-
Posts
44373 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by giselle4
-
Bąbel,jade do domku,miec rodzinke jest bosko:)dziekuje
giselle4 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[B]K-wiki bardzo dziekuje za wpłate do konca roku:)[/B] [B]zapisalam w pierwszym poscie:)[/B] -
No coz ,musze to napisac Stenka nie dotrwała do konca kwarantanny na kwarantannie wczoraj zrobiła nam wielka niespodzianke i ...urodzila jednego ,małego syneczka Jest na izolatce ,opiekuje sie nim i wiedze ze jest szczesliwa dala mi jego wziac w reke abym poscielila jej kocy..... no coz...mamy jakis przychod......:) chłopczyk czarny jak smoła
-
Florek,juz niczego nie potrzebuje:(
giselle4 replied to giselle4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zegnaj Floro,zegnaj przyjecielu to moja wina ze odszedłes w schronie to moja wina i ja musze z tym zyc jedno wiem od dzisiaj słonce ma mniej promierni ...bo Ciebie juz nie ma byłes promyczkiem w naszym szarym i zabieganym swiecie Zegnaj Flora i mam nadzieje ze mi wybaczysz:( Panie Boże, powiedziałeś „Proście”, rzekłeś „Proście, a będzie wam dane”… Wiesz, że wczoraj po Tęczowym Moście szedł do Ciebie mój pies ukochany? Panie Boże, poznasz go z łatwością, miał sierść jedwabistą, cztery łapki, ogon, proszę, o Panie, zawołaj go głośno, bo miał w zwyczaju nie słuchać nikogo. Zbyt pozno wzielam sie za załawiamie hoteliku ,za pomoc Tobie moze....moze ...........moze ale dzisiaj juz nie bede o tym wszystkim wiedziała... Dobrze ze byłes ,wszyscy Ciebie kochali i nie tylko ja płacze po Tobie pani kierownik sie spłakała ,prezes twardziel odszedł do swojego gabinetu..... nie zapomnimy Ciebie ...tylko jak z tym zyc....>:( -
Szela ,miniaturka boksinki została Warszawianka:)
giselle4 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewa gonzales'][FONT=Arial Narrow][COLOR=olive]Najlepszy domasek dla Szelci:multi:[/COLOR][/FONT][/QUOTE] tez tak mysle;0 -
Tey,biały benek wraca do swojego domku,pan odnalazł zgube:)szczescia
giselle4 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Teyu,krzycz mam ludzi bede grzeczny:) -
Florek,juz niczego nie potrzebuje:(
giselle4 replied to giselle4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
mam transport....:0 damy rade -
Florek,juz niczego nie potrzebuje:(
giselle4 replied to giselle4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Poprosiłam Fundacje Rottka i pania Agniesze o pomoc w lekach i woreczku karmy i obiecala pomoc Floreczkowi Pnai Agnieszko potrzebujemy omega3-6 oraz Atresan na stewy....to bardzo wazne i juz dziekuje -
Lejdi ma swoj wymarzony domek w Swidnicy ,Lutek pojechał do domku:)
giselle4 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Lejdi na pierwsza:) -
Szela ,miniaturka boksinki została Warszawianka:)
giselle4 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[quote name='Amit']No to kandydaci z Warszawy zostali ujawnieni :)[/QUOTE] bo jestescie super ludzmi.... czekam na telefon z decyzją i zaraz do Was napisze...:) -
Florek,juz niczego nie potrzebuje:(
giselle4 replied to giselle4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
masz racje i dobra opieke i wete na miejscu tylko ze jest przepelnienie schron juz nie przyjemuje psiakow i nalozy nam sie remont i lipa:( -
[quote name='BamBus']Witam. Jestem tu nowy i mam moze nieodpowiednie pytanie. Chcę zaadoptować amstaffa ze schroniska lecz mam pewne wątpliwości. Siostra mówi ze ta rasa psów jest groźna i droga w utrzymaniu. Ja bardzo chce psa tej rasy lecz nie wiem czy mogę sobie na niego pozwolić. Błagam pomóżcie mi w podjęciu decyzji. PS: Mam 16 lat i nie wiem czy ten pies nie bedzie agresywny wobec mnie[/QUOTE] witaj jezeli idzie o nasze schronisko Ty jako osoba nie majaca 18 lat nie mozesz adoptowac psa. prawda ze astek moze byc agresywny ,to wszystko zalezy od ulozenia psiaka psy same z siebie sa łagodne to my ludzie robimy z nich bestie. Kazdy pies jest taki sam [prawie]w utrzymaniu dobra karma ,witaminy,legowisko,weterynarz,spacerki smycz,obroza itd Mam taka propozycje niech ktos dorosły [domownik] adoptuje [podzial obozwiazkow] szczeniaka ze schronu i nauczysz jego wszystkiego wtedy bedziesz wiedział jaki jest Twoj pies[umie to czego jego nauczyłes] ale najwazniejsze ...bo to jest zachcianka ...chcesz psa a tak zapytam czy jestes gotowy codziennie wstawac o 6-7 rano i wychodzic z nim na spacer ...deszcz,snieg ,słonce,zimno i ciemno gdzie jego zostawisz jak bedziesz chcial wyjechac z panienką? co z nim zrobisz jak trafi Ci sie wypad za miasto na weekend pies to obowiazek podobny do posiadania dziecka Przemysl wszystkie za i przeciw i mysle ze podejmiesz odpowiednia decyzje:)
-
Florek,juz niczego nie potrzebuje:(
giselle4 replied to giselle4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wojtus dziekuje nigdy nie zrozumiem ludzi dlaczego je wywalaja chude,stare ,poranione... i co mysla ze jest im dobrze? ze dadza sobie rade? to podle....i straszne.... a on gdzies słuzył panu przy budzie 10 lat i teraz łaskawy chleb w schronie..... dlaczego?:( -
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
giselle4 replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
[quote name='fiorsteinbock']Rudzi Panowie - potomkowie wikingów ;) [url]http://www.dogomania.pl/threads/193173-Obalamy-stereotyp-%C5%BCe-Rude-to-Wredne!-Majestatyczni-Rudzi-Panowi-z-Azyla?p=15412966#post15412966[/url][/QUOTE] ipieknie napisalas..... faceci wspaniali:) -
DWOJE LUDZI POD 30 DZISIAJ WZIEŁO YODE DO DOMKU,MIESZKAJA W DZIERZONIOWIE WIEC NIE BEDZIE PROBLEMU ZE SPRAWDZENIEM JAK CHŁOPAK SIE ZACHOWUJE. pani kierownik wszystko powiedzaiła jak i co i obiecali ze bede jego pilnowac od dzisiaj maja 14 dni urlopu i chca popracowac nad jego przystosowaniem wierze ze im sie uda... on jzu nie powinien wracac do schronu pokorniejszy sie zrobił i chyba bardziej łagodny.... Szczescia Yodka,,,szczescia zobaczymy sie tak po cichutku w weekend:0
-
Tey,biały benek wraca do swojego domku,pan odnalazł zgube:)szczescia
giselle4 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Białasku badz grzeczny a bedziesz szczesliwy:) -
Tey,biały benek wraca do swojego domku,pan odnalazł zgube:)szczescia
giselle4 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Tey boi sie zamknietych kojcow...na smyczy łasił sie do Huberta i był bardzo grzeczny nie szczekał nie warczał...aniołek ale jak Hubcio wsadził jego do klatki w aucie pies dostal bialej gorączki...on ma jakis uraz Ktos moze jego bił w tym kojcu albo inaczej krzywdził ale pani jest uparta i powiadziala ze da sobie rade i wziła jego na 2 tygodnie ...zobaczymy pozniej zatelefonuje i powie jak sie sprawuje i czy zostaje u niej:) -
Szela ,miniaturka boksinki została Warszawianka:)
giselle4 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Dziekuje Amit:)