-
Posts
27538 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mysza 1
-
Azja - Bianca... "Królowa Śniegu" ma wspaniały dom :-)
mysza 1 replied to Mantis's topic in Już w nowym domu
Zaglądam do pięknotki :loveu::loveu::loveu: -
Chyba ostatnio wszyscy pierogi lepią ;) albo o choinkach myślą, bo pusto wszędzie. Albo nasze wątki takie nudne, psy bezpieczne, upasione ;)
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Podrzucę Wisiniowego, bo juz mał kto tu zagląda...:-( -
Max zamieszkał w nowym domu, trzymamy kciuki, żeby się pilnował ;))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='ronja']a ja dziś slyszałam przez telefon jak Gienek ryczy - tak tur:evil_lol:[/QUOTE] Jaki tam tur :eviltong:, on tylko chciał ze mną pogadać :evil_lol: Zaczepia tak, zwłaszcza jak jest głodny, a głodny jest ciągle. -
MIA- ONka z łańcucha zaczyna nowe życie w swoim domku :))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Ale fajne zdjęcia, dopiero zauważyłam :oops: Trzymam kciuki za sterylkę. -
Azja - Bianca... "Królowa Śniegu" ma wspaniały dom :-)
mysza 1 replied to Mantis's topic in Już w nowym domu
Ja też bym chciała taką Bianeczkę :loveu: strasznie jest kochana. Myślę, że jeśli w domu ma być inny pies to tylko jakiś ciapek, jak nasz Wiśnia. Inny ją zdominuje. Zobaczymy ;) -
Co tak pusto u Emi? :mad: Ciotki dostaną lanie ;)
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
W oczekiwaniu na zdjęcia precla :evil_lol: napiszę, że Pan, o którym pisałam wcześniej, że chciał osobiście przekazać kasę, był dzisiaj u mnie, dostał drukowany dyplom i dał mi 200 zł dla Wisienki :multi::loveu: Powiedział, że jeszcze się spotkamy ;) Mam nadzieję, że będzie nas wspierał. -
Max zamieszkał w nowym domu, trzymamy kciuki, żeby się pilnował ;))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ewa Marta']No to chłopak powinien trafić jako jedyny pies do domu, co? Fajny ma pyszczek i taki zgrabniutki jest, choć nadal chudzina:-)[/QUOTE] Myślę, że raczej jedynak. Chociaż, wczoraj przypadkiem Piotrek go wypuścił jak była Sara i z nią dużo lepiej się dogadał. Sarcia zachwycona, bardzo ładnie na niego zareagowała, biegali sobie razem tylko ona zaraz do domu wraca, nie lubi być na podwórku czy na jego włościach ;) Pasują do siebie, on trochę większy, ładna parka ;) [quote name='Nutusia']No jakbym mojego Lesia widziała w lecznicy! Kurdupel na wielkie ONki tak warczał, że szok! Ogon w górze, kły na wierzchu... Ważyć też się nie chciał! Może jednak z suczką by się dogadał - taki Lesław to koleżanki lubi bardzo, może Eudżi też by się przekonał :)[/QUOTE] Gienek to taki mały nie jest, powyżej kolana a warczał na psa swoich rozmiarów tylko nie takiego chudego ;) -
Inari -sportowa sunia mix charta/collie już w DS!!!!!!
mysza 1 replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Jaka zaspana bidula. Biedna jest... -
Moje słonko :loveu: [URL="http://img522.imageshack.us/i/0452y.jpg/"][IMG]http://img522.imageshack.us/img522/4342/0452y.jpg[/IMG][/URL] Spojrzenie prosto w oczy :loveu: [URL=http://img686.imageshack.us/i/0012cz.jpg/][IMG]http://img686.imageshack.us/img686/3168/0012cz.jpg[/IMG][/URL]
-
Max zamieszkał w nowym domu, trzymamy kciuki, żeby się pilnował ;))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='ronja']czyli docelowo Gienek ze 32kg?[/QUOTE] Ze 30 myślę max. Bardzo ładnie się chłopak zregenerował, kto mnie zna to wie, że zjeść lubimy ;) to i psy się jakoś zaraz pasą ;) Nie widać już tak żeber i kości, je sporo i często, bo inaczej szczeka ;) Myślę, że przytył ze 2 kg na pewno, jak nie lepiej. -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
A Wiśnia umie się zwijać w precel :evil_lol:;) -
Max zamieszkał w nowym domu, trzymamy kciuki, żeby się pilnował ;))
mysza 1 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Byliśmy u weta, Gienek był niegrzeczny. Nie chciał wejść do lecznicy, warczał okropnie na psa w poczekalni, nie chciał wejść na wagę. Dla ludzi łagodny, Piotrek go postawił w koncu na tej wadze- 25 kg. Chipa nie ma :( -
HUGO w typie owczarka niemieckiego po roku znów szuka domu.
mysza 1 replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Kurde, ciekawe jaka przyczyna. Może i alergia pokarmowa jakaś która powoduje gorsze wchłanianie... Asiu, podaj link to tego lego. -
Azja - Bianca... "Królowa Śniegu" ma wspaniały dom :-)
mysza 1 replied to Mantis's topic in Już w nowym domu
Coś nie możemy ustrzelić Metra. -
Fioletowy pies- czyli Gufi- ZOSTAJE NA STAŁE U ULI !!!!
mysza 1 replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Znalazłam go ;) -
[quote name='mysza 1'] [URL="http://img177.imageshack.us/i/2022x.jpg/"][IMG]http://img177.imageshack.us/img177/6476/2022x.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img241.imageshack.us/i/2662.jpg/"][IMG]http://img241.imageshack.us/img241/67/2662.jpg[/IMG][/URL] [/QUOTE] [quote name='mysza 1']Bardzo dziękujemy Eli Ellig:loveu: za podarowanie Emi 18 kg karmy i prezenty. Bardzo nam się przyda, bo w tym miesiącu planujemy trochę badań, sterylizację i być może usunięcie guzka Emi. Emi z piłeczką :loveu: [URL="http://img547.imageshack.us/i/0112.jpg/"][IMG]http://img547.imageshack.us/img547/1864/0112.jpg[/IMG][/URL] [/QUOTE] [quote name='Nutusia'] Tak wymyśliłam. Dziś nie dam rady po prostu... Zastanawiacie się Państwo nad przyjęciem do swej rodziny psa? Czy na myśl przychodzi Wam od razu słodki szczeniaczek, mięciutka kuleczka?... Tak bywa najczęściej. Emi też była słodkim szczeniaczkiem, mięciutką kuleczką, a potem... No właśnie, co było potem? Gdy wolontariuszki zabierały ją ze schroniska nie było pewności czy przeżyje. Była skrajnie zagłodzona, chora, nie chciała jeść ani pić. Może trzeba było skrócić jej cierpienie, wymazać obraz szczęśliwego psa u boku odpowiedzialnego, kochającego opiekuna? Wielu powie, że tak by było lepiej. Gdyby zobaczyli Emi teraz, po kilku miesiącach pobytu w psim hotelu, gdzie została otoczona opieką weterynaryjną i miłością, na jaką każdy bez wyjątku pies zasługuje, musieliby wejść pod stół i zwyczajnie odszczekać! Dlaczego adoptować psa dorosłego i "po przejściach"? Choćby dlatego, by zadośćuczynić krzywdom, jakie wyrządził mu inny człowiek. By się przekonać ile bezinteresownej miłości może taki pies dać. By móc sobie wyobrazić jakim był kiedyś uroczym szczeniaczkiem i patrzeć jak teraz rozkwita, jak reaguje na każdy nasz gest, słowo, jak jest wsłuchany w tego, dla którego został stworzony i dla którego przeszedł trudną drogę bezpańskiego psa. Emi wyraźnie nadrabia zaległości. Odkrywa to, co nie zostało jej dane we właściwym czasie. Bawi się zabawkami, biega, cieszy się z każdego kontaktu z człowiekiem lub innym psem. Jest psem absolutnie bezproblemowym. Zachowuje czystość, nie niszczy, nie wyje. Bez protestów pozwala na wszelkie zabiegi pielęgnacyjne czy związane z leczeniem. Ona jeszcze nie wie, że może być lepiej niż jest teraz. Że można mieć człowieka na wyłączność, na zawsze... Może to właśnie Ty sprawisz, że będzie miała szansę się o tym przekonać?[/QUOTE] [quote name='ronja']mi też się tekst bardzo podoba:) Pani Mitka;) [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-11/be44bb45.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-11/71e16777.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-11/4ca348a0.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-11/2ab15b3a.jpg[/IMG][/QUOTE] Przeszukałam wątek, niestety z nowszych zdjęc widzę tylko swoje i te ostatni Marty ze śniegu. Nie wiem czy to wina kompa czy czego...:shake:
-
[quote name='ronja']ja mam kilka fotek, takich sobie [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/6717/39636507.jpg[/IMG] szramy na pyszczku, w realu wygląda wszystko dużo bardziej tragicznie. [IMG]http://img132.imageshack.us/img132/6845/45533165.jpg[/IMG] [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/4527/17216406.jpg[/IMG][/QUOTE] Zdjęcia z pierwszych dni do ogłoszeń.
-
Kochany mój, 4 miesiące temu walczyłeś właśnie o życie... Wtedy to do mnie nie docierało, dzisiaj tak potwornie mi Ciebie brakuje... Tego błysku w oku, tego miękkiego futerka, tych śpiewów kiedy szliśmy na spacer albo do ogródka. Tej radości, zabaw i jazdy na pieńku. Za chwilę z tobą oddałabym wiele... Ale nie ma powrotu a mnie tak strasznie źle :( Strasznie....