Piesek jest naprawdę ładny, pani fryzjerka już dawno się zadeklarowała, że pudelka za darmo ostrzyże itp. Psiak się męczy w schronie... zresztą jest brudny i skołtuniony, wszystko się do niego przyczepia ( siano itp.) napewno nie jest mu dobrze... A może jakiś domek już mu przeszedł koło nosa tak jak piszesz... przez trzy tygodnie nie był nawet nigdzie ogłaszany....
Lovefigaro proszę, odezwij się....