Madziulik ja się odważe :evil_lol:
Moi rodzice już planują sobie wakacje, tzn. jedziemy samochodem, zostawiają mnie na obozie, a oni jadą sobie w góry. :roll: :evil_lol: :eviltong:
Co do pociągu, to mnie nie chcą puścić nawet do Szczecina z psem :cool1:. Figo jest bardzo silny i mama mówi, że on by mnie wyciągnął z pociągu nawet przez zamknięte drzwi :lol:. Argumenty typu "przecież będzie jechał w halti!" nie przemawiają do moich rodziców.