Aloszka !
Pierwsze moje słowa skieruje oczywiście do Petera:) jeszcze raz bardzo DZIĘKUJE ;:):) tak do konca nie wierzyłam że psiak będzie u mnie do chwli kiedy miałam go juz na smyczy :) Kolejny raz wyrazy wdzięczności :) dla Wielkiego Petera ktory ma ogromne serce:)Oby było wiecej takich ludzi jak Pan
Nowy dom i nowe imię,by oddzielić to co było... Koliberek :D:D wolny jak ptak ;](oczywiscie jescze nie reaguje ale to tylko kwestia czasu :))
Musze Koliberka ochwalić ładnie zachowywał sie w autobusie :D stał grzecznie i starał sie utrzymywać równowage:) nie skiałczał;]
w drodze z przystanku szedł grzecznie i nawet nie zbierał kamyczów chociaż go troszke rozpraszały :)
W domku na razie zaprzyjaznił sie tylko z naszym głuchym kotkiem :) a reszata załogi na razie wystraszona i nie ufna.
A Koliber jest w ciągłym ruchu ale sa tez chwile ze sie spokojnie położy:) Cały czas za mna chodzi :) Nosił z nami węgiel ale w odwrotnym kierunku :)
Z pewnością się jeszcze odezwe i opowiem jak ma się nasze nowe serduszko :)
POZDRAWIAM!