Jump to content
Dogomania

haili

Members
  • Posts

    92
  • Joined

  • Last visited

About haili

  • Birthday 01/02/1988

Converted

  • Location
    Wrocław
  • Interests
    jazda konna
  • Occupation
    student

haili's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. [COLOR=#000000]Bardzo długo nie mogłam znależć tego watku, potem swoich danych do logowania ale się udało! Bo chciałam dać znać, że Bulisia nadal jest z nami, ma już ponad 18 lat [/COLOR]:smile:[COLOR=#000000] Mimo, że prawie nie widzi i nie słyszy to fizycznie i psychicznie czuje sie nadal rewelacyjnie! Pisałam do Hali ale nie odpisuje... może jeszcze ktoś odwiedzi ten wątek[/COLOR]
  2. Bulinka mieszka u nas już 2 lata, jest nie do poznania, uparta, leniwa, obronna ( nikt obcy nie podejdzie bo sie wszyscy boja ) lakomczuch potworny, nachalna, pieszczoch, i najczystszy pies w domu bo co 2 dni sie tarza w jakims g.... i wedruje pod prysznic :) co u Was slychac??
  3. ooooo ciocia Hala sie pokazala :) no co, na pierwszy rzut oka Bulinka :)
  4. zmienila sie, ale dalej jest niesmiala i nieufna, jak ktos przyjdzie do domu to znika gdzies w ogrodzie. strasznie sie zdenerwowalismy wtedy co sie okazalo ze ma to ropomacicze. w koncu to nie mlody pies juz. a dlugo chodzila taka osowiala i plamila i bylismy z nia u lekarza ale nikomu do glowy nie wpadlo ze moze miec ropomacicze skoro jest wysterylizowana.... na szczescie zagoilo sie jak na przyslowiowym psie i jak minely terminowe dwa tygodnie to sobie Bulinka sama szwy wyciagnela wiec nawet nie trzeba bylo jechac do weterynarza :)
  5. Ale to jest po prostu fstyd! Tu żywa dusza nie zagląda... Ciociu Halu gdzie się ciocia podziewa? A i przy okzaji dziekuję za życzenia wielkanocne co do mnie przyszly drogą poczty ze schroniska :) bede w krakowie 6 - tego maja bo kolega sie zeni to zrobie kolejna dawke zdjec. ale to wcale nie jest takie proste bo Bulinek nie lubi pozowac.... jakby sie zawstydza. I nie macie pojecia nawet jaki z niej pies obronny sie zrobił :) a szczek to ona ma niefajny jakby jej kto nie znal i ludzie sie pyja " czy piesek nie pogryzie" Bulinka i pogryzie hihihihihihi. a Pies obronny jak juz sie walnie na poduszke to nie ma ze ktos sie chce polozyc.... lezy 40 kg i mozesz sobie pchac - to sie glopio patrzy :) ale strasznie nie lubi okreslenia "kundel" o swojej osobie. jak sie powie " co kundel robi na fotelu" to jest mega wyrzut na pyszczku :) i nie ma rzeczy ktorej nie wymysli, jak sie cos pokaze psom to pierwsza łapie... no dobra ide spac bo masa nauki od jutra rana. trzymajta sie i zagladajta czasem :P
  6. a czy Wy wogole wiecie ze 10 czerwca mija rok odkad Bulinka z nami zamieszkala?? :D
  7. i co, podoba sie? :) jak to nie podobna do siebie?? ona sie nic nie zmienila przeciez... albo moze nie widze tego... to kiedy przyjezdzacie w odwiedziny? nawet zyczen urodzinowych jej nie zlozylyscie pierwszego stycznia :P
  8. Zdjecia są, ale nie jestem w stanie ich wsadzić na tym komputerze na neta. Jutro jestem juz we wroclawiu i wszystkie zdjecia wysle mailem. A Bulinka ma sie co tu duzo pisac - super, najlepiej jak byscie w wakacje same przyjechaly i zobaczyly :P Pozdrawiamy!
  9. Cześć Wam :) za godzinkę wyjeżdżam z Wrocławia, no to jutro porobie jakieś zdjecia i jeżeli moj domowy mega powolny internet na to pozwoli to od razu wyślę mailem do Yony :) A we Wrocławiu już broń boże nie jstem samotna bo moi znajomi wpadli na ten sam pomysl co Wy tylko w grudniu i w ramach "prezentu"dostalam chińskiego grzywacza...... no i mam..... a że się przywiązał tak że wyskakuje za mna z okien jak wychodze to nie oddam :P Napisze jutro jak już dojadę do domu Pozdrawiam!!
  10. nie ma wiesci bo nie mam neta... do krakowa wcale nie jezdze. teraz okupilam komputer mojej trenerki na koniach. a u Bulinki jest super, jest ona MEGA bezczelna starsza pania.. hehehe. wlazi do misek i talerzy innym wspollokatorom a jak sie wlazi do jej to warczy. uparta strasznie. jak ni chce czegos zrobic albo nie ma ochoty to gluchnie na jakiekolwiek poleceniaa :) szczeka na obcych z coraz wieksza intensywnoscia ale co najwazniejsze kita jest caly czas, non stop w gorze i macha zawziecie. non stop!!!! obcych sie boi. jak uz sie wyszczeka i nie daje to rezultatow ( chociaz raz jedna pani uciekla) to bierze nogi za pas i czeka na koncu ogrodu. wyglada na naprawde szczesliwa. no i ma nowa obrozke bo starej dala rade i juz nie wygladala apetycznie... zdjecia jakies doniose obiecuje. calujemy
  11. No i sie stalo... tak przypuszczalam ze kiedys tak bedzie chociaz sie nie zapowiadalo... Pies sie TAK ROZWYDZYL ze tragedia!!!!! nie tylko ze spi w lozku to sie z niego nie da zepchnac!!!! warczy na jamniki jak maja jakies do niej dąsy. a zebrze tak ze sie nie da zjesc kanapki. no i PIERWSZA leci do drzwi i tak merda ogonem!!! ale w gorze a nie jak kiedys na dole. to jest niesamowite!!!! chociaz nie powiem ze sie tak ciesze jak w srodku nocy budze sie zepchnieta z poduszek bo na nich lezy Bulinka :diabloti: A jaka uparta!!!! no nie uwierzycie... ale do obcych to sie nie odwazy podejsc...
  12. Hala, nie dalas najladniejszego zdjecia na swiecie... wyslalam Ci je jako nr 11
  13. weszka a jak?? mam na dole napisane ze nie moge dodawac zalacznikow. to jak sie zdjecie wstawia??
  14. Hala dawaj zdjecia :diabloti: tak swoja droga to wlasnie jestesmy obie z Bulinka przed komputerem wiec pozdrowcie ja osobiscie :p
  15. heh, tez sie ciesze ze moglam ja znalezc. no i robie co moge zeby byla szczesliwa. ale widac ze ona i tak teskni za schroniskiem niestety. pewnie juz tego nie zmienie...
×
×
  • Create New...