Jump to content
Dogomania

Szyszka

Members
  • Posts

    6126
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Szyszka

  1. Chciałam tylko napisać, że w calej powadze tej sytuacji oczekiwania posikałam się ze śmiechu. A nastroju nie mam dziś dobrego, więc dzięki Luka:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  2. Słuchajcie cos sie komplikuje! Ktos robi ze mnie wariatkę. W rozmowie telefonicznej z Medorkiem twierdza ze go nie karcą i nie zamknęli nigdzie. Mają sami przyjechać do medoru.....
  3. To znaczy, że Państwo zdecydowali się sami przywieźć Guciolka?
  4. Cioteczki jestem. Jutro go zabierzemy. Mi też serce pęka, że Gucio wraca do schronu. Ale to nie jest dom dla niego. On musi trafić do prawdziwych psiarzy. Jedno Wam tylko powiem na pocieszenie. W Medorku sa naprawde stosunkowo dobre warunki, pewnie, że to nie to co w domku, ale lepiej niz w duzym schronisku,tam każdy psiak ma swoją budkę, wyłożoną słomą, swoją miseczkę, spacerek i wlot do budy nakryty kocykiem, żeby nie wiał zimny wiatr... A mam nadzieje, ze uda nam sie znaleźć dla niego dom zanim nadejdą srogie mrozy. Blagam pomóżcie!!!!
  5. Spójrzcie jaki śliczny Fredzik: [IMG]http://img132.imageshack.us/img132/3889/fred1zs8.jpg[/IMG] I jakie ma wygody, to mi się podoba. Misti ale będziesz miała cudnego przyjaciela. [IMG]http://img265.imageshack.us/img265/6544/fred2ts7.jpg[/IMG] [IMG]http://img505.imageshack.us/img505/3447/fred3kg9.jpg[/IMG] [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/7839/fred5ta0.jpg[/IMG]
  6. No chłopaczek biegnij pomachac ogoniastym na pierwszej.
  7. Tak jest bude wykorzystamy dla innej biduli.
  8. Foksik błaga o kochany domek. To chyba nieduzo....
  9. Tak mi wstyd, że nie mogę zaoferowac transportu, następny tydzień będzie bardzo intensywny i nie mam szans na urlop:-(
  10. Rata pojedzie do domku:multi::multi::multi: Rali głowa do góry i po ciebie się zgłosi kochany domek.
  11. Dziękuje, że jesteście. I że nas wspieracie.
  12. Zapraszam cię Agatko na spacerek.
  13. Pepin na pierwszą, prosi o domek.
  14. Ja jestem chętna! Co się stało? Znowu jakieś czarownice?:angryy:
  15. :angryy:Jestem tak samo zbulwersowana jak Wy. Jeszcze wierzyłam, że się to jakoś ułoży. Dziwni ludzie. Z jednej strony prowadzą go do lekarza, chcą leczyć, wydawałoby się troska. A jak zrobi jakąś gafę to juz pies jest beeee. I te kłamstwa, który wyszły podczas naszej wizyty w tym domu. Gucio musi wrócić do Medoru. Żeby normalnego psa w taki sposób potraktować to już obłęd. Tym bardziej, że znają jego historię, wiedzą że był katowany, to już ostatnio Pani Ela im mówiła.
  16. Czekajcie, zawsze jest jakaś szansa, Hania pisała, że ktoś o nią pytał. Ja wierzę, że znajdziemy domek.
  17. [quote name='ciapuś']na marmurową też nie dojechał kupił szczeniaka na giełdzie:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: a miał zabrać LUBKA[/quote] Serio????:crazyeye: Agnieszko powiedział Ci???? Załamka!!!! A tak dobrze brzmiał przez telefon:crazyeye:
  18. Napisałam już do Twinsów, tylko Pani Ela może go odebrać Jestem załamana, po tej rozmowie telefonicznej. Pan nie był już zbyt miły. I nie sądze, żeby nas wpuszczono poraz drugi do tego domu z wizytą. Po prostu nie wierzę DObrze, że chociaż mi otwarcie powiedział co z nim robią. Ile ten pies musi jeszcze przejść, kiedy trafi do normalnych ludzi. To jest normalne zwierze, które się wszystkiego uczy od początku. Mój Ajaks ze 3 miesiące ugryzł mnie w nos, miałam naderwany cały płatek nosa i czy to miałby być powód, żeby go pobić albo oddać Nie wie co mu wolno a co nie. A my - ludzie jesteśmy od tego, żeby te zwierzaki uczyć żyć. Al e nie takimi metodami. Mój Boże, kiedy to okrucieństwo się skończy....:placz:
  19. Narzaie kontynujemy tutaj, jeżeli to nie pomoże będziemy konsultować u innego weta. Na pewno nie damy go "pokroić" bez konsultacji...:mad:
×
×
  • Create New...