Moja suka ma konga. W moim przypadku jest to nietrafiony zakup. My mamy czarnego i jak na początku Salsa go żuła około 15 minut to nie zostawiła na nim nawet śladów więc wytrzymały jest na pewno. Napycham go suchą karmą bo jest ogromny i jakby moja suka zjadała tyle smakolyków to chyba by mi się spasła. No więc je sobie z niego dzienną porcję żarcia, zaklejam tylko górę pasztetem albo serkiem żeby te jedzenie nie wypadło. Wyciąganie jedzenia zajmuje jej około 3 minut bo wywala wszystko waląc łapą więc na pewno w moim przypadku nie jest to zabawka na dłużej. Wydaje mi się, że są dobre dla psów niszczycieli, które gryzą rzeczy w domu.
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images25.fotosik.pl/173/aa855d71265f9a02.jpg[/IMG][/URL]