Sara odwieziona:shake: sumienia nie miałam jej meczyc:-( jak tylko wysiadła "u siebie" to wrociła stara Sara ciekawska, odwazna zadowolona....:p juz wiem ze jezeli bede mieszkała w mieszkaniu to nigdy nie bedzie zemna:placz: ona kocha wolnosc, przestrzen a nie mieszkanie 24 na 24 i spacery na lince