Jump to content
Dogomania

Klaudus__

Members
  • Posts

    10416
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Klaudus__

  1. Wróciłam :cool1: I zaraz kilka zdjątek zapodaję :cool3: KRÓL we własnej osobie :cool3: Przyjemne, jesienne słoneczko... Dość już z tymi zdjęciami... :evil_lol:
  2. Ciotki pomocy... Miałam sobie dogo odpuścić... Ale sama sobie nie poradzę... :shake: http://www.dogomania.pl/forum/f1166/pszczyna-7-tygodniowa-goldenka-do-uspienia-problem-z-moczowodami-pomocy-142978/#post12694813
  3. [B][I][SIZE=4][COLOR=yellowgreen]Dzisiaj zadzwoniłam do mnie wetka z zapytaniem czy ma uśpić 7 tygodniową goldenkę czy pomogę... Powiedziałam,że pomogę... Pojechałam czym prędzej do lecznicy,żeby dowiedzieć się co i jak... Dowiedziałam się,że pewna Pani przyszła do uśpienia z goldenką, która z dziewięciorga swojego rodzeństwa jako jedyna jest chora... I w związku z tym jest niepotrzebna... No bo przecież nie da się Jej sprzedać... Trzeba więc uśpić... Na obecną chwilę Jej choroba polega na tym,że nie trzyma moczu. 100% diagnoza nie została jeszcze postawiona,ale napewno musi być operowana. 'Hodowczyni' niestety nie jest w stanie pokryć kosztów operacjii - dlatego łatwiej jest Jej kruszynkę uśpić. Problem jest z moczowodami - specjalista niestety musi Ją zobaczyć i powiedzieć co dalej... Taka operacja podobno jest bardzo kosztowna... Czy ktoś z Was miał już może doczynienia z takim przypadkiem? Zdjęcia maleństwa będę miała dopiero jutro wieczorem, albo w czwartek wieczorem...[/COLOR][/SIZE][/I][/B]
  4. Dzień dobry Cioteczki. Przepraszam,że tak niewiele piszę o Mikusiu,ale jak mam już na to zakichane dogo wchodzić to,aż brzuch zaczyna mnie boleć... Do niedawna nie do końca rozumiałam,że można się zrazić do pomagania zwierzakom przez dogo... Ale do sedna! Miki czuje się nieźle, spaceruje, sika, je. Sporo dyszy,ale z tym niestety nie da się nic zrobić, bo od dawna ma problem z układem oddechowym. A poza tym za oknem upały. Wczoraj jak chcieliśmy Mu zajrzeć do pychola to ugryzł mojego brata :crazyeye: I to tak dość fajnie... :evil_lol: A oto niebezpieczny Iki :evil_lol::diabloti: Niby taki niewinny:evil_lol:
  5. Mikuś już przed 5:00 wstał. I cały czas spaceruje. Dyszy strasznie,ale ale mimo to radośnie spaceruje ;) Zwiększona dawka tabletek przyniosła jak narazie poprawę. Mikuś ciut lepiej chodzi i żywszy jest :loveu: i zwiększył Mu się apetyt. Co prawda duuuużoooo siura - ale to nic takiego ;) W południe w największy upał przeważnie śpi - wie łobuz jak sobie dzionek rozplanować :evil_lol:
  6. Ojj Mikusiu prawie nikt do Ciebie nie zagląda...:roll:
  7. Przepraszam,że tak się nie oddzywałam,ale miałam problem z netem. Byliśmy z Mikusiem u doktora, podniebienie ładnie się zagoiło. Guzy są i nic tego nie zmieni - jest ich całkiem sporo... Teraz Mikuś ma zwiększoną dawkę chemii i będzie więcej jadł,pił i siuuurał. A oto KING we własnej okazałości :loveu: Udaje,że śpie :eviltong: Szybki spacer Piękny uśmiech dla Ciotek :loveu: Jęzorek Odpoczynek
  8. Sbd ja tam na zimne wolę dmuchać :evil_lol: Dzisiaj jedziemy na 20:00 do lekarza... :eviltong: Mam kilka pięknych zdjęć zrobionych przez Kasię[Certusową] i Jej męża w Przystani, ale wkleję je dopiero wieczorem ;)
  9. [I]Postaram się dzisiaj zrobić kilka ogłoszeń dla dziewczyny, ale wieczorem...[/I]
  10. [quote name='ihabe'][IMG]http://guli.it.pl/%7Eihabe/Xena/090706/IMG_0149.jpg[/IMG][/quote] [I]Prawdziwy Skarbuś... A filmik Iwonko piękny... - zresztą jak wszystkie, które stworzyłaś... Sentymentalnie... :oops:[/I]
  11. Mikuś wczoraj był w odwiedziny w Przystani. Był się spodkać z Kasią [Certusowa] i Jej mężem Willim. Został obpstrykany ze wszystkich stron :loveu: Spacerował jakby był u siebie. Nie bał się innych psiaków tylko wesoło pacerował! Wyczułam na karku Mikusia jakieś 'zgrubienia'... We wtorek najprawdopodobniej pojedziemy do Pani doktor...
  12. [I]Filmik masakra... Ona strasznie mi mojego Bobcia przypomina... Takie kochane bullowate byle co :evil_lol: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/159/92935d8f5af7ad1cmed.jpg[/IMG][/URL] [/I]
  13. [I]Matko kolejna biedota... Ile Ona mnie-więcej ma??[/I]
  14. [I]Iwonko to nie pierwszy ich utopiony miot. Zabrałabym... Ale nie zdążyłam... Może jak Im dam kasę na sterylkę to wysterylizują...? Bo już prosiłam o sterylkę... _____________________________________________________ Iwonko, a cieszyli się jak Ją przywiozłaś??[/I]
  15. [I]Dzisiaj u Iwonki będzie trudny czas... Czas pożegnania... Iwonko wycałuj kruszynkę ode mnie! Rany takie maleńkie serduszko... Kim trzea być,żeby krzywdzić całkowicie bezbronnego szczeniaka, oddanego właścicielowi, wieloletniego przyjaciela... który ufa... Czy jakiegoś innego zwierza... Chyba NIKIM... Ostatnio miałam zgłoszenie o 6 szczeniaczkach dopiero co urodzonych - przygotowanych do utopienia... Wsiadłam w samochód i pojechałam po nich... Jednak chyba jechałam zbyt wolno... :bigcry:[/I]
  16. [I]Miodziku... Cały czas o Tobie myślę... No gdzie Ty jesteś... :shake:[/I]
  17. [I]:Cool!::Cool!::Cool!: Takie na domy tymczasowe to mogłabym zawsze natrafiać... Nie dość,że dogo-maniaczka, to jeszcze przeciwniczka 2 psów w domu... :rolleyes: Zdjęcia poprostu wymiatają... Nie idzie się naptrzeć... Dwie czarne diablice, leżą pokornie przed maleńkim niewinnym króliczkiem :grin: Może jeszcze zakupię królika...? I amstaffka nie będzie musiała iść na szkolenie? :evil_lol::diabloti: Zerduszko :Rose:[/I]
  18. Przepraszam za nieobecność,ale mam teraz mało czasu. Togaa jest to taka niekonwencjonalna metoda leczenia. Takie leczenie impulsami prądu... Słyszałam,że rakokowcy są zadowoleni... Że ogólnie jest bardzo pomocny przy wszelakich chorobach... Poza tym Mikuś duuuużo spaceruje i jeszcze więcej dyszy, dzisiaj zaczęło dopiero padać - i wreszcie jest czym oddychać. aashaa74 Mikuś jest u mnie na tymczasie,ale na tymczasie na 'dobre i złe' ;) (jaka postawa wystawowa :evil_lol:)
  19. [I]Dodam jeszcze,że nie mieliśmy w zamiarze Cię oszukać - a jednocześnie prosiłam o cierpliwość. Wielokrotnie pisałam,że przesyłka została wysłana - BO ZOSTAŁA. [/I]
  20. [quote name='waldi481']Nigdy nie myśleliśmy,że będziemy wpisywać się na tym wątku-a jednak. Do wyjaśnienia: [B]CD bazarek na sterylizacje Fruzi | 31.05.2009 [/B] [B]-------------------------------------------------[/B] [B]Tak jak pisaliśmy na wątku czekaliśmy przez kilka dni na nr.rachunku na który mamy wpłacić pieniądze.Byliśmy zdziwieni,bo wg nas osobie wystawiającej powinno zależeć,by zwierzę dla którego jest zakładany wątek jak najszybciej otrzymało pomoc-i podaje konto.Doczekaliśmy się jednak i wpłaciliśmy.Na wątku pojawiła się infirmacja,że wysłane i proszono o trochę cierpliwości.Czekaliśmy do dziś tj.5.07-wcześniej wysłaliśmy prośbę o złożenie reklamacji-nie mamy na to odpowiedzi.Z PW wiemy,że wysłane zostały zwykłym listem.Wiadomo,że pieniądze idą na potrzebujące zwierzęta,ale bywa i tak,że są potrzebne licytowane rzeczy.Tak było w naszym wypadku.Jeśli nawet za mało wpłaciliśmy by wysłać poleconym-jesteśmy codziennie na dogo,można było wysłać do nas Pw-dopłacilibyśmy.Zresztą-faktycznie wpłaciliśmy za mało,ale jesteśmy omylni,więc po zwróceniu uwagi-dopłacilibyśmy.[/B] [B]Prosimy o zamieszczenie [/B]Michal__-do wyjaśnienia. Oczywiście jeśli przesyłka dotrze-w co nie wierzę,ale gdyby dotarła też tu napiszę.. I od tej aukcji będziemy brali udział tylko w bazarkach gdzie konta Fundacji są podane. waldi481[/quote] [I]Waldi 481... Jeżeli chcesz w ten sposób sprawę zalatwić - nie ma sprawy - pieniążki odeślemy - i o to samo proszę jak dotrze paczuszka. Wysłaliśmy Ci WSZYSTKIE płyty [pomimo, iż za wszystkie wylicytowane nie zapłaciliście] Przesyłka została wysłana w dniu zanotowania wpłaty na koncie - reklamacja została na poczcie złożona,ale mimo to pieniądze odeślę i przesyłkę jak tylko dojdzie też proszę o odesłanie. Niestety nie pracuję na poczcie,żeby pilnować nadanych przesyłek - zreszątą mniejsza o to - jesteśmy umówieni. Pozdrawiam.[/I]
  21. Dzisiaj od samego rana Mikuś spaceruje - chciałam Go położyć, ale nie ma takiej opcji. Jak ja bym po polu od 6:00 do teraz miała spacerować to chyba bym tam padła... Sara leży na trawce wyłożona, a Miki kursuje! I niby taki chory... A pary ma więcej niż ja :evil_lol: Zastanawiam się nad kupnem dla Mikusia takie urządzenia 'Zapper'... Takową myśl podrzuciła mi Kasia - fanka Mikusia 'od zawsze'. I może warto... Podobno u zwierząt też można stosować... Słyszałyście jakieś opinie na temat stosowania tego urządzenia u zwierząt...?
×
×
  • Create New...