Taką wiadomość napisano na jego colakowym wątku.
[I]Nie bardzo rozumie.Piszesz że chyba nie będzie konieczności zab. chir,ani ponownego nastawiania.Czy to znaczy że ma załozony jakis profesjonalny opatrunek usztywniajacy, bo na zdjęciu ze schronu nie widać.A może jeszcze wtedy tego nie miał.Ja bym jednak coś z tym zrobiła , bo moze zostac kaleka a powinien dojść do pełni sil bo inaczej nie znajdzie chętnego na domek.[/I]