Nie wiem o co chodzi z tymi autami, ale naszemu Ajaksowi wystarczy drzwi tylko otworzyć i ani się obejrzę a już siedzi w środku.
Mało tego wykazuje zainteresowanie cudzymi autami, byleby otawrte były :lol:
Ja się zastrzelę. Taki posłuszny i utulny a ludzie nic! Ślepcy do schronu przychodzą.
Może jakby go przy samej furtce postawić to zauważą.
To jakie psy mają branie, skoro Morus tyle czasu nie może znaleźć domu.
Nie rozumiem ludzi. Wcale:shake: