Ogladałm ten program wiele razy (jezeli dobrze załapałam o ktory chodzi) ogolnie wszelkie działania oceniam pozytywnie tylko tego usypiania czasami zdrowych psow- nie, nie znamy dokładnie szczegołow całego programu przygotowujacego psy do adopcji nie wiemy na ilu probach sie opiera i na jakich działaniach, praca z behawiorysta ma na celu pozanie psychiki psow ale czy takie testy sa wymierne? Pies jest w nowym miejscu, nie ma własnego domu i człowieka gdzie jego zachowanie moze byc zupełnie inne niz w osrodku i tylko czesc psow dostaje szanse na aklimatyzacje przez umieszczanie ich w domach tymczasowych, USA jest krajem o wiele bardziej rozwinietym niz Polska a czy w dobra strone to tylko czas pokaze...