-
Posts
27538 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mysza 1
-
NERO [*] odszedł :((( nie doczekał domu :((
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pusto u Nerusia...:shake: -
Zwykłe biedne szczeniaczki już w swoich domach :-)))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tora&Faro']Jakoś pusto u dziewczynek.....[/QUOTE] Ja mam ciężko w pracy ;) nie było kiedy zajrzeć. Teraz troche spokoju przynajmniej ;) -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
A ja zapraszam do komentowania wspaniałości Wisienki :loveu: -
ONka Bianka czyli Lara :) już w kochającym domu :-))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106']Czekamy aż zrobisz ;)[/QUOTE] Matko, gdzie ja mam ta książeczkę. A drugi raz nie powinno się szczepić? Bo ja za bardzo nie wierzę w to, co oni tam napisali a Lara krótko w schronie była. Jeśli można, to ja bym powtórzyła i tak. -
Przekochany Weron z nowotworem, prosi o wsparcie finansowe - MA DOM!!
mysza 1 replied to tsu's topic in Już w nowym domu
[quote name='tysiek']A po zakończonej kuracji wróciłaś do podawania zwykłej bytowej karmy? Weron był ostatnio na RC Mature i pomimo wydzielania jedzenia ściśle na kubeczki i tak utył...[/QUOTE] Nie, potem jest taka karma podtrzymująca. Mój Hugo ładnie chudł na Obesity ale też wolno. -
Zwykłe biedne szczeniaczki już w swoich domach :-)))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='idusiek']JA TEZ ZAPRASZAM NA BAZAREK- PÓŁ NA PÓŁ ;). WSZYSTKO OD 7 ZŁ ! [B]BAZAREK DLA CIOTECZEK ESEK[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/191104-%C5%9AWIAT-WED%C5%81UG-***ESKI***-czyli-wejdz-zobacz-i-kup-%21-DLA-SZCZENIAK%C3%93W-DO-25-08"]http://www.dogomania.pl/threads/191104-ŚWIAT-WEDŁUG-***ESKI***-czyli-wejdz-zobacz-i-kup-!-DLA-SZCZENIAKÓW-DO-25-08[/URL][/QUOTE] Dzięki :loveu: -
Tara - zabiedzona oneczka z Zamościa doczekała się. Ma dom.
mysza 1 replied to beka's topic in Już w nowym domu
Wznowiłam allegro. -
Zwykłe biedne szczeniaczki już w swoich domach :-)))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tora&Faro']Serdecznie zapraszam na bazarek z którego dochód przeznaczony będzie na dziewczynki:) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/191108-Torby-na-notebooka-i-inne-akcesoria-komp.-Dla-Dolly-i-Niki-do-25.08.-godz.-20.00.?p=15211542#post15211542[/URL][/QUOTE] Dzięki Kochana:loveu: widzę, że ze spaniem masz problemy;):evil_lol: -
Podaję jeszcze raz link do bazarku Tory&Faro http://www.dogomania.pl/threads/191108-Torby-na-notebooka-i-inne-akcesoria-komp.-Dla-Dolly-i-Niki-do-25.08.-godz.-20.00.?p=15211542#post15211542
-
[quote name='mala_czarna']Ależ wy macie rękę dziewczyny. Fila dzisiaj jest w Metrze ;)[/QUOTE] [quote name='idusiek']to samo chciałam napisac- pewnie telefony sie urywają ;)[/QUOTE] He he he;) To Gosi ręka chyba. Ale u mnie nie było ani jednego :( Gosia, gdyby ktoś dzwonił to mów o rodzeństwie:evil_lol: Fila jest śliczna:loveu:
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='ronja']Dolly i Nika, to te u Megi? mi się Plastuś najbardziej podoba i jego jednego kojarzę;)[/QUOTE] No wiesz co, masz straszne niedociągnięcia. Tyle fajnych mamy a Ty nie kojarzysz. Nika i Dolly to te u Megii, link w moim podpisie. A ten wątek Gosi z siedmioma szczeniakami, na nim jest też Fila to inne maluchy, które przywiozłyśmy. Plastusia z siostrą Fela zabrała do Otrębusów, bo ja nie działałam w niedzielę :( W każdym razie ten Plastuś to nam się bardzo spodobał w schronie:loveu: a miał kaszel więc był kandydatem do wzięcia. Poza Plastusiem mamy Koffiego, a reszta same suczki :loveu: -
Zwykłe biedne szczeniaczki już w swoich domach :-)))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='megii1']Osłonowy musiałabym kupić a Metronidazol mam po Amigo. Mogę na Twoją odpowiedzialność podać.[/QUOTE] [quote name='megii1']Ale po podwójnej dawce Aniprazolu trzy dni pod rząd nie wiem czy coś przezyło... A jak dawkować im ten metronidazol ewentualnie?[/QUOTE] Na razie tylko osłonowe poproszę ;) Z Metronidazolem się prześpię, a co mi tam ;) -
Zwykłe biedne szczeniaczki już w swoich domach :-)))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='megii1']Ale one nie dostawały tabletek tylko zastrzyki. I leczenie już jest zakończone. Jeżeli chodzi o konsystencję kup to podobno jest w normie. Wetka zaproponowała, ze jeżeli coś nas będzie niepokoić w przyszłym tygodniu , to zaczęłaby od badania kału bo wg niej Anpiprazol mimo szerokiego spektrum działania nie na wszystko działa, a to moga być np niewytępione robale.[/QUOTE] Dostawały antybiotyk, mają więc podrażniony przewód pokarmowy. Dlatego o osłonie mówię. Ten antybiotyk jest na 48 h, ma przedłużone działanie ale nawet po leczeniu mozna. Wg mnie badanie kału nie ma sensu, ja bym podała Metronidazol. Robaki mają na pewno. -
Dobrze, że to już w czwartek, bo ciagle coś ją nęka :(
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='ronja']no wiatr:) w przenośni ale też i w realu. my się cieszymy z Wiśnią, bo chlodniej.[/QUOTE] jeśli chodzi o aurę to i ja się cieszę ale nie lubię wiatru na wątkach ;) -
Zwykłe biedne szczeniaczki już w swoich domach :-)))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='megii1']Właśnie rozmawiałam z moją wetką. Powiedziała, ze ona dałaby im czas do końca tygodnia i wtedy ewentualnie leczyłoby się je czymś mocniejszym. Tak naprawdę krew w kale była tylko dwa razy a kup było znacznie znacznie więcej. Wg niej one duże przeszły w swoim życiu podobnie jak ich przewód pokarmowy i trzeba im dać chwilę na ogarnięcie. Tak w skrócie.[/QUOTE] Ok, niech tak będzie. Może dać im coś osłonowego- żywe kultury bakterii, które powinny jeść przy antybiotyku? Sa takie, które można wysypać z kpsułki na karmę. Masz coś takiego? [quote name='andegawenka']Mój podopieczny zaginął, jeśli się nie odnajdzie przeniosę deklaracje na szczeniorki....przepraszam, ale jak większość z nas jesteśmy obładowane deklaracjami...[/QUOTE] Niedobrze, że zaginął :( ale dziękujemy. Mimo wszystko mam nadzieję, ze się odnajdzie. -
Hesia - 1,5 kg nieszczęścia , zmiażdżone przednie łapy w DS!
mysza 1 replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
Opatrunki wysłane. Została nam kasa z pieska, który wrócił do właściciela, chciałybyśmy z Torą&Faro skromnie wpsomóc leczenie Hesi, bo mamy mocno pozadłużane nasze psy. Na razie jesteśmy w stanie wpłacić 50 zł. Czy mogę prosić o konto na pw? -
URATOWANY PRZED IGŁĄ DZIADZIO wrócił do właścicieli :)))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='mariamc']Dziadek został odebrany i już w drodze. Pan zapłacił 200 za pobyt i 100 za transport. 100 za transport przerzucam na Łysego. Dziadzia został jeszcze raz odrobaczony, zaszczepiony na wściekliznę i zaczipowany, tak na wszelki wypadek i dostał jeszcze antybiotyk na to pogryzienie - kontynuacja leczenia. Koszty leczenia , czipy i szczepienie zapłacę już z konta mojego Stowarzyszenia . Wolę mieć pewność ,że Dziadzia jest zabezpieczony.[/QUOTE] Danusiu, bardzo, bardzo Ci dziękuję za doskonałą opiekę i wyprawkę dla naszego Dziadka.:loveu: W Gryfinie chipów nie sprawdzają ale w Szczecinie tak, zawsze to jakieś zabezpieczenie. Mariamc mi mówiła, że pan pokazywał zdjęcia Rexa z domu, to był piękny pies. Teraz zaniedbany przez tego "opiekuna" z Gryfina, do którego już nie wróci. Dziękuję wszystkim za pomoc.:loveu::loveu::loveu: -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
A u Misia wiatr ;) znowu. Teraz tylko szczeniaki i szczeniaki...:evil_lol: Z ogłoszeń Misia zero odzewu, mało ich ma ale allegro aktywne. Niestety :( nikt go nie chce. -
A apetyt ma? Nie sądzę, żeby od zimnych kafelków. Rozmawiałam właśnie z opiekunką Molly, suni z soboty, trochę dobkowej. Sunia ma się swietnie, ale też jest niejadkiem, podobni jak braciszek. Niejadkiem na suchą karmę, nawet jeśli jest namoczona. Bo jak na spacerze śmiecie zobaczy, suchy chleb to nabiera apetytu. A na widok parówki to szaleje ;) Nie ma ropiejących oczek ani wycieku z nosa, pod koniec tygodnia wizyta u weterynarza. Chłopiec Koffi ma dzisiaj, bo martwi mnie to ropiejące oko.