[quote name='Witokret']Wczoraj w nocy "na sygnale" pędzilismy z Bryśkiem (teraz Snoopciem) do lecznicy - psiak zaczął sie dusić :placz: zwariować można...
Psiak dostał leki na zbicie gorączki - ponad 40 stopni - i kroplówę z całą masą płynów, w tym na odwodnienie. Po kilku godzinach temperatura spadła do 38. Płuca są kompletnie zawalone :shake: Dzisiaj od rana znowu w lecznicy - maluszek dostał antybiotyk - gra mu w płucach jak nie wiem co i do tego dołączył sie katar :cool3: Przestraszyłysmy się, czy nie ma wody w płucach więc zrobiysmy USG - na szczęście nie ma ! Zrobiłysmy badania krwi - znowu powtórka :-( - bardzo złe wyniki... Natychmiast zamówiłysmy krew i po godzinie mały miał zrobioną transfuzję. Wszystko bardzo dobrze zniósł więc powinno być lepiej. Mamy nadzieję, że dzisiejsza noc będzie spokojna - jutro znowu lecznica, kroplówy i antybiotyk - oby tylko BYŁO DOBRZE !!! :shake:
Całe szczęście, że nasz Brychol ma tak wspaniały domek - jego pani natychmiast zaalarmowała, że coś jest nie tak i dzięki temu psiak ma ogromne szanse ![/quote]
:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: Jeju moje biedne psinki....loby szybko wyzdrowiał...