Jump to content
Dogomania

mysza 1

Members
  • Posts

    27538
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mysza 1

  1. Dzisiaj wieczorem mamy wizytę u dra Niziołka, zobaczymy co tam powie. Poza tym kończą się nam leki.
  2. [quote name='Jasza']Dawaj zdjęcia Mysza ;-) A piekłaś taki blok w całości, a potem kroiłaś na kawałeczki?[/QUOTE] Tak, bo to taka lepka masa jest, brzydkie by ciastka wyszły. Chyba, że ktoś by miał cierpliwość w foremki się bawić :evil_lol: ale psom to chyba niepotrzebne. Ładnie się kroiły a wszystkie odpadki i okruszki zostały pięknie wyczyszczone ;) Zdjęcia mam w aparacie, wieczorem albo jutro zgram.
  3. [quote name='Donka5']Witaj:-) Jasperek ,jakby lepiej ...biegunka nie jest już aż tak rzadka,ale kupa nie jest idealna....Hmmmm....Jasper lubi jak jest wypuszczany z innymi psami(przyjaznymi dla niego) wtedy biegnie za nimi krok w krok...:-)[/QUOTE] Czy mogłabyś podać mu raz dziennie kreon lub coś podobnego? Mówiłaś, że masz po jakimś psie. Zobaczymy jak to zadziała na niego. Jednak Royal mu służy. Niestety jest bardzo mało wpłat na Jaspera, nie ma szans na zakup karmy, na hotel pewnie nie starczy. Na dniach będę uzupełniać rozliczenia.
  4. Gwoździk miał usg. Niestety jedno jądro jest w brzuchu a drugie utknęło w kanale jakimś, w trakcie schodzenia i bardzo możliwe, że jest bolesne przy chodzeniu dla psa :( Musimy operować :( Biedny maluch :( Wsparcie na zabieg mile widziane... Dzięki
  5. [quote name='hop!']Może sprawdzę, czy ja mam talent? Dasz przepis? ;)[/QUOTE] Przepis podany przez Ewę Martę na jednym z wątków, mam nadzieję, ze mogę przepisać ;) 0,5 kg wątróbki drobiowej lub wołowej 2 szklanki mąki 3 jajka 1 ząbek czosnku (wyciśnięty) 1/3 szklanki oleju Wątróbkę przez maszynkę, dodajemy składniki, mieszamy i do foremki (swoją natłuściłam dużą ilością oleju) Ja robiłam z 1 kg wątróbki drobiowej, bo tak nie śmierdzi :) Piekłam w średnio nagrzanym piekarniku, tak ze 160 stopni, ok 40 minut, zależy jaki kto ma piekarnik, potem zostawiłam je jeszcze w nagrzanym ale wyłączonym piekarniku i wyjęłam po pół godzinie mniej więcej. Wyszły ładne, nawet zrobiłam zdjęcia (a mój Piotrek komentował, ze jednak zupełnie mi odbiło ;))
  6. Piękna wyprawka, nie powiem ;) Wiem co masz na myśli pisząc o kosztach, bo ja też ilekroć mijam zoologiczny to coś małemu kupuję ;) puszeczki, zabawki, smaczki i takie tan cuda ;) Groszek jest więc całkiem dobrze zabezpieczony ale dziękuję Ci, że o nim pomyślałaś. Trzymam kciuki za całą akcję.
  7. Tripti, mogę pogadać z Wila-vetem, w Wilanowie, moja znajoma wetka, jeśli jej powiem o masowej akcji, powinna pomóc w sterylizacjach po sensownych kosztach. Szpital też jest, ja płacę 25 zł/doba ale może coś utargujemy albo przy takiej akcji będzie taniej. Oni mają filię na Puławskiej, z Korabiewic blizej i może taniej by było. Mogę pogadać. Może tym wyciąganym na sterylki łatwiej by było domu znaleźć, bo już by były w Warszawie, bliżej, ze schroniska trudniej, ludzie mają daleko itd.
  8. [quote name='Ewa Marta']Wiecie co? Dzwonią do mnie jeszcze ludzie w sprawie adopcjo Tosi - małej 2 kilogramowej suni, którą wyadoptowałam w sierpniu. A Kajusia nikt nie chce...[/QUOTE] Myślałaś, że na takie cudo wszyscy się rzucą? ;) Ja tam nie miałam złudzeń, że w sprawie Brunka się rozdzwonią ;)
  9. Pięknie wygląda :) ale ten czas leci, już rok... niesamowite.
  10. Strasznie mi szkoda tej biednej Lubisi, długo czekała a teraz takie kwiatki :( Ludzie są tak beznadziejni, że ręce opadają. I jeszcze "przepraszamy za kłopot" niech Lubisie przeproszą, po pół roku się pozbyć psa, w ogóle się pozbyć to jest dramat. To Simonka? Ale cudo :) Dobrze, że BL się trafiło, Ci ludzie na pewno jej nie oddadzą (tfu, tfu, na wszelki wypadek ;))
  11. [quote name='ronja']Mogę chyba już napisać. Fajdzioła pojechała dziś do nowego domku. Dzwoniłam - na razie jest ok. Chodzi za panią krok w krok, poleguje na kanapie albo na kolanach swojej pani. Do pana jeszcze trochę nieśmiała. Mam nadzieje, że będzie dobrze. Chociaż po zwrocie z adopcji Lubisi po pół roku - już niczego nie można być pewnym...[/QUOTE] Nie mogłaś ale trudno. Urwę Ci głowę ;)
  12. Jak ludzie mogli doprowadzić ją do takiego stanu.. przypomniało mi się :( jak ją zobaczyłam wtedy... :(
  13. Moje kochane futrzaki :) Nie było po nich takich psów, nigdy... Nasi aktualni podopieczni też się polecają z pomocą, bieda, aż piszczy ;)
  14. [quote name='hop!']Maluch "w schronie jadł patyki", a teraz "myszowe" ciacha z wątróbką. ;)[/QUOTE] Okazały się hitem, wszystkie psy stały grzecznie w kolejce. I bardzo ładne, kształtne prostokąciki mi wyszły ;) Mam talent.;) Dodam, że mój mąż próbował i swierdził, że gdyby dodac sól i przyprawy to by były pyszne ;)
  15. Bardzo się cieszę z dobrych wieści :)
  16. [quote name='DONnka']Wracam do Maluszka :) Ale słodziak z niego jest na tych ostatnich zdjęciach :) Sprawia wrażenie takiego delikatnego, żeby nie powiedzieć eterycznego psiaka Obiecałam, że w październiku dorzucę jakiś grosik Widzę, ze się przyda, bo chłopak jedzie do weta Poproszę o numer konta na PW[/QUOTE] Bardzo dziękuję :loveu: Jeszcze nie zapłaciłam za hotel chłopaka we wrześniu, nie miałam już kasy a inne trzeba było płacić :( Numer konta jest w pierwszym poście, [FONT=verdana][SIZE=2][B]FUNDACJA MIĘDZYNARODOWY RUCH NA RZECZ ZWIERZĄT VIVA! ul. Kopernika 6 m 8 00-367 Warszawa[/B][/SIZE][/FONT][FONT=arial][SIZE=2] [B][FONT=verdana]Numer konta: [/FONT][/B][/SIZE][/FONT][FONT=verdana][SIZE=2][B][COLOR=#000000]86 1370 1109 0000 1706 4838 7316[/COLOR][/B][/SIZE][/FONT][COLOR=red][B][SIZE=2] z dopiskiem Goździk i nick z dogo [/SIZE][/B][SIZE=2][COLOR=black]Dzięki :)[/COLOR][/SIZE][B][SIZE=2] [/SIZE][/B][/COLOR]
  17. Dzisiaj sami, to prawda. Wszystkie urządzenia odłączone od gniazdek ale i tak spodziewam się strat ;) Na pewno znajdzie się coś fajnego do pogryzienia. Moje psy bardzo młodnieją przy Groszku ;) i wszystkie biegają z zabawkami. One generalnie lubią zabawki a teraz to zupełnie ;) Wczoraj upiekłam im ciastka wątróbkowe, ciekawe czy zasmakują bandzie ;)
  18. [quote name='3 x']tak sie nie robi ze sie pisze ze sie ma a potem ze jutro :mad::mad::mad::mad::mad:[/QUOTE] Wyjątkowo nieładnie, muszę powiedzieć ;)
  19. Matko kochana, to teraz 2 są... Jakie cudne. Szkoda, że nie ma dokąd ich zabrać juz teraz, bo zawsze mam wrażenie, że tacy ludzie szybko zmieniają zdanie, raz są na tak, potem widząc zainteresowanie, szukają zarobku. Mam nadzieję, ze tak nie będzie, bo nie mam pojęcia dokąd je zabrać...:(
  20. [quote name='ronja']mam zdjęcia Wiśni:) wszystko u nich dobrze. jutro wkleję zdjęcia[/QUOTE] Masz maila :mad:
  21. Dzięki, podziękujcie serdecznie Doktorowi w moim imieniu. I laurka będzie ;)
  22. [quote name='Ewa Marta']Zapraszam serdecznie na bazarek z dużymi, damskimi ciuchami dla Grandy, Soni i Kajusia:-) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/215989-Duże-rozmiary-i-duży-wybór-ciuszków-damskich-do-21-października-do-godz.-21-00[/URL][/QUOTE] Dziękuję :) i przy okazji podrzucam Grandzię ;)
  23. Jutro Goździk ma usg, szukamy jajek ;) Podejmiemy też decyzję co do operacji, jeśli jest wnętrem. Na razie, szczerze mówiąc, chciałabym mu oszczędzić bólu, bo jeszcze po poprzednim zabiegu cierpi :(
  24. Jest biedny i niewinny ;) miewa tylko chwile szaleństwa ;) Od przytulania nie mogę się powstrzymać więc na pewno przekażę :)
×
×
  • Create New...