Jump to content
Dogomania

mysza 1

Members
  • Posts

    27538
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mysza 1

  1. [quote name='Ewa Marta']Podałam wątek dalej. Napisałam też do mojej koleżanki, która szukała właśnie miejsca do ulokowania swojej stówy na psiaki. Podałam Mysza Twoje konto. Jak przyjdzie przelew od Rity dla Melby, to jest właśnie ta koleżanka:-) Poszukam dookoła, może ktoś jeszcze będzie chciał pomóc finansowo. Ja w tym miesiącu odpadam, bo za moment idę na operację kolana, za którą być może będę musiała zapłacić:-([/QUOTE] Bardzo Ci dziękuję, podziękuj koleżance. [quote name='Mantis']Finansowo leżę :shake: Mogę wesprzeć jedynie obecnością i banerkiem. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/196323"][IMG]http://oi55.tinypic.com/348hmc1.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Dzięki, piękny :) [quote name='Randa']30 zł jednorazowo, sunia prześliczna[/QUOTE] Dziękuję:loveu: Na razie wszystkie wpłaty są jednorazowe, z deklaracji jest 10 zł a sunia potrzebuje czasu, żeby wyjśc na prostą. Kurczę, myślałam, że będzie prościej, tyle mamy psiaków pod opieką, wiele trudnych adopcyjnie i jeszcze to :( Mam nadzieję, że Melba szybko zaufa ludziom, dobrze, że je, od razu w kojcu się za to zabrała :)
  2. [quote name='idusiek']i jak i jak?[/QUOTE] A daj Pani spokój... Melba przyjechała dzisiaj do Warszawy. Pojechałyśmy z Torą&Faro odebrać ją z gagarina, bo tam przyjechał transport i zawieźc na Kosiarzy. Plan był taki- sunia mieszka w lecznicy, robimy badania a w poniedziałek rano sterylka. Po sterylce hotel. Niestety okazało się, że sunia zupełnie, absolutnie nie chodzi na smyczy, generalnie przypomina Azję, może jest mniej wycofana ale w chwilach strachu zamiera dokładnie tak samo. Co gorsza, w chwilach strachu, kłapie zębami. Nie jest agresorem ale nie pozostaje bierna, trzeba uważać. Do samochodu włożyli ją pracownicy schronu a my na Kosiarzy stałyśmy w deszczu próbując na wszelkie sposoby ją wyciągnąc z samochodu. W sumie dobrze, że nam się nie udalo, bo ona na smyczy zachowuje się tragicznie, szarpie, zamiera. Lecznica jest przy ulicy i trzeba psy prowadzić na smyczy więc nie mogła to zostać. Zabrałyśmy ją do Megii i w zasadzie tu się dopiero zaczęło. Sunia byłą głodna więc można ją było wabić, karmić, wyszła z samochodu i nijak nie mogłyśmy jej zaprowadzic do kojca. Zamierała, zapierała się, chciała gryźć. Szarpałyśmy się z nią dobrą godzinę, założyłam jej kaganiec, ale spadł, normalnie dramat. Weszła nam pod samochód... Myślałam, ze będziemy spać u Megii ;) ale w końcu weszła do drugiej części ogródka, skąd w bólach i ulewnym deszczu, zaopatrzone w rozłożone kartony i posłanie udało nam się zagonić ją do kojca. Trwało to kolejną godzinę, byłyśmy przemoczone do cna... Sunia jest w kojcu ale na razie, dopóki się trochę nie oswoi to nawet na wybieg za bardzo nie może wyjść. Generalnie mamy problem ale jest bezpieczna. Postaramy sie, żeby w poniedziałek była sterylka, bo ciąża wysoka :( Bardzo dziękuję Torze&Faro za pomoc przez tyle godzin, w dodatku przemokła całkowicie i Megii, która też przemokła ;) , za pomoc w łapaniu Melby. Mamy kłopot...
  3. [quote name='Tora&Faro']Jak tam Wisienek się miewa? pogoda dzisiaj okropna.....[/QUOTE] Gdzie tam, bardzo ładnie :evil_lol:;) Ja likier zakupiłam, piję, trudno, co mi tam.
  4. Zajrzałam do pierwszego postu. W wydatkach Moltonka brakuje jeszcze kolejnej wizyty i odrobaczenia ale to Tora zna koszty; poza tym zakupu karmy (po starterze od weta) i puszek za 100 zł (zapłaciłam więcej ale nie będę doliczać) Jeśli chodzi o wpłaty na niego to dostałam tylko 75 zł, nic więcej do mnie nie dotarło.
  5. [quote name='figa33']piękna jest , myślę ,że szybko znajdzie domek mogę zadeklarować tylko 10 zł miesięcznie[/QUOTE] [quote name='Asiaczek']Rzutem na taśmę zdążyłam przed wyjazdem zrobić przelew dla Melby - 30 zł. Pzdr.[/QUOTE] [quote name='IVV']dzieki za zaproszenie ...leze finansowo , jedynie 50zl jednorazowo jeszcze wyskrobie poprosze o pw Iwonko czy ona jest na FB ? jesli nie to koniecznie trzeba ja tam oglaszac!!!![/QUOTE] Bardzo Wam dziękuję, zaraz wyślę. Na FB jest tylko w galerii z wizyty ze schroniska, nie lubię zapeszać, jak tylko uda się ją zabrac i operacja się uda, będziemy promować ;) Urody to jej nie brakuje, wg mnie. ;)
  6. [quote name='Bonsai']Ja niestety nie mam jak pomóc... A szkoda, bo sunia rozbroiła mnie swoim spojrzeniem...[/QUOTE] Dzięki, że przyszłaś ;)
  7. A ja ślę pw i ślę i nikt nie przychodzi, mam nadzieję, że śpią ;)
  8. Wow, teraz to powinien ktoś go zauważyć. Z całego serca mu życzę.
  9. Sama mam niewidomą sunię- mój skarb ukochany ;)
  10. Zajrzycie do pięknej Melby w ciąży? [url]http://www.dogomania.pl/threads/196323-Melba-w-zaawansowanej-ci%C4%85%C5%BCy-czy-ma-rodzi%C4%87-w-schroniskowym-brudzie-B%C5%82aga-o-szans%C4%99[/url]
  11. To nie jest najlepsza wiadomość w kwestii szukania domu :( Ale nic, zobaczymy, może znajdzie się wyjątkowy człowiek...
  12. Mógł wsiąść gdzieś i wysiąść, stary numer psów a potem nie portafią wrócić. Poobserwuj ;) może się błąka gdzieś.
  13. [quote name='idusiek']ten co się odnalazł jest u nauczyciela. Ponoc opiekuje się nim najmłodsza córeczka Marysia. Nauczyciela znam, dobry człowiek,lekko zakręcony wuefista;) . Dzieci nie znam;) ale jak będę w Broku to się przejdę i zobaczę. Losów reszty niestety nie znam, nie doszły do nas żadne info o tym,ze ktoś znalazł.[/QUOTE] O fajnie. Cały czas mam nadzieję, że wszystkie miały szczęście. No i ciągle myślimy o beżowym łaciatku, taki przylepek do mamy był.
  14. Ciotka, niestety mieszkamy w takiej okolicy gdzie błąkanie psów jest dosyć typowe. Jeszcze wielu "właścicieli" wypuszcza psy lub same się wypuszczają. W ubiegłą sobotę, w ulewnym deszczu widziałam skołtunioną sunię w cieczce biegającą po okolicy. Zatrzymałam się, pytałam panią w zoologcznym, mówiła, że ma niedaleko dom i nigdy nie chce jesć od niej suchej karmy. Może i bym ją wzięła ale chwilowo mam za dużo psów. W zasadzie codziennie jakiś tu lata, wiele z nich znam i nie wyglądają na zgubione, raczej obeznane w terenie. W większości mają kogoś, tylko to taki dom, że szkoda gadać... Do d.. y to wszystko generalnie.
  15. Goniu, tradycyjne pobranie moczu czyli łapanie u Soni nie jest możliwe. Ale ogłoszeń, dzięki :)
  16. [quote name='Asiaczek']Mogę dać jednorazowo 30 zł. Przelew zrobię dopiero w poniedziałek (przed weekend nie ma mnie w domu)... Porozsyłajcie wątek Melby na PW i w innych Galeriach. Bo na razie cienko te deklaracje wyglądają Pzdr.[/QUOTE] [quote name='agusiazet']Śliczna mordeczka. Jednorazowo 50 zł!!! Poproszę o numer konta na PW:)[/QUOTE] Bardzo Wam dziękuję :) Wątek zaraz będę rozsyłać, strasznie cienko z czasem, 7 psów mam w hotelach, trzeba na nie kasę zbierać, bazarki, allegra, ogłaszanie, wątki, normalnie nie ma kiedy się podrapać ;) Gdyby ktoś chciał mi pomóc w rozsyłaniu, będę wdzięczna.
  17. Ida, a nie wiesz przypadkiem jakie są losy tego szczeniaka, który się odnalazł i jest u ludzi tylko nie wiadomo nic więcej? I czy ten ostatni może też się odnalazł?
  18. Zajrzyjcie proszę do suni w schronie, w zaawansowanej ciąży :( http://www.dogomania.pl/threads/196323-Melba-w-zaawansowanej-ci%C4%85%C5%BCy-czy-ma-rodzi%C4%87-w-schroniskowym-brudzie-B%C5%82aga-o-szans%C4%99
  19. Do góry psiaku, strasznie tu pusto.
  20. Mam nadzieję, ze w razie czego, Melba też nie będzie musiała długo czekać.
  21. [quote name='matrioszka2']Okej, ale napisz, ile kasy potrzebujesz , żeby jej pomóc.[/QUOTE] Hotel, ok 360 zł/miesięcznie. Sterylkę bym prosiła skarbonkę o pomoc, jestem stałym deklarowiczem.
  22. [quote name='matrioszka2']A w ogóle masz jakiś pomysł dokąd ją zabrać ?[/QUOTE] Mam :) ;) ale nie chcę zapeszać, bo boję się, że coś z psem się stanie.
×
×
  • Create New...