Jump to content
Dogomania

darunia-puma

Members
  • Posts

    2504
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by darunia-puma

  1. czemu jest tak cicho u Paryska ? czy wszystko ok?
  2. Joanna-F ja również mam taką nadzieję ale widzę to czarno boję się że małe trafią do schroniska a schronisko w wałbrzychu to .....
  3. Macia dziękuję ja z mężem mogę gdzieś blisko Wałbrzycha maluszki podwieźć niestety brak kasy na benzynę nie pozwala mi na zabranie mi ich jakoś dalej co z tego iż mam auto i chęci jak brak benzyny uniemożliwia całą wyprawę ciągle ta cholerna kasa!!! sprawdziłam między wałbrzychem a lesznem jest 187km :-( i co ja mam teraz zrobić ? sama nie wiem
  4. dziękuję diabełkowa dawno u nas nie byłaś kochana zdjęcie jednego z psiaków [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/585/f8ku.jpg/"][IMG]http://img585.imageshack.us/img585/637/f8ku.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] Niestety sąsiadka mieszkająca na przeciwko musiała wziąć psy na chwilę do siebie ( jej mąż się na to nie zgadza ) to nie jest miejsce dla psiaków więc na cito szukamy transportu wałbrzych - wielkopolska Shiro chciał zagryźć jedną z nich więc nie chce ryzykować ich życia a moje mieszkanie to tylko 45m2 i nie mam niestety gdzie zamknąć moich psów zdjęcie niestety robione na korytarzu bo w domu nie było szans przepraszam Was druga sunia jest jeszcze mniejsza i bardzo wystraszona a jej zdjęcia będę miała po południu [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/27/vqc3.jpg/][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/4366/vqc3.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  5. nie dość że były zamknięte w reklamówce to jeszcze były obok ogrodzenia z trzema kaukazami które szczekały jak opętane na te suczki. koszmar to mało powiedziane. zaraz jak będę mogła to wstawię nawet tutaj zdjęcia dziewuszek
  6. pisała do mnie przed chwilą macia cioteczka z dogo u niej potrzebują małych psiaków do adopcji wiele osób się o nie pyta, u mnie cisza nikt nie chce maluszków teraz szukamy transportu z wałbrzycha do wielkopolski - ciekawe jak my to zrobimy bardzo się martwię !
  7. byłam i jest ok tyle że ja nie mogę ich mieć bo shiro je zagryzie.Mój mąż też chce mnie zabić bo nie dość że mamy 3 koty, 3 psy to jeszcze teraz te dwie suczki ... koszmar to mało powiedziane
  8. chamstwo psiarzy? bardzo proszę !!!! Wczoraj znalazłam w zamkniętej reklamówce dwie suczki w wieku około 5 tygodni koło cmentarza wyrzucone jak śmieci!!! I najlepsze jest to że nie mam co z nimi zrobić jakbyście słyszeli że ktoś chce maluszka dajcie mi proszę znać na priva. sprawa jest pilna bo mąż chce mnie zabić a shiro chce zjeść psiaki.
  9. kochani znalazłam wczoraj koło cmentarza w reklamówce dwa psiaki mają jakieś 5 tygodni i nie mam co z nimi zrobić jestem załamana są tak maleńkie że mieszczą się w dłoni ...
  10. ja znowu znalazłam wczoraj w reklamówce koło cmentarza dwa 5-cio tygodniowe psiaki i nie wiem również co z nimi zrobić :-( Shiro chce je zjeść mąż jest wściekły ach to życie
  11. jestem całym sercem z Paryskiem i podnoszę na pierwszą ...
  12. ja również znowu jestem i podnoszę chłopczyka
  13. irytuje mnie tak jak Ciebie cmokanie do obcych psów, tym bardziej jeżeli właściciel zwraca uwagę albo pies nie reaguje lub reaguje agresją. Przyznam że to tak tylko jest w Polsce zero kultury i poszanowania czyjejś przestrzeni... ostatnio siedziała grupka ludzi i pili piwo na ławce w parku zaczęli cmokać na moje psy widać że byli podpici i pogadaj z takimi burakami :roll: przeszliśmy z mężem obok nich mówiąc krótko " na waszym miejscu bym tego nie robiła..." a na zdziwienie i pytanie "a czemu by nie" ( z wyrzutem ), odpowiedziałam " bo pewnie chcecie mieć ręce?" a najlepsze jest to że ludzie boją się mojego asta, a on jest przekochany, jednocześnie wciskając łapska do mojego malamuta, który jest skory do odgryzienia łap delikwentom za pogłaskanie, ale przecież to taki miś ... brak wyobraźni mnie zabija ale uwierzcie mi że niektórym nie da rady wytłumaczyć i tyle lepiej omijać ich szerokim łukiem i mieć spokój psychiczny...
  14. w moim przypadku jest tak że nie boję się kradzieży moich psów chociaż nigdy nic nie wiadomo można było słyszeć że nawet duże psy a także asty były kradzione jako worki treningowe do walk psów więc reguły nie ma nie chodzę z psami do sklepu bo bałabym się również o to że do choćby jednego z moich psów podbiegnie inny i walka gotowa... nie nie nie nie ma mowy a do sklepu z cielakami nie wpuszczają i całkowicie to rozumiem bo ja bym mimo całej miłości do psów też nie wpuściła
  15. niestety nie wolno wchodzić z psami do sklepu nawet na rękach u nas na osiedlu ktoś podkablował że kobieta weszła do sklepu z psem na rękach i sklepowa dostała mandat 500zł nie dziwie się że teraz nie pozwala nawet ze szczeniakiem najłatwiej nie brać psa na zakupy, tyle się słyszało również o tym jak psy kradną pod sklepami więc ja jestem na stanowcze NIE
  16. no to widzę że masz całkiem wesoło z gromadką haha skąd ja to znam... :roll:
  17. oj oby nie tak długo oby nie... Parysek jest piękny a przeszedł horror w życiu i tylko on wie co się w nim działo ...
  18. melduję się i podnoszę dziadzia ludzie są podli jak można po tylu latach pozbyć się psa... brak słów
  19. niepotrzebnie zakładasz dwa wątki takie same w dwóch różnych miejscach - zapytaj weta jaka będzie szansa żeby było oki
  20. Pani Profesor skąd ja to znam ... jak idę w lesie ze swoimi psami, zawsze ale to zawsze spotykam psy luzem moje niestety zawsze się spinają na obce psy i tworzą stado - każdy broni każdego - i nic są moje tłumaczenia aby psa zapiąć i zawsze jest pytanie psy czy suki - odp. i to i to ale co ma piernik do wiatraka skoro moje chcą zeżreć wszystko co się rusza?!! Ludzie w okolicy mnie już znają i jest u nas kilku butnych dziadów z psami którzy mają w głębokim poważaniu innych spacerowiczów. Uwierzcie mi że wygląda to przekomicznie jak widzą tylko moją Shillę na smyczy ( suka ok.40kg) to mają to gdzieś i nie zapinają swoich podbiegaczy wiedzą że ona jest spokojna a nagle zza krzaków wyłania się Seth (45kg) i Shiro amstaff nagle szybciutko znajduje się i obroża i smycz i nawet szybkie przyłowanie psa !!!koszmar!
  21. te krople są naprawdę dobre mam nadzieję że chłopakowi pomogą i wyciszą
  22. cześć kochanie moje ... ;-) podrzucam Cię skarbie na pierwszą stronkę
  23. kochani badania moja dzidzia miała i wyszły ok ja po prostu się martwię widzę w niej zmiany jakie doszły na jej stare lata ona ma mniej więcej 10-11 lat zmieniłam jej styl życia tzn. nie ma już długich spacerów z pozostałą dwójką idzie ze mną sama pomału i spokojnie i na bardzo krótko kiedyś biegałam z nią teraz mogę z nią wyjść na tzw. sik i już staram się również aby Shiro jej nie dokuczał co ma w zwyczaju
  24. Tak nasza wetka Sylwia Skwira widziała ją i jak to ona mówi " każdy nasz przyjaciel kiedyś odejdzie" ona sama ma praktycznie same znajdy bo aż 46 sztuk i tak samo jest jej ciężko .... nie wiem co się z nią ogólnie dzieje - niby wszystko ok ale jak się kocha to się wie że nie jest tak do końca ...moja ukochana babcia z niej a ja nie wyobrażam sobie żeby jej nie było, to pies anioł ma prawie 50kg a jest delikatna jak 2kg psiak nie piszczy, nie gryzie,nie warczy, nie domaga się jedzenia, nawet jakbym dała całej reszcie jeść a jej nie ona się nie upomni, nie ciągnie, jej po prostu w domu czy na spacerach nie ma MÓJ ANIOŁ....
  25. oj dziś mam doła kochani - martwię się o Shillunię nie wygląda najlepiej, tzn. teoretycznie nic jej nie jest ale... w ostatnim czasie postarzała się i to strasznie, ciężko jej chodzić ciągnie się za naszą pozostałą dwójką psów, ciężko oddycha, jej pysk w ostatnim czasie strasznie osiwiał martwię się że niedługo ją stracę, a wiem że serce mi pęknie na milion kawałków - kocham ją ponad życie wiem, wiem mój mąż mi mówi że mam ją na plecach jako tatuaż ale to nie to samo mi chodzi o jej nos, zapach, machanie ogonem ....
×
×
  • Create New...