Tosia cudowna i to ubranko w misie po Antosiu :-) w które z racji swych gabarytów ani razu nie miał na sobie :-) super, ze Tosi służy, aż się rozczuliłam, byle do kwietnia.
Niedługo puszczę pakiet kolejnych zdjęć mego rozrabiaki, bo takim powoli się już staje (w tatusiu, bo podobno, jak teściowa mówiła, szatanem się stał po ukończeniu 2 r.ż.)
majuska to i dla Antoniego kup PAS :-)