Po wizycie u weta
wiemy ze to byc moze ostatni rok zycia tej dziewczynki
ma około 10-12 lat ,jest bardzo zaniedbana,stare zle zrosniete kosci po wypadku
,na jedno oczko nie widzi.....
Jestem zalamana,nawet nie wiem co wiecej napisac....moz erok zycia i soedzi ten rok w schronie ajk nikt jej nie wezmie do domku
a jak zwierzeta wyczują ze jest slabsza to i tyle nie pozyje....
dramat:(