-
Posts
9777 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by magda222
-
Nasza kochana Sara biega za Tęczowym Mostem...
magda222 replied to magda222's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='gusia0106']Kto z kim przystaje....:evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Napisałaś tysięczny post i tym samym zakończyłaś setną stronę wątku :) Mamy mały jubileusz :) -
Zrozpaczone psie serce porzucone w lesie. Ma dom.
magda222 replied to funia's topic in Już w nowym domu
Super,że się odezwałaś. To jednak mała pojechała z Tobą? :) Ja tam się cieszę :razz: :) -
Nasza kochana Sara biega za Tęczowym Mostem...
magda222 replied to magda222's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='KrystynaS'] Zdecydowanie podoba mi się podwóreczko Sary, bo to żaden kojec. I jeszcze ta przybudówka z przeznaczeniem na 'mieszkanko-sypialnie'. Tak niestandardowo.Wygodnie jej tam Sara od samego poczatku dobrze sie tam poczula. To jest zdjecie z kilku kilkunastu minut po umieszczeniu jej w zagrodce -
[quote name='gusia0106']Ani mi się waż. Od Ciebie nie wezmę. Chyba, że Sara pójdzie do domu ;)[/QUOTE] Ty mi pomoglas a teraz ja pomoge Tobie. To co zrobilyscie dla mnie bylo bezcenne. Nie bede sie juz na tym rozwodzic. Czekam na nr konta. Acha,i za ostatni bazarek ksiazkowy tez mi nie przelewaj. Zostaw dla ONka.To nie jest tylko moja decyzja. Gusiu,moim zdaniem powinnas go zostawic z 2 dni w spokoju. On musi poczuc sie bezpiecznie. Sorry ze sie wymadrzam. [SIZE=1]Kurde,klawiatura mi sie popsula.[/SIZE]
-
[quote name='irenaka']Stawiam gofra ( [COLOR=black][FONT=Verdana]standardowo[/FONT][/COLOR]) za pierwsze miejsce.:multi: Kiedy chcesz zawitać do Krakowa?[/QUOTE] Uciekam stąd :scared: I nie przyznam się ile od jakiegoś czasu ważę :placz:
-
Od listopada będę zajmowała się finansami naszej królewny :) _Lara przelała na moje konto 234,30 zł.
-
Na konto Rumka wpłynęło 10 zł od Rudej Suzi. Bardzo dziękujemy :loveu:
-
Te krzyczkowiaki takie uśmiechnięte pychole mają :loveu: Aż się wierzyć nie chce,że tyle przeżyły...
-
Nasza kochana Sara biega za Tęczowym Mostem...
magda222 replied to magda222's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='gusia0106']Dziewczyny...teraz ja proszę o pomoc... Zabieram jutro na DT tego ONka z pierwszego postu a nie mam ani grosza na weta... http://www.dogomania.pl/forum/f28/nie-pseudo-hodowla-pseudo-schron-pomoc-dla-nich-na-cito-potrzebna-172309/ Gusiu,jak wrócisz to pisz co potrzeba. Postaramy się jakoś wspólnie pomóc. Jak założysz wątek psiakowi,którego przywieziesz to wklej tu linka. Nie wpłacaj na konto Sary pieniędzy z ostatniego bazarku książkowego. Zostaw je na leczenie swarzędzkiej bidy.Dobrze mówię cioteczki? Na konto Sary Gusia przelała 80 zł z bazarku. Bardzo dziękujemy :loveu: -
Pierwsza :p
-
Kraków – zupełnie niepozorny Figiel. Pies przytulanka. MA DOM
magda222 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka']Kolejna rewolucja, ze starych linków nic mi się nie otwiera:shake:. Nie mogę też wchodzić na założone wątki przez panel użytkownika. Jeżeli Madziu pozwolisz, to w Twoim imieniu zaproszę jeszcze wszystkich na aukcję cegiełkową dla psów i kotów pod Waszą opieką. Nie zdawałam sobie sprawy jak ciężką macie sytuację dopóki nie poczytałam wątku:-(. Zapraszam na aukcję: [URL="http://allegro.pl/show_item.php?item=798277312"]37 kotów i 6 psów w strasznym stanie!!!POMOCY!!! (798277312) - Aukcje internetowe Allegro[/URL] Oraz wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1206/37-kotow-6-psow-pomocy-potrzebne-szczepionki-lekarstwa-karma-148575/[/URL][/QUOTE] Bardzo dziękuję Irenko :loveu: -
Pies ,który nigdy nie wychodzi z budy!!!!JUZ W CUDOWNYM DOMU
magda222 replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='anawa']To prawda, jest śliczny i taki słodziak :p[/QUOTE] Ale domu jakoś nie widać dla naszego słodziaka... Na konto Atoska wpłynęło 30 zł od Pani_Sisi. Bardzo dziękujemy :) -
Nasza kochana Sara biega za Tęczowym Mostem...
magda222 replied to magda222's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zdjęcie zamieściłam,żeby pokazać jak Sara mieszka.Krysia o to pytała. Na dole postu zamieściłam nr strony na której są zdjęcia zrobione przeze mnie jak zawiozłam Sarę do hotelu.To dla tych co nie czytali wątku od początku. Mosii zrobi zdjęcia w najbliższych dniach i zamieści na dogo. Marysia obudź się albo wyśpij porządnie :razz: -
ONek, astka, SZCZENIAKI, i inne-DAJ IM SZANSE NA NOWE ZYCIE
magda222 replied to Ninka's topic in Już w nowym domu
Gusia wzywała pomocy.Melduję się na wątku. Ale poczytam jutro (tzn.dzisiaj) :oops: -
Nasza kochana Sara biega za Tęczowym Mostem...
magda222 replied to magda222's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='KrystynaS']Dzięki Magda, że dzwoniłaś :loveu: Sara jest już starszą suczką, prawda. Z tymi łapami to już lepiej nie będzie :shake:, niestety, nie mamy się co czarować. Fajne ma to mini podwóreczko, nie ma krat, których tak nie lubię w tych hotelikach. Śpi w budzie czy jest gdzieś zabierana na noc???? Ale oprócz małego Steve widzę że ma jeszcze drugiego kolegę. Takiego chyba w jej wieku. Dobrze, że są świeże wiadomości jak ze zdrowiem Sarki. Może te oczy przemywać czymś. U ludzi stosuje się bodajże świetlik. A może to jest uczulenie???? Drugi kolega Sary to Wilk.To był jej TZ :) Niestety nie żyje :-( Miał dokładnie tą samą przypadłość co Sara,czyli zwapnienie kręgosłupa.Dostał paraliżu i już nie wstał.Mosii przeniosła go do domu,ale odszedł niestety. Sara ma zagródkę i domek :) Ma tam posłanie.Jak zaczną się mrozy to Mosii będzie jej tam dogrzewała :) Krysiu,to samo pomyślałam o tych oczkach.Tzn,że ma uczulenie. Ale jak ją zabrałam z jej "domu",to nie miała opuchniętych oczu.A ona całe życie mieszkała poza domem.Mosii zakrapla jej różnymi kropelkami,m.in.antybiotykiem,ale to pomaga na chwilę.Zobaczymy jaki będzie wynik wymazu. Fotki str.11 i 20. -
[quote name='Isadora7']Bardzo dziekuję, że czuwasz nad Pierdzielkiem :)[/QUOTE] W końcu to mój jedyny chrześniak :megagrin: GochaT nie zapytałam o to :oops: No,ale chyba nie zostanie sam w domu ;)
-
Nasza kochana Sara biega za Tęczowym Mostem...
magda222 replied to magda222's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='KrystynaS'] Dzwoniła do mosii, nie dzwoniła, dzwoniła, nie dzwoniła, .... Dzwoniła,dzwoniła :p Sara czuje się dobrze.Paraliż nie wrócił.Ciężko jej chodzić na tylnych łapach,ale daje radę.Nawet ostatnio Mosii chciała zaznajomić ją z innym psem,ale Sara nie akceptuje innych przyjaciół niż Steve.Pogoniła więc niedoszłego kolegę gdzie pieprz rośnie i jeszcze mu się zębami oberwało.Natomiast Stevem (to ten mały,stary,ślepy psiaczek na zdjęciach) Sarunia się opiekuje,kości mu swoje oddaje i z jej michy też może jeść. Problem natomiast jest z jej oczami.Ropieją i są napuchnięte.Mosii zakrapla różnymi specyfikami,ale poprawa jest na krótki czas.Trzeba będzie pobrać wymaz i zbadać. Fotki będą za kilka dni. Edit: Steve to ten mały między Sarą a Wilkiem :) -
Rozmawiałam przed chwilą z Reverentią.Aresik się trochę uspokoił.Mniej szczeka na kota.Idzie ku lepszemu :) Na wizytę poadopcyjną umówimy się po Święcie Zmarłych,bo teraz państwo wyjeżdżają.Mam dzwonić we wtorek.