Nie ma sprawy...;) Zawsze mogę trochę jedzenia dać:lol: Mam nadzieję że Kermitkowi się poprawi...pozdrówcie go ode mnie...Nie martw się Magdysko...nie będzie tak źle...trzeba mieć zawsze nadzieję...
Ja pod opieką mam 22psy...:-o sama nie wiem jak się wyrabiamy...ale jakoś zdążamy...:lol: