-
Posts
12081 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Unbelievable
-
[quote name='Agathee']W góry? A gdzie dokładnie? Może gdzieś do nas?? :cool3: [url]http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/sylwester09/DSC_6893.jpg[/url] To szczególnie mi się podoba ;) No a gdzie Gram? :diabloti:[/QUOTE] niiee, w tatry, okolice białki tatrzańskiej- miejscowość nazywa się bodajże groń, byliśmy tam już w zeszłym roku ;) a grama nie ma :evil_lol: [quote name='Olusia']Cześć :) [url]http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/sylwester09/DSC_6893.jpg[/url] to jest najlepsze :loveu: Zauważ, że każdy pies jest inny i każdy właściciel/przewodnik cieszy się z czegoś innego, jeden z tego, że pies wraca na zawołanie a drugi, że jego pies nauczył się nowej sztuczki. Nie należy każdego psa przypisywać do jednej kategorii, jeden ma psa z nieciekawą historią ze schroniska, a drugi z hodowli. Dla Ciebie aport bez smakołyków to nic dziwnego, ale dla kogoś może to być niemałym sukcesem. Uszanuj to :)[/QUOTE] dzięki że odpowiedziałaś za mnie :diabloti: szczurzy generalnie był nieaportowy, niezabawkowy, self-centered (nawet nie wiem jak to po polsku powiedzieć :evil_lol: nie odchodziło go nic poza nim i jego zapaszkami : P ) i nie do wytrzymania- a dzisiaj nakręcał się na patyczka przy innych psach :loveu: i nie zwiewał :cool3: dla mnie jest na przykład dziwne jak pies przy właścicielu je coś bez pozwolenia- ale większość psów ma z tym problem : P [quote name='krolik_dogomania']Napisałem posta, ale chyba nic z tego, więc pisze od nowa. Tak wiem mój błąd za co przepraszam, sugerowałaem się na psie którego mam od niedawna (4 letniego spaniela), więc jak to spaniel, aport ma we krwi, sam sie domaga aportu.. mogę mu rzucać non stop a On jest sczęscliwy, dlatego tak zareagowałem jak Martyna napisała, ze Gram, aportuje bez smaka... dla mnie to było dziwne, ale w sumie rozumiem.... sugerowałem się swoim psem... sorry[/QUOTE] ja też często patrzę przez pryzmat swojego, tak to jest jak się ma jednego jedynego i brak doświadczenia z innymi charakterami ;) [quote name='Iza.']Jak nie zamarzliście, to ie było jeszcze tak źle [IMG]http://www.dogomania.pl/../images/smilies/evil_lol.gif[/IMG] my byliśmy nad zalewem, Buenos w dwóch kurtkach, a i tak się trząsł jak wracaliśmy [IMG]http://www.dogomania.pl/../images/smilies/evil_lol.gif[/IMG][/QUOTE]włosy miałam sztywne i oszronione, paluchy skostniałe :evil_lol: Klara mówiła że razo było 35 stopni mrozu :evil_lol: szczurzy też się trząsł, ale miał tylko kubraczek :evil_lol: trochę też go ponosiłam jak wracaliśmy, należało mu się ;) [quote name='Feigned']Unbelievable, a masz jakieś zdjęcia ? :cool3:[/QUOTE] no co ty, w taką pogodę szkoda mi aparatu :evil_lol: miałam, ale nie wyciągnęłam : P
-
dzisiaj odbyliśmy aussikowo-szczurowy spacer przy -20 (jak nie mniej) stopniach- nie polecam, zdecydowanie :evil_lol:
-
[quote name='Shel'][url]http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/sylwester09/DSC_6893.jpg[/url] to jest świetne :D[/QUOTE] dzięki :razz: [quote name='Chantell']żyganko? nie wspominaj mi o tym xD Możesz zrównać mnie z ziemią i powiedzieć co robie do dupy? xD[/QUOTE] przede wszystkim poczytaj o kadrowaniu, ustawieniach, pooglądaj cudze fotki, później możesz robić zdjęcia- ale zdjęcia to nie jest 50 takich samych fotek psa na kanapie robiącego siad/piątkę/żółwika czy co tam jeszcze, żeby zrobić dobre zdjęcie trzeba się troche wysilić i pomyśleć [quote name='Iza.']to juz nie badz taka tajemnicza i powiedz gdzie jedziecie ;P[/QUOTE] w piątek jedziemy w góry a jutro na edukacyjny spacerek : P
-
[quote name='Kateczka']mi tez facet truje...ale pracuję ...mecze się wiec mi się coś nalezy i mojemu psu też :P osobiście jestem tylko i wyłącznie za kupowaniem karmy przez internet....zarówno dla psa jak i dla kotów :) o wiele wiele taniej....allegro...zwierzakowo albo zooplus....ale ostatnio znalazłam też parę innych tanich sklepów przy okzaji poszukiwania rogza ;) Hunter np nie dość, ze był przeceniony to jeszcze miałam 10 procent rabatu za większe zakupy :)[/QUOTE] tylko niektórzy nie mają psów które zjadają 10kg karmy miesięcznie, a 3 :evil_lol: jeżeli zamawiam przez internet to koło 6kg, co starcza na dwa miesiące i się zbytnio nie opłaca ;) ja zamawiam tylko dla różnorodności, bo mam wybredniaka
-
Zmiksowana galeria czyli Ares, Maya, Milan, Maylo
Unbelievable replied to Marta_Ares's topic in Foto Blogi
Ale świetny sierściuch :evil_lol: i sierść na dwór jak najbardziej odpowiednia : P -
[quote name='Bzikowa'][url]http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/sylwester09/DSC_6893.jpg[/url] to mi się zajebiście podoba:) 7 godzin samochodem? a w czym jest problem ? bo np .bez uwielbia jazdę samochodem,najdłuzej jechaliśmy we wrześniu do bratysławy,jakieś 10 godzin, praktycznie całe przespał :D[/QUOTE] ale ja przecież napisalam że po poniedziałku, kto powiedział że w poniedziałek :evil_lol: nie mamy problemów z jazdą, on od małego podróżował i naszym największym zmartwieniem było piszczenie pod tytułem ''łiii, ja tu taki sam siedzę, wypuśćie mnie, łeeee, buuu'', ale zwykle i tak spał :evil_lol: nawet nie było zaliczonego samochodowego żyganka :multi:
-
http://i248.photobucket.com/albums/gg186/Prejska/DSC_1422copy.jpg ciekawe co się stanie jak wsadzę łapę w tą małą dziurkę... :evil_lol:
-
W poniedziałek (następny) będziem samochodem jechać jakieś 7 godzin, tyyyyle sie będzie działo :evil_lol:
-
Dumka na trzy serca, czyli Foxi, Kreon (*) i Duma
Unbelievable replied to eria's topic in Foto Blogi
[quote name='Paulina.']tak dla ścisłości, mówiąc o parzakach/parowcach/pampuchach/parowańcach, miałam na myśli to : [url]http://pl.wikipedia.org/wiki/Pampuch_%28danie%29http://pl.wikipedia.org/wiki/Pampuch_%28danie%29[/url] moja babcia robi je z owocami i są mniami. no i ja całe życie mówie na nie parowańce, ale spotkałam się już ze wszystkimi nazwami, które wymieniłam :lol:[/QUOTE] a to są u mnie białe pączki : P a pampuchy to inaczej racuchy- smażone słodkie drożdżowe ciasto, prawie jak pączki, tyle że bez wypełnienia, je się je z dżemem lub cukrem pudrem ;) a wikipediowe racuchy [url]http://pl.wikipedia.org/wiki/Racuchy[/url] tou mnie placki z jabłkiem :evil_lol: -
[quote name='Judit']tak będzie tak samo ciemna jak cała reszta, albo troszkę jaśniejsza ale na prawdę niedużo. :p na przykładzie dzieci z miotu 2008: na zdjęciu 4 dziewczynki (najjaśniejsza po prawej stronie na dole) [url]http://img714.imageshack.us/img714/2796/1111g.jpg[/url] i ta właśnie najjaśniejsza w wieku ok.9 miesięcy [url]http://img651.imageshack.us/img651/1477/a01.jpg[/url] [url]http://img691.imageshack.us/img691/689/a02u.jpg[/url] to samo dzieje się z ich piegami, przecież jak się rodzą widzisz tylko białe kreciki z jakimiś plamkami. A gdzie piegi? Piegi pojawiają się dopiero potem. Wszystkie rudości potrzebują czasu żeby się wybarwić. :p a żeby od karotenu sierść robiła się żółta to pierwsze słyszę :eviltong: nasze psiny tyle marchewek jedzą i jabłek itd i nigdy nie widziałam żeby gdzieś żółte były :evil_lol:[/QUOTE] dzięki serdeczne za odpowiedź ;) na kropki- dropiatki mam inną teorię : P w miarę jak pies rośnie kropki stają się coraz większe, przez co je widać, gdy psy się rodzą zwykle w ogóle ich nie mają, tak jak dalmatyńczyki :cool3: pewnie też żółknięcie zależy to od sierści ;)
-
[quote name='Zuzka i shelciaki']Nie rozumiem jak postawa może być wynikiem podłoża. U Ghandiego jak odstawie tylne nogi to mu się kompletnie przód popsuje, znaczy kątowanie przodu (bo ma słabe niestety). Z Jazzem to w ogóle sukces, ze udało się go ustawić, bo mały jest niewystawowy i nigdy z nim nie trenowałam, jak odstawie tylne łapiszcze to je przesunie :diabloti: *kleo* mi się wydaje, że ok, tylko trochę ją kudlisz rękami.[/QUOTE] pies na miękkim podłożu się rozłazi, i nie stoi tak jak może stać bo też nie czuje się stabilnie ;) tobieteż chyba lepiej chodzić po twardym niż po miękkim, prawda? : P tylne nagi powinny być prostopadle do podłoża po prostu, tutaj nie są- więc minimalnie do tyłu, przy czym przód można poprawić przez przenoszenie ciężaru ciała
-
[quote name='Judit']oczywiście że przyciemni ;-) za jakiś czas wrzucę zdjęcia i będzie miała już ciemniejszy kolorek ;-) dużo też zależy od jedzenia, im więcej karotenu czyli np marchewki to kolorek ma lepsze nasycenie ;-)[/QUOTE] i będzie tak samo ciemna jak reszta sierściuchów? a czy od karotenu nie żółknie biała sierść? bo wielu ludzi odradza dawanie białym psom marchewek, jabłek czy innych takich właśnie ze względu na żółknienie
-
Ślicznie ubarwione są te seterki:loveu: mam pytanie ;) czy ta czarwień im się przyciemni, czy zostanie taka jaka jest? szczególnie interesuje mnie kolor zakochanej :razz:
-
Ustaw na płaskiej, twardej powierzchni, bo na tych zdjęciach nie wiadomo czy postawa jest wynikiem ustawienia, czy podłoża ;) ja bym u obydwu chyba odstawiła do tyłu tylne nogi, no i powinny stać równolegle
-
[quote name='Vectra']o masz , kolejny barbarzyńca co psa pozbawił jajeczek :placz: no właśnie miałam zapytać, że macie przełom , bo Gram bez sznurka biega :)[/QUOTE] mamy, jak narazie, a jak duży to się okaże po następnym poniedziałku :diabloti: chociaż znając szczura wszystko może mu się odwrócić o 180 stopni ;) [quote name='Sallcia'][url]http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/sylwester09/DSC_6889.jpg[/url] Nie martw się, mój tez bezjajkowiec, bedziecie sie dorbze dogadywać :diablotin:[/QUOTE] Gram jest już bezjajkowy od lipca, my już się od dawna dogadujemy :diabloti: przez 3 tygodnie! nie wyjmowałam linki z placaka (od spaceru z kaduszką):multi: trochę twórczych sylerstrowych gniotków, z których niektóre już były ale nie chce mi się przebierać :evil_lol: [IMG]http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/sylwester09/DSC_6896.jpg[/IMG] [IMG]http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/sylwester09/DSC_6894.jpg[/IMG] [IMG]http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/sylwester09/DSC_6893.jpg[/IMG] [IMG]http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/sylwester09/DSC_6891.jpg[/IMG] [IMG]http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/sylwester09/DSC_6890.jpg[/IMG]
-
Dumka na trzy serca, czyli Foxi, Kreon (*) i Duma
Unbelievable replied to eria's topic in Foto Blogi
[quote name='Infortune.']Ach ta Polska... Z tego co pokazał wujek Google to Wasze parzaki to poznańskie pyzy.:evil_lol: Swoją drogą nigdy nie słyszałam nazwy parzaki... :hmmmm: ;)[/QUOTE] [quote name='eria']eeeeeeee parzaki ??? :crazyeye: o buchtach mówicie ?????? :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] [quote name='zuzolandia']........[B][I]czyli nasze buchty??? ........takie do robienia na parze? .......czeskie to pewno knedliczki hihihih........ [/I][/B][/QUOTE] u mnie parzaki to takie mięciutkie, słodkawe bułeczki, pieczone (chociaż pewnie wcześniej gotowane na parze) z dziurką w środku :evil_lol: -
Dumka na trzy serca, czyli Foxi, Kreon (*) i Duma
Unbelievable replied to eria's topic in Foto Blogi
[quote name='Paulina.']ja na tą 'lęgę', tudzież 'bułkę paryską' mówię 'bułka wrocławska' i wydaje mi się, że u mnie w sklepach też jest tak podpisane. to tak jak ja miałam kiedyś problem z parowańcami, trafiłam już na kilka nazw - parowańce, parzaki, pampuchy, bułki parowane itp :)[/QUOTE] u mnie są parzaki, i nigdy innej nazwy nie słyszałam ;) -
[quote name='Asiaczek'] Dawaj przepis na tego łosośkę:) Pzdr.[/QUOTE] nic trudnego, łososia się kupuje, posywuje solą i pieprzem z obu stron, i rozsmarowuje pesto bazyliowe na wierzchu- pesto można kupić, lub zrobić, ja miałam kupne ;) posypałam też troszkę parmezanem(ale na prawdę odrobinkę), trochę niepotrzebnie bo w pesto jest już parmezan- i do piekarnika, 180 stopni, aż będzie wyglądał na upieczonego ;)
-
[quote name='Kateczka']nie no różowy ok.....ale jak wyobrażacie sobie psa w różu...jakbym miała sunie to co innego. Mój tano wygada barzdo nie fajnie w pomarańczowym i żółtym więc nie będę mu urody odbierać :P jakby był kobitką to połowe obroży miałby czerwoną bądz różową własnie...bo najładniejsze modele robią :D[/QUOTE] :diabloti: [IMG]http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/KopiaDSC_5425.jpg[/IMG] [IMG]http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/1009_2.jpg[/IMG] tylko mój już bezjajeczny :evil_lol:
-
[quote name='Vectra']ja lubię gotować , mówię serio .. nienawidzę sprzątać , mogę prasować , mogę gotować , byle bym nie musiała sprzątać .. ok mogę spakować zmywarkę :evil_lol: i nienawidzę robić zakupów[/QUOTE] o, to prawie jak ja :evil_lol: tylko uwielbiam zakupy robić, spożywcze, i wyszukiwać jakieś nowe fajne rzeczy, do jedzienia oczywiście :diabloti: dzisiaj zrobiłam pysznego łososia z pesto bazyliowym- robi sie chwilę, a smakuje super, prawie jak nie ryba :loveu: polecam!
-
[quote name='Vectra']kuchenkę mam tuż za ścianą :diabloti: odliczacz czasu ustawiony , teraz delektuje się kawusią i zbieram siły do robienia pierogów z mięskiem :)[/QUOTE] chyba na prawdę ci się nudzi w tym domu :evil_lol:
-
[quote name='Infortune.']No strasznie. :shake: W oczach widać rządzę mordu za to co mu zrobiłaś... :roll: :lol:[/QUOTE] nie bez powodu na noc zakładam mu kaganiec :shake: [quote name='Mudik']Kolejne sliczne sniegowe fotki przystojniaka To jest piekne! [url]http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/sylwester09/DSC_6874.jpg[/url][/QUOTE] :loveu: [quote name='Russellka']Cudne fotki :loveu: Ale jak mogłaś tak okaleczyć Grama? Przecież on teraz będzie nieszczęśliwy, kobity go nie zechcą :evil_lol: A to ostatnie zdjęcie wygląda trochę jak na piasku :razz:[/QUOTE] bardziej mnie obchodzi to, żeby on się do kobiet zniechęcił :evil_lol: niestety piasek to nie jest :diabloti: [quote name='Bzikowa']Biedny okaleczony Szczur :evil_lol: Ja, jak na razie, uwielbiam mieć wykastrowanego psa :evil_lol:[/QUOTE] ja też uwielbiam- dzisiaj 90% przywołan od panów i psów :multi: 10% nieprzywołań od roku śmietnika :angryy: bo se poszliśmy, w bloki, się posocjalizować :diabloti: co wiecej, bez linki i smyczy :loveu:
-
a ja bym wzięła niebieskie- większy kontrast, bardziej widoczne, tudzież te pomarańczowe, bo czarny jak dla mnie odpada...
-
No i śmieją się z mojego biednego, okaleczonego pieska :placz: zobaczcie, jaki on przygnębiony... [IMG]http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/sylwester09/DSC_6889.jpg[/IMG]