIE :):):):):):):):) NASZ KOCHANY WET POWIEDZIAŁ ...... ale tu nie ma co operować :):):) Jest dużo lepiej i operacji nie będzie :) kur..... NIE BĘDZIE OPERACJI :):) Jest ok oczko się ponoc goi zajeb....... JADZIEMY NAD WODĘ JUTRO I NIE BĘDZIE NAS DO NIEDZIELI :):) Chyba zdałem egzamin na opiekuna :) oczko jest na tyle lepsze że operacji nie będzie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! NAwet nie wiecie jak si ciesze ...............................................
  22. Nie wiem co to jest procesja ..... niech się tym grzesznicy martwią ....... Ja martwie się tylko o Zdrapkę ...........
×
×
  • Create New...