Jump to content
Dogomania

GameBoy

Members
  • Posts

    10549
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by GameBoy

  1. boskie:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: [U][URL=http://img686.imageshack.us/i/polaicoffie.jpg/][IMG]http://img686.imageshack.us/img686/8647/polaicoffie.jpg[/IMG][/URL] [/U]
  2. jak dobrze, ze sie Pani odezwala ;) ja tez czekam na fotki z niecierpliwoscia ;)
  3. krecidupki brakuje jak cholera, ide sie zmusic do spania
  4. poczekajmy, nowa rodzina Polki tez sie pewnie odezwie na watku - pewnie nawet nie wiedza ile osob na to czeka ;)
  5. wiem, ze jestem winna podziekowanie wielu osobom, pamietam o tym poczekam jeszcze tylko ze 2 dni, zeby nie zapeszac ;)
  6. [quote name='an1a']Ciotka mam dla Ciebie pewien... priorytet :diabloti:[/QUOTE] kolne bom zalatana ;) chociaz nie tylko ja ;) do Ciebie sie dobic to ;)
  7. powiem Wam, ze i tak jest znosnie bo wiem, ze Polka poszla w dobre rece tylko moj egoizm musi sie uciszyc i bedzie oki jutro zadzwonie i zdam Wam relacje umowa podpisana, Pola bedzie ciachnieta do konca kwietnia 2010, dostalam zwrot za szczepienia i odrobaczenia
  8. Mumin wymiotuje bo w ramach protestu zjal klapka
  9. Polcia pojechala juz jakis czas temu, mielismy byc tam o 11 ale najpierw ja:oops: a pozniej na SGGW byla kolejka, na marginesie to badanie mialo byc jakies super dokladne a jedyne co tam napisali, to, ze "bakterii chorobotworczych nie wyhodowano" :cool1: czy to oznacza, ze Polka nie ma w pecherzu juz bakterii? same zniknely? :cool1: nic z tego nie rozumiem... chyba, ze znowu bylo za malo "materialu" wieczorem bedzie wetka to zadzwonie i zapytam bo TZ to wiadomo :eviltong: postaram sie juz nie robic scen :oops:, sama wybralam dom a teraz takie kwiatki :oops: wiem, ze Poli bedzie tam bardzo dobrze to jedyny dom, po wyjsciu z ktorego pomyslalam, ze jest odpowiedni dla gadziny ( a bylam w wielu ), tylko, ze mnie bez niej bedzie zle :oops:
  10. ja nie spie, oka nie zmruzylam, zaliczylam kilka sesji z chusteczka wiem, jestem nienormalna histeryczka, jednak ta wiedza nie pomaga wziac sie w garsc nie dam rady odwiezc Polki, TZ zrobi to sam, przepraszam Rodzine adoptujaca - poleglam, nie dam rady
  11. no tak, tylko, ze Polka u mnie ponad 2,5 mca byla
  12. [quote name='Kinia1984']ja cicha obserwatorka losow Polki, jestem pelna szacunku i podziwu za to co zrobilas dla tej malej kruszynki...podziwiam Cie tez za to ze tak dzielnie sie trzymasz:) trzymam kciuki za Polke i bede sledzic dalej jak maly potwor terroryzuje kolejna rodzine:D[/QUOTE] daje jej maksymalnie 3 dni na wprowadzenie rzadow a la Apoloniusz w DS ;)
  13. [quote name='agaga21'][quote name='Asior'] mój, mój....biduś straszny, jest na 1 miejscu w moim podpisie. najważniejsze, że żyje.[/QUOTE] dobrze, dobrze ;) trzymam kciuki za psiaka ciotka, tu jest ostatnio dobre kolko wsparcia, wszystko sie udaje, bedzie dobrze
  14. ja tam nic nie ratowalam, podleczylam tylko i sie zakochalam ehh mam rachunek z lecznicy za szczepienia 291 zl ( 3 x wirusowki, 1 x wscieklizna, 3 x odrobaczanie, chip gratis )
  15. nawet nie pytaj kochana :oops: :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:
  16. my jutro odwozimy Polke sami nawet nie wiem czy mam umowe adopcyjna ;)
  17. [quote name='Perfi']u nas tez jest "krzeslo ktore zapladnia" ;)[/QUOTE] trzeba bylo tak odrazu, dawno bysmy razem pracowaly, chociaz mnie by sie przydalo takie, ktore donosic pomaga:evil_lol:
  18. Pola ma dom moi drodzy parafianie :evil_lol: jest juz zaszczepiona na wscieklizne i ma chip z danymi przyszlych wlascicieli - czekam tylko na info czy sama ja odwoze czy Panie po nia przyjada jako, ze sa zalogowane na dogo informacje beda na biezaco dzwonilam na SGGW - sa wyniki do odbioru ale to juz jutro rano
  19. elinko latwo o takie slowa, gdy cala sprawa nie dotyczy Ciebie dla mnie to nie jest czlowiek a smiec, jezeli zyczy smierci dziecku, ktore nosze i mowi, ze jestem niegodna by je miec i "widac natura wie co robi, bo osobniki takie jak ja ( ww kurw***szony) nie powinny sie rozmnazac" to dla mnie jest odpadem, niewartym uwagi czyms
  20. Groisnko :loveu::loveu::loveu: dziekujemy za wsparcie:loveu::loveu::loveu:
  21. [quote name='gameta']Weźcie, bo się zrobiło tak cukierkowo, że nie wytrzymię ;)[/QUOTE] Iryska chcesz? ;)
  22. [quote name='clockwork'][FONT=Arial][COLOR=Blue][B]ucałowałam... trzyma dalej :multi::multi::multi::loveu:[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Arial][COLOR=Blue][B]nie puścimy dopóki........ :razz::razz:[/B][/COLOR][/FONT][/QUOTE] trzymac trzymac ;) [quote name='Alicja'][B] jak Mnie mamunia do niej dpouści ;), to będę cmokać [/B][/QUOTE] zazdraszczam ;) [quote name='Alicja'][B]to będzie Grosia cmokana podwójnie ....bo ja szeptałam ;)[/B][/QUOTE] potrojnie, w eter tez wysylam dla Grosi i Klocka ;)
  23. [quote name='Promyczek'][quote name='elinka'][B]Asior[/B] Komputer mam od niedawna, ale wydaje mi się, że istnieje w poczcie taka opcja, iż można zablokować przychodzące wiadomości od niechcianej osoby? Choć pierwsza burza była zrozumiała, tej się już troszeczkę dziwię. Wybacz, ale takie jest moje zdanie na ten temat. QUOTE] Raczej trudno zablokować pocztę od nadawcy którego się nie zna. Mój prywatny adres mailowy znają na dogo 3 osoby (no teraz już wiecej). Nie zapraszałam gówniary do korespondencji. To co pisała o mnie mało mnie rusza bo nie bardzo mnie dotyczy. Potraktowałam to jako coś w rodzaju obszczekującego ratlerka. Napisała jednak sporo obraźliwych rzeczy pod adresem dziewczyn które z nią kiedyś rozmawiały (wywnioskowałam, że zwierzały się jej), a tego nie toleruję. Dlatego nie zostawiłam tego dla siebie. Ani nie pisała tego pod wpływem hormonów, ani nikt się na konto nie włamał, bo postarała się zdobyć mój prywatny adres i nie odpisała natychmiast po przeczytaniu wątku. Gdybym zatrzymała to dla siebie być może za jakiś czas ktoś znowu by jej zaufał i opowiadał o sobie stając się za jakiś czas obiektem publicznych drwin.[/QUOTE] ale jej sie nikt nie zwierzal ona to na watkach temu podobnych wyczytala wlasnie dlatego od pewnego czasu sie izoluje od ludzi z dogo o ktorych niewiele wiem, nie podaje zadnych danych nawet numeru telefonu bo jak widac mozna trafic na cos takiego ja sie tym co ona pisze nie przejmuje, nie dotyka mnie to w zaden sposob, gdyby ten temat byl dla mnie przykry wyjatkowo to bym sie tu nie odwazyla nic napisac, tak jak pozostale dziewczyny zreszta, ktore mialy podobny problem jestem felerna w tej kwestii i nic na to nie poradze ;)
  24. efekty sa, ucaluj ja odemnie :)
×
×
  • Create New...