Jump to content
Dogomania

gusia0106

Members
  • Posts

    8971
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gusia0106

  1. A wykąpać w tajemniczym czerwonym M coś tam go trzeba bo sierść ma fatalna. No i nie pachnie różami. Po 5 minutach pobytu w gabinecie okno zostało otwarte na fula.;)
  2. Ale wiecie co.... On jest cudowny Bradzo grzeczny, BAAARDZOOOO Na smyczy troszkę ciągnie ale przywołany do porządku idzie bardzo grzecznie. Na widok innych psów macha ogonem, agresja zero, ciekawość sto;) Daje się głaskać, patrzy w oczy, przytula się nawet, jak już Pani Doktor okazał się potworem chował się TZowi pod kolana, ufny. Jak na moje oko wystarczyłby tydzień żeby stał się przylepą - i bardzo szybko się uczy, dużo rozumie mądrala. I tylko jedno mnie dziwi jeszcze - że po miesiącu na imię chłopak nie reaguje...
  3. Radę dała;) Ale widomości najlepszych to nie ma....:roll: Tragicznie nie jest, no ale dobrze też nie. Ale zacznę od pozytywów: - temperatura prawidłowa - 38,8 - waga 24 kg - nie kuleje, łapki stawowo ma w porządku - brzuch i kręgosłup nie bolesny - pokastracyjnie wszystko w porządku, ładnie się zagoiło, blizna jest już praktycznie niewidoczna, żadnego sączenia, ropienia - nic z tych rzeczy - szwy rozpuszczale okazały się w większości rozpuszczalne ale jeden zapomniany supełek Pani Doktor musiała wyjąć;) - generalnie był baaaaaaaaaardzo grzeczny, dał sobie pozaglądać to tu, to tam i zęby i warczenie pokazał dopiero przy zaglądaniu w zęby właśnie:razz: No a teraz te gorsze wiadomości: - jest bardzo chudy jak na moje oko - nie powinno być tak, że pis w klacie jest conajmniej dwa razy szerszy niż w talii - Pani Doktor też powedziała, że jest zachudzony - śmierdzi przeokrutnie, fatalnie, nie do wytrzymania - sierść ma w fatalnym stanie - matową, bardzo tłustą co może byc wynikiem conajmniej paru czynników - no i najgorsze - nasz chłopak ma spory problem kardiologiczny. Wczoraj miał robione EKG - zaraz postaram się zrobić skan i wstawić. W każdym bądź razie w opisie napisane jest: W zapisie ekg obecne są cechy powięszenia sylwetki serca w zakręcie komór - przeciążenie lewej komory serca oraz niedotlenienie warstw podosierdziowych(?) mięśnia sercowego. No i tu się zaczynają schody. Bo przyczyn może być kilka: - zaburzenia elektrolitów - niedokrwistość - wypadanie płatka zastawki i być może endometrioza zastawkowa (niedomykalność) Żeby wiedzieć co i jak potrzebne są badania. Na początek krew - bo się dowiemy czy to elektrolity i niedokrwistość czy nie. A potem echo serca...Ale wiadomo - to wszystko kosztuje..... Pani Doktor generalnei Teoś się nie podobał - w sensie nie urodowo;) tylko stanowo. Dała mu jeszcze taki czerwony płyno-szampon, zabijcie mnie, za cholerę nie pamiętam jak się nazywa, wiem tylko, że na M... ze wskazaniem do natychmiastowej kąpieli. Agnieszka powiedziała, że dziś wieczorem go wykąpie. I ma brać tabletki - do zakupu bez recepty - ISKIAL - 1 tabl. raz dziennie. Zaszczepiony na wirusówkę i ściekliznę. Książeczkę ma. Zapłaciłam 81 zł.
  4. Dziewczyny, podajcie mi proszę na PW numer do Agi Tymczasowo Teodorowej. Miałam jechać dziś z Teodorem do weta, ale siedze jeszcze w pracy i nie wiem o którj wyjdę i chciałabym ją zawiadomić..........A numer do niej został w domu...
  5. Jutro wieczorem chce zabrać Teośka do weterynarza. Niech obejrzy te jego szwy-blizny po kastracji, zaszczepi chłopaka i na wirusy i na wściekliznę i obejrzy tą kulawiznę ( o ile jeszcze jest). Nie mogę tylko na razie dodzwonić się do Agnieszki,ale pewnie odsypia pracę jeszcze. Mam wrażenie, że generalnie na dogo jest jakiś tajemniczy zastój w znajdowaniu domków...:roll:
  6. Się dozbiera. Na bank. Dzisiaj przekazuję beatce jakieś fanty na bazarek to coś z tego być powinno. Irytuje się tylko tym, że wszyscy mówią jaki to Teodor ładny, że łatwo powinien znaleźć dom, że taki mądry...............ale wziąć to nikt go jakoś nie chce:shake:
  7. No szkoda.... Tym bardziej, że to wiecie..taki domek z górnej półki by był.... Ale nic - pewnie się jeszcze taki znajdzie....
  8. No niestety:-( Ale argumenty ma bardzo rozsądne. W takiej sytuacji przyznałam jej rację i odradziłam. TZ się zgodził bez problemu, ale u mamy jest drugi pies. A wiadomo, że mama ma swoje lata i jakby się coś tfu tfu stało, Iza musiałaby mieć dwa psy. A ten mamowy w życiu nie zaakceptuje innego domownika - dominator na maxa. Jesteśmy więc w punkcie wyjścia. Ale nic, nie poddaje się...
  9. Zasięgnęłam języka i już wiem:diabloti: Angielski ma dzisiaj i będzie TROCHĘ później. Ale nie wiem ile to jest trochę;)
  10. Nieeeeeeeeeeeeeeeeee no, to niemożliwe, żeby w tym kraju żyli sami debile.....:roll:
  11. No nie, nie wchodziła od tyłu bo przy biurku jej nie ma;)
  12. Fajnie, że wróciłaś:cool3: Szczerze mówiąć też tak myślę, ale kobita odpowiedzialna jest i psiara w dodoatku, więc może chce o coś dopytać, czegoś się dowiedzieć zanim powie cokolwiek, bo wie, że dla nas każde "może" oznacza nadzieję...
  13. Siedzę jak na szpilkach..;) A Iza przychodzi dzisiaj do pracy na 12.30 - złośliwość losu chyba;) Ale nic - cierpliwie czekamy
  14. A ja tak po cichu liczę jednak na to, że brak smsow nic nie oznacza. Zobaczymy jutro rano w pracy;)
  15. Oczywiście:cool3: Grzecznie czekają w pracy;)
  16. Chyba dzisiaj późnym wieczorem...;)
  17. No niestety póki co wieści brak... Miała mi wysłać sms w piątek po rozmowie ale smsów brak... A ja z kolei się sama nie odzywam, żeby nie robić atmosfery ciśnienia. Zobaczymy jutro......
  18. Wiecie co... Nie ma się z czego cieszyć ale.... ........koleżanka z pracy -psiara - zobaczyła zdjęcia Teodora i powiedziała, że wieczorem porozmawia z TZem w domu i........zobaczymy;) Pytałam czy kupić wino może czy coś ale powiedziała, że załatwi to na trzeźwo;) Tylko nie cieszyć mi się tu żeby nie zapeszyć
  19. Ciekawe jak Tygrys radzi sobie bez Neigh Pewnie tęskni:diabloti:
  20. A ja w weekend jadę zrobić przegląd w związku z czym w przyszłym tygodniu umówię się z Agą i zabiorę Teodora do weta - na szczepinie i żeby obejrzał na wszelki wypadek szwy po kastracji. No i kulawiznę jeśli jest. GameBoy - a jeśli sprawa przewozu z Łomainek jest jeszcze aktualna to ja sie deklaruję na poniedziałkowy wieczór.
  21. Pewnie tak... Tym bardziej, że dziewczyny mu dużo serca okazują - a na nadmiar tego wcześniej nie miał co liczyć. Taki kochany pies, taki grzeczny i taki mądry, taki ładny a tu domku brak. Ogłoszenia na stołówce, jest super pomysłem liczę na to, że coś da.
  22. Podnoszę Teodorka bo strasznie nam spada chłopak. Widzisz Teoś, nikt do Ciebie nie zagląda:-(
×
×
  • Create New...