-
Posts
27538 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mysza 1
-
Warszawa-malenka sunia z pol już w nowym domu :)))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='kenworth2000']Odwozilme dzis migotke do nowego domu z poczatku balem sie ze o pieska bo siestrasznie trzasl ale po paru minutach i zwroceniu resztek pokarmu Migotka biegala w kolko po swoim wybiegu w samochodzie po czym grzecznie spala :) Ciesze sie ze moglem pomoc . Pozdrawiam[/QUOTE] Bardzo, bardzo dziękujemy za pomoc:loveu: -
Warszawa-malenka sunia z pol już w nowym domu :)))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Greven']Nooooo nareszcie!! Hurrrra!![/QUOTE] Tylko mam 300 długu teraz. Biorąc pod uwagę wydatki na mojego tymczasowicza chorowitka, tylko palnąć sobie w łeb. -
Jamniś Amiś - charrrrakterny starszy pan za TM :(
mysza 1 replied to Isadora7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Biedny Amiś, strasznie go żal :( -
[quote name='Greven']Przepraszam, musiałam szybko wyjść z Tangą, bo mi robiła powtórkę z Łapy i wtedy akurat dzwoniłaś, przepraszam :([/QUOTE] Nic nie szkodzi ;), co Ty. Dostałam mailowe zapytanie w sprawie Bruna, rodzina z Warszawy, syn bardzo chce owczarka. Napisałam, że Brunuś to obok owczarka może stał i stoją mu uszka ale poza tym to troszkę się różni. ;) Kurczę, chciałabym, żeby miał psa do towarzystwa...On nienawidzi być sam, z psami znosi to spokojnie.
-
[quote name='Greven']To jest bułka z masłem. Jak raz Ci się uda, to potem tylko będziesz patrzyła, komu podać kroplówkę ;)[/QUOTE] Nie wiem, słabo się żyła płukała i nie chciało lecieć. I krew lała się po podłodze. Ludzie. Dzwoniłam to nie odbierałaś. Ale juz sytuacja opanowana i leci [quote name='Greven'][I]edit[/I] Sądzisz, że on do rana jeszcze będzie miał ten venflon na właściwym miejscu.........? Wyskubywanie "paskudztwa" to ulubiona zabawa większości psów.[/QUOTE] Tylko troszke skubal, minimalnie. Zobaczymy. Ta masc do ucha to Oridermyl.
-
[quote name='A.R.S.']A która Ania???? :scared: [SIZE=1]Bo ja nawet jakbym umiała to na razie mogłabym wstawić o tym jak mnie pitbull zaatakował :lol:[/SIZE][/QUOTE] A który? Rudy taki? ;) [quote name='Greven']Naucz się koniecznie - jestem pewna, że [B]mysza[/B] jako pierwsza doda ten filmik do ulubionych![/QUOTE] Się myszy uczepiła. A pewnie, że dodam. Sama mogę nagrać o moim tymczasowiczu ;)
-
[quote name='gusia0106']Dasz radę, Mysza, spoko. Pamiętaj żeby wenflon płukać powoli a nie walnąć solą na maksa, a kroplówkę podgrzać. I będzie dobrze;) Mnie też właśnie niepokoją nawracające krwawe biegunki. Bo skądś ta krew musi się tam brać cholera[/QUOTE] Dobrze wiedzieć, będzie powoli, sama miałam tyle razy ale komuś to co innego... No właśnie. Niepokój mam duży... Aha, jeszcze uszko go bolało jak się drapał, w czyszczeniu nie było brudów ale po obejrzeniu przez oftamoskop czy jak to się nazywa coś tam było. Dostał więc maść za 42 zł. Ceny to są dla milionerów a nie ludzi "normalnych" ;) Sierotka pozdrawia cioteczki [URL="http://img98.imageshack.us/i/005kopia2.jpg/"][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/2679/005kopia2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img101.imageshack.us/i/0072d.jpg/][IMG]http://img101.imageshack.us/img101/23/0072d.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Asior'] ja się tylko zastanawiam, skąd oni mają dane właściciela, który wyrzucił psa?? moja Maja włąsnie też :( zrobi wieczorem siku i ani nie ma mowy o kupie.. Jak sobie pomyśle,że właśnie zbliża się rocznica dnia w którym trafiła do schroniska ( właśnie przez strzały pewnie), to się strasznie martwie :( A ona dygota jak w gorączce :( i dyszy i biega w kółko po mieszkaniu :([/QUOTE] To są chyba Ci, którzy wcześniej adoptowali ze schroniska i znowu wywalili. :( Daj jej coś koniecznie, po co ma się tak bać. Moja Sara już dzisiaj w pełnej panice, bo walą. Dostałam receptę na Oxazepam, dałam jej jeden testowo, żeby ustalić dawkę. Zobaczymy jak będzie.
-
Warszawa-malenka sunia z pol już w nowym domu :)))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='ulka 1108']chciałam zameldować, że Migotka już w swoim domku, najadła się i grzeje doopkę na moim łóżku wtulona w ciepły kocyk, sama tam wskoczyła i cieszę się bo moje psinki zawsze spały ze mną za wyjątkiem staruszka Ernisia, który woli swoje ciepłe posłanie[/QUOTE] Super wieści, czy udało się skontaktować z Morisową? -
[quote name='Tora&Faro']Ale wieści....:-( Jak się teraz trzyma nasz chłopaczek? Pomogła choć trochę ta kroplówka?[/QUOTE] Ogólnie dobrze, ma wigor, merda ogonkiem. Sygnalizuje każdą potrzebę, popiskuje, nie było żadnej wpadki w domu. Od rana już tylko siusia po kroplówce, kupy niet ;) Nie ma więc dramatu. Niepokoi mnie jednak ta krew i powtórka, może ma zszargane jelita po tamtym i teraz znowu... Nie wiem jak mi wyjdzie podanie kroplówki, płukanie wenflonu, kurde. Zobaczymy.
-
[quote name='gusia0106']Kurcze...krwotoczne zapalenie nie powinno tak powracać.... Lekarze powiedzieli, że dlaczego tak?[/QUOTE] Nie :( Mówili, że mógł się czegoś najeść i to niewykluczone na podwórku są patyczki czy inne skarby. Ale na pewno nic groźnego... Nie wiem czy to krwotoczne, po prostu na skutek ciągłej biegunki pod koniec leci krew... Bo ciurkiem nie leci. Mówili też, że może mieć jakieś dziwne robaki, które nie giną od odrobaczania, mam mu zrobić badanie kału za kilka dni. [quote name='Greven']Biedny Bruno i biedna mysza :( Jak Bruno wytrzymał tyle godzin na kroplówce? Grzeczny, czy marudził? No nie mówię, że tamta suka jest identyczna, przecież nikt by chyba nie wpadł na to, żeby Bruna sklonować ;) ale może być np. z tego samego miotu. Może warto podpytać dziewczynę gdzie i kiedy dokładnie ją znalazła. Może ktoś "wyhodował owczarki", wyszło to co wyszło, nie sprzedało się i wek do lasu...[/QUOTE] Grzeczny, on jest grzeczny, nawet troszkę wystraszony w takich sytuacjach, nie chciał z domu sam wyjść, do samochodu wsiąść, musiałam nosić. A potem spał sobie, co było robić ;) Wg mnie suka jest inna, inny kształt kufy, pewnie i rozmiary inne. Wg mnie to nie rodzeństwo. Co mi z wiedzy, że ktoś je rozmnożył, i tak guzik z tym można zrobić :(
-
[quote name='Greven']SIOSTRA????????????? Zobaczcie jaka podobna i też z pod Wwy!!! [url]http://www.allegro.pl/item861281004_oddam_slicznego_kundelka.html[/url][/QUOTE] W miniaturce podobna bardzo, ale jak się przyjrzeć to inna. Bruno ma chudziutki pysk a ona szerszy. Widzę go na żywo, łatwiej wychwycić różnicę.
-
Brunuś chory :( Znowu ma krwistą biegunkę, nie mam pojęcia dlaczego, zaczęło się wczoraj wieczorem normalną biegunką, od 4 rano budził mnie co godzina i krew :( Rano pojechaliśmy do lekarza, spędziłam najpierw w kolejce godzinę a potem do 15 siedzieliśmy z kroplówką. W płynie Ringera dostał specjalną zupkę z białkiem, która musi być ekstremalnie wolno podawana. Poza tym antybiotyk, rozkurczowe, przeciwkrwotoczne, kroplówka na wynos do domu- podam wieczorem i jutro rano do lecznicy. :( Biedny mały miś. Rachunek dzisiaj- 170 zł...
-
[quote name='andzia69']a nic ciekawego nie było - pośmiać sie z głupoty urzędników jedynie można było;) ale bardzo ciekawe stawki za kastrację i sterylkę ta pani, która chyba teraz ma prowadzić oferuje - po paręnaście groszy - moze zapiszemy się hurtem do niej w kolejkę ?[/QUOTE] Przynajmniej unieważnili ten przetarg i będzie nowy, oby bardziej realny. Bo przez takie stawki potem psy znikają niczym kamfora...
-
Hen nie widzi... potrzeby się martwić, bo... ma dom! :)
mysza 1 replied to mru's topic in Już w nowym domu
Kocham ślepaczki, Hen jest uroczy:loveu: