Jump to content
Dogomania

Nikki - charciara

Members
  • Posts

    221
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Nikki - charciara

  1. [quote name='samsara']Nikki ponieważ Twoim powołaniem jest dociekanie PRAWDY to wierzę że z wątkiem pieniędzy z konta Lavinii też sobie poradzisz w odpowiedni sposób i bez mojej pomocy. A ja znikam, bo moja metoda jest lepsza niż Twoja, jednak. Lepiej mniej pisać, a więcej wiedzieć, niż odwrotnie.[/quote] ja prawdy nie dociekam, przynajmniej w kwestii Boriasza, bo ją znam i udostępniłam zainteresowanym. w kwestii pieniedzy też nie dociekam, zapytałam Ciebie jako osobę twierdzacą, że ma nad wszystkimi finansami pieczę i o wszystkich wiedzę. Twojej metody na razie nie widzę.. podjazdowe docinki bez konkretów?? czy może "zniknięcie" jest metodą odpowiedzi na moje pytanie o konkrety?? nie znikaj, podziel sie wiedzą.. ale najbardziej to wciaż chciałabym zobaczyć te kłamstwa Miłej i jak się odnoszą do watku, skoro jest "jak najbardziej odpowiedni". rzucanie kwestii i "znikanie" tylko utwierdza w NIEwiarygodności Twojej osoby.. zostań z nami :) fajnie jest :eviltong: a podobno szykuje sie "jeszcze fajniej" :diabloti:
  2. [quote name='pidzej']jak na psa w strasznym stanie i z powycinaną sierścią to norman wygląda super. Również czekam na wyjaśnienia Lavinii...[/quote] Pidzej, rozwiń sie conieco, bo nie wiem, do którego zdjecia sie odnosisz [chyba, że widziałaś nas na spacerze na żywo?? :razz: ] do jak powycinanej sierści i co rozumiesz przez "straszny stan".. ??
  3. [quote name='samsara']PIKA mnie nie interesują kłamstwa Lavinii, mnie interesują kłamstwa Miłej. A z radami dokąd to mam pójść i gdzie założyć wątek, to może się powstrzymaj. Ręczę Ci, że ten wątek jest jak najbardziej odpowiedni. Nikki - tak, jestem na bieżąco.[/quote] ok, ale napisz o JAKIE [póki co rzekome] kłamstwa Miłej chodzi?? oczywiście piszę w kontekście wątku Boriasza ["normana"]. bo wiesz.. rozmawiałam z nią parę razy i nawet, żeby mieć okazję poznać, zaprosiłam na grila z psami, moze nie powinnam?? może powinnam na nią uważać?? :razz: tak "konkretne konkrety", bo wiesz, bez takowych, to Twój post jest po prostu agresywną docinką, w dodatku mało wiarygodną... a jeśli jesteś na bieżąco ze wszystkimi kasowymi sprawami.. to super wiedzieć, że wszystkie prozwierzęce organizacje mają jakiegoś patrona i skarbnika to spinającego, ponieważ martwiłam się, ze to wszystko "takie z kosmosu".. napisz więcej o swojej funkcji i kompetencjach proszę. no i oczywiście w takim razie masz wszystkie informacje odnośnie nierozwiązanej sprawy pieniędzy z konta Lav, który to wątek Miła tu zacytowała?? chętnie dowiem sie jak to wyglądało i się skończyło [to juz tak z ciekawości sprawy :)]
  4. [B]PIKA[/B], perfekcyjnie ujęta całość sprawy i poszczególne wątki :diabloti: dzięki za życzenia :) robimy wszystko, by wszystko jak najlepiej się układało :) póki co cieszę się nowym odkryciem Boriasza ;) balkonem :lol: dzis zaczął przesiadywać tam bez mojej obecnosci, co pozwala mi odsuwać krzesło od biurka bez sprawdzania najpierw, czy nie przejadę psa ;)
  5. [quote name='samsara']Widzę Miła że w końcu pokazujesz swój prawdziwy charakter . W środowisku jesteś znana z niewybrednego języka i braku kultury. No i jesteś znana z tego że jestes twardą bizneswoman, trzepiącą niezłą kasę na swoim biznesie, czyli na hodowli. A biznes jest dobry - jest popyt, to i towar jest. A hodowla jak hodowla - pies nie po to jest, zeby mieszkał w domu, nie ? Nie przypominam sobie żeby ktokolwiek mówił o Tobie że jesteś miłośniczką rasy. A i w Związku w Warszawie za wami nie przepadają. Akurat jestem, to wiem na bieżąco. Ciekawe dlaczego tak jest ? I na wystawach was nie lubią . A najbardziej ciekawią mnie te pieniądze o które tak się martwisz w swoich postach, żeby nie trafiły do niepożądanych rąk. Bo nie pamiętamj abyś wpłacała na dogomanii jakiekolwiek pieniądze. Sprawdziłem - nie ma ani na AFN, ani na psach w potrzebie, ani na akcjach schroniskowych. To gdzie są te pieniądze o które tak się troszczysz. I dla kogo ta szopka? Może myślisz, że nikt Cię tu nie zna. Mylisz się - ja Ciebie znam i wiem że te teksty o wpłaconych pieniądzach to farsa. To o jakich pieniądzach mówisz Bogusiu ? Pochwal się jakąś wpłatą proszę.[/quote] samsara.. a mnie z kolei ciekawi jedno.. że masz napisane trzy [3] posty i we wszystkich po kimś jedziesz a najbardziej to Cie pieniądze interesują.. skarbnik?? biznesmen?? księgowy wszystkich organizacji powiązanych ze zwierzętami, że tak dokładnie posprawdzałeś i jesteś na bieżąco z danymi kto co komu i ile wpłacił?? ponadto Twoje posty nie wnoszą ani argumentów, ani faktów, tylko doczepki personalne i "kasa kasa kasa".. może napisz najpierw coś o sobie i co tym postem chcesz wnieść do dyskusji?? pozdrawiam, Nikki, co odpowiednio dawkowaną i inteligentną wredotę uważa raczej za zaletę osobniczą :diabloti:
  6. spokojnie, cierpliwości, skoro nam gatki mają pospadać, to to musi być dopracowane i ustosuntowujące się do całości, więc nie wymagaj takiego tempa ;)
  7. Miła, to chociaż zmień kolejność, bo jak się pewnego dnia w końcu poznamy i go tak zawołasz, to będziesz czekać sobie w nieskończoność ;) a co do gatek, to jestem niesamowicie ciekawa co też po tygodniu udało się Lavinii Sp.z o.o. przygotować.. tyle czasu, to to będzie musiał być majstersztyk.. aż chyba dla odmiany dziś założę jakieś "gatki" :cool3:
  8. Boriasz :) od samego początku :) imienia Norman nawet nie zna ani nie znał i NIGDY NORMANEM NIE BYŁ poza rubryczką w papierach [w KW a nie rodowodzie, tak uściślając] Bori ma sie świetnie, zaadoptował się niesamowicie szybko i łatwo :) tyje :) co bardzo nas cieszy, bo wystające na grubość palca żebra zaczęły znikać coraz bardziej :) przeszedł totalne postrzyżyny i dwa "prania", dzieki czemu futro wygląda już znacznie lepiej i zaczyna tracić ostry zapach :) wetka bardzo zadowolona z naszych postępów :) połowa zaległych szczepień za nami :) dostaliśmy też solidna kurację dowitaminizującą :) miałam też scenę "full tęsknota", kiedy to został w domu na chwilę, a ja zostałam telefonicznie odwołana z wyjścia, bo pies urządził scenę pod drzwiani w stylu warowanie, nasłuchiwanie i głośnie nawoływanie z uskarżaniem się pod drzwiami wyjściowymi ;) zaczął sie rozbiegiwać, teraz stałym punktem programu spacerowego jest bieg parki pełnym pędem tak 100-200 metrów i później demonstracyjne "zdychanie" psa ;) a teraz śpi z głową pod moim krzesłem :) właściwie to wiecznie spi z głową pod krzesłem, stołem, kanapą, łóżkiem, w progu kuchni, pod łazienką.. w zależności od tego, gdzie aktualnie jestem :) w całej swojej powolności i "majestatyczności" nawet czasami zdaża mu się zapomnieć i zachowywać jak wesoły szczeniak ;) uczy się kiedy ma taki kaprys ;) a jest to utrudnione tym, że nie lubi żadnych typowych łakoci, smakoszek czy witaminek smakowych, chociaż za "wymordkowanie", wyklepanie, wyniunianie chętnie wykona dwa czy trzy razy polecienie [w zwolnionym tempie, ale wykona ;)] jest przekochany i coraz piękniejszy :) a jutro spodziewamy się znajomej na wizycie, która też na dogomanii bywa, to kto wie, moze namówicie ją na relację "z innej strony" ;)
  9. [quote name='Agama']oby kazdy tyle kasy wlozyl w ratowanie psow co Magda i Dorota to pewnie w schronach nie byloby kogo adoptowac,proponuje aby Ktos pojawil sie na nastepnym Zlocie buldozkow francuskich i tam zapoznal sie z dokumentacja uratowanych badz wykupionych z pseudohodowli zwierzatek-dokumentacje posiada dziewczyna o nicku Anutka,A TO ZE NIE CHCE SIE WYPOWIADAC W TEMACIE NORMANA TO NIE ZNACZY ZE NIE CZYTAM NA BIEZACO WATKU,i nie tworz nastepnych teorii[/quote] Agama, nikt nie zaprzecza, że dziewczyny [o, znów zrobił się nierozerwalny duet, a mnie ciagle intryguje czemu to tak, ale dziewczyny nie kwapią sie do odpowiedzi] mają swoje zasługi w tym co robią. kwestią dyskusyjną jest to, że w tym co robią [a przynajmniej Lav, maupy nie chciało mi sie jeszcze sprawdzać pod tym kątem, bo i po co] są niejasności, niedopowiedzenia i fakty wskazujące na to, że czystosć intencji i działania nie zawsze jest zgodna z kreowanym szlachetnym wizerunkiem. oby więcej osób, które zaangażują się skutecznie w pomaganie zwierzom, ale trochę rozsądku.. osoby chetne do adopcji są [zamiast sprawdzania] przeganiane, sprawy dyskusyjne są ucinane, medialność ważniejsza od samego zwierzaka. i nie chodzi o sam wątek "Normana".
  10. a jest inaczej?? no wiesz Miła, właśnie tak czytam, ogladam i nadziwić się nie mogę, bo to wygląda chyba dokładnie tak jak piszesz.. w dodatku osoby, które pomiędzy listą "zasług" mają również "ciekawe niechlubne przypadki", są wybielane i nadal obdarzane całkowitym zaufaniem.. no cóż, ale jak w całym naszym kraju ;) politykom też sie wszystko wybacza i tuszuje załatwiając sprawy teksem "bez komentarza".. przecież "tyle dobrego dla nas robią".. ;)
  11. maupa, ale TWA, jak sama nazwa wskazuje nie posądza Was o nic tylko adoruje :evil_lol: otrzymam odpowiedź na pytanie w watku "Normana"?? czy "polityka przemilczania"?? :cool3: bo mnie odpowiedź niesamowicie wręcz ciekawi :cool3:
  12. Maupa, tak całkiem osobno od tematu buldożka.. zauważyłam, że bardzo często wypowiadasz sie za Lavinię lub wręcz zamiast niej. ma to jakieś uzasadnienie?? ot, taka babska ciekawość... [głaski dla bulwy :)]
  13. iwop, obawiam się, ze jak inne "laviniowe sprawki" przejdzie bez większego echa :angryy: dziewczyny poprzytaczały parę linków / wątków. o wieeele więcej "ciekawostek" można wyczytać poświęcając troche czasu i zaprzyjaźniając się z wyszukiwarką.. zaznaczam, że trzeba się wczytać, bo w praktycznie każdym jest tak samo. strzępy wojny jasno wskazujące, że posty na które czyta się odpowiedzi, "zniknęły w tajemniczy sposób" [czasem gdzieś sie cytat zawieruszy lub jasna odpowiedź z powtórzonym pytaniem].. i im więcej czytam, tym bardziej dochodzę do wniosku, że tworzenie fikcyjnego psa i niestworzonych historii to jedno z mniejszych "przewinień". traktowanie ludzi z góry i jechanie po nich, olewanie, obietnice bez pokrycia - normalka. a wszystko olukrowane gaszeniem ludzi, którzy się odezwą "niezgodnie z wolą i scenariuszem" listą zasług, objechaniem, a nawet... groźbami. widać też pewną ścisła grupę osób gromadzących się wokół siebie [forumowo przynajmniej], które nawzajem wspierają się w tych "walkach" :shake: cóż, to jest własnie "urok" i ryzyko, które zawsze bedzie występować tam, gdzie ludzie sądzą, że anonimowość netu pozwala robić co tylko sie sobie wymyśli, bez ryzyka zdemaskowania i bez konsekwencji.. ale to miejsce, jak wiele innych, bazuje na zaufaniu. trzeba zaufać osobie, której wydaje się pieska, trzeba też, jak widać czasami osobie wydającej.. najważniejsze, by zwierzom sie źle nie działo, bo mam nadzieję, ze sie myle, ale to całe forum to piękna inicjatywa, jednak bez jakiegoś spinającego gremium, które by sprawdzało czy wszystko jest ok, więc jeszcze pewnie niejedna taka i inna historia będzie sie działa, a "forumowe światło dzienne" zobaczy może procent tych, które nawet wyjdą na jaw.. ambra, jak widać pomysłowość ludzka "dla chwały" nie zna granic ;) swoją drogą, to ja bym nawet była skłonna wyrazić uznanie za uwicie takiej przekonującej wersji i pasję w nią włożoną [ten bijący wręcz z postów autentyzm bólu, radosci, poświęcenia, obaw o bezpieczeństwo..] ;) a tarzanie się, podgryzanie i wpadanie z impetem na meble juz przerabiamy ;) Sath już nawet zbity bark zaliczyła.. co do futra, figa, to do aksamitu mu jeszcze daleko, ale na pewno widać [i czuć ;)] różnicę :) Boriasz pieknieje z dnia na dzień :) nawet powoli zaczynają chować sie wystajace zeberka, ale się wcale nie dziwię ;) przy ilościach karmy jakie pochłania :lol: zwłaszcza upodobał sobie wieczorna porcję, która doprawiana jest właśnie specjalnie dodatkami na sierść i tycie ;) ps.: a tak się zastanawiam, czy nie lepiej by było, gdyby na forum [całym] można było edytować posty przez np. max godzinę?? totalnie bez edycji to nie ale ograniczony czas zrobić, ludzie bardziej zważaliby na to co piszą mając świadomosć, ze się później nie wyprą swoich słów..
  14. figa33, bo tak to w zyciu czasami niestety bywa.. motywów Lavinii pewnie nigdy nie poznamy, ale najważniejsze, że przez cały czas tej farsy pies był w domu M, gdzie był szczęśliwy, otoczony troską i to wszystko mu koło ogona latało. nikt go nie próbował zagryzać, wędrował wszędzie na własnych łapach, miał zapewnone świetne warunki i bezproblematycznie przyjechał do nas :) a czy teraz jest szczęśliwy?? :) robimy wszystko by tak było :) póki co na nieszcześliwego wygląda tylko, kiedy po spacerach musi meldować sie w wannie na wypranie łap, i czasami kiedy ma już dosyć Sati która upiera się, zeby wciagnąć go do zabawy ;) no dobra, nie wyglądał też na szczęśliwego wczoraj, kiedy nie pozwoliłam mu dopaść pewnego psa, co to mu się nie spodobał już z daleka i się Boriaszek.. ostro mu rzucił go gardła.. ale tak poza tym i paroma warknięciami zanim załapał jak wygląda hierarhia w naszym stadzie, to spokojny, przytulny olbrzym :)
  15. dajcie znać, czy wszyscy zainteresowani widzą :) Bori istotnie jest piękny, chociaż po ostatnich dwóch dniach spędzonych na dopadaniu do ze szczotka, grzebieniem i... nożyczkami :diabloti: to dopiero wypiękniał :loveu: futro opytoliłam mu miejscami o 20 cm ;)
  16. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/%5BURL=http://img69.imageshack.us/my.php?image=dsc088121by8.jpg%5D%5BIMG%5Dhttp://img69.imageshack.us/img69/9590/dsc088121by8.th.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D"][URL=http://img69.imageshack.us/my.php?image=dsc088121by8.jpg][IMG]http://img69.imageshack.us/img69/9590/dsc088121by8.th.jpg[/IMG][/URL][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/%5BURL=http://img402.imageshack.us/my.php?image=dsc088822qa9.jpg%5D%5BIMG%5Dhttp://img402.imageshack.us/img402/1684/dsc088822qa9.th.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D"][URL=http://img402.imageshack.us/my.php?image=dsc088822qa9.jpg][IMG]http://img402.imageshack.us/img402/1684/dsc088822qa9.th.jpg[/IMG][/URL][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/%5BURL=http://img530.imageshack.us/my.php?image=dsc088881bs3.jpg%5D%5BIMG%5Dhttp://img530.imageshack.us/img530/5369/dsc088881bs3.th.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D"][URL=http://img530.imageshack.us/my.php?image=dsc088881bs3.jpg][IMG]http://img530.imageshack.us/img530/5369/dsc088881bs3.th.jpg[/IMG][/URL][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/%5BURL=http://img406.imageshack.us/my.php?image=dsc089131mf2.jpg%5D%5BIMG%5Dhttp://img406.imageshack.us/img406/6153/dsc089131mf2.th.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D"][URL=http://img406.imageshack.us/my.php?image=dsc089131mf2.jpg][IMG]http://img406.imageshack.us/img406/6153/dsc089131mf2.th.jpg[/IMG][/URL][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/%5BURL=http://img406.imageshack.us/my.php?image=dsc089411nz7.jpg%5D%5BIMG%5Dhttp://img406.imageshack.us/img406/8585/dsc089411nz7.th.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D"][URL=http://img406.imageshack.us/my.php?image=dsc089411nz7.jpg][IMG]http://img406.imageshack.us/img406/8585/dsc089411nz7.th.jpg[/IMG][/URL][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/%5BURL=http://img501.imageshack.us/my.php?image=dsc089341my5.jpg%5D%5BIMG%5Dhttp://img501.imageshack.us/img501/8946/dsc089341my5.th.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D"][URL=http://img501.imageshack.us/my.php?image=dsc089341my5.jpg][IMG]http://img501.imageshack.us/img501/8946/dsc089341my5.th.jpg[/IMG][/URL][/URL]
  17. próbuję jeszcze raz..[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/%5BURL=http://img62.imageshack.us/my.php?image=dsc088071ia9.jpg%5D%5BIMG%5Dhttp://img62.imageshack.us/img62/8164/dsc088071ia9.th.jpg%5B/IMG%5D[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/%5BURL=http://img62.imageshack.us/my.php?image=dsc088071ia9.jpg%5D%5BIMG%5Dhttp://img62.imageshack.us/img62/8164/dsc088071ia9.th.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D[/IMG] [IMG]http://img62.imageshack.us/my.php?image=dsc088071ia9.jpg[/IMG] [jakby co, to jest trzykrotnie, bo trzy różne opcje spróbowałam.. i jeszcze link. może przez niego wejdą ci, co nie widzą?? [URL="http://www.dogomania.pl/forum/%5BURL=http://img62.imageshack.us/my.php?image=dsc088071ia9.jpg%5D%5BIMG%5Dhttp://img62.imageshack.us/img62/8164/dsc088071ia9.th.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D"][/URL][URL="http://img62.imageshack.us/my.php?image=dsc088071ia9.jpg"][IMG]http://img62.imageshack.us/img62/8164/dsc088071ia9.th.jpg[/IMG][/URL] a wcześniejsze wklejałam po prostu dodając obrazek z adresem z galerii na "charcim" .. bo ja kompletny lajkonik jestem w sprawach komputerowych ;) napiszczie czy i co widzicie :)
  18. dzięki instruktarzowi jedenj z forumowiczek, spróbuję inaczej: [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/%5BURL=http://img62.imageshack.us/my.php?image=dsc088071ia9.jpg%5D%5BIMG%5Dhttp://img62.imageshack.us/img62/8164/dsc088071ia9.th.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D[/IMG] dajcie znać, czy widać??
  19. koła do góry!! :D [IMG]http://www.psy.mgt.pl/psy/album_pic.php?pic_id=4424[/IMG]
  20. wstawiam jeszcze raz, pojedyńczo: [IMG]http://www.psy.mgt.pl/psy/album_pic.php?pic_id=4425[/IMG]
  21. [quote name='mrowa23']buuu a ja fotek nie widze ... sprobuj jeszcze raz niki wstawic fotki dobrze? bo jestem ciekawa jak ten biedak wyglada, pewnie mial niezla czkawke przez ten czas adopcji ;) ciesze sie ze trafil do ciebie, zreszta ja od poczatku mowilam ze to dobry dom;P[/quote] hmmm.. ja przed chwilą jeszcze widziałam już tylko dwie a teraz też żadnej.. czyżby moderator je usunął?? proszę o wyjaśnienie dlaczego, skoro to fotki bohatera wątku??
  22. :) a dla ciekawych tego, jak sie dogadują psiaki, parę fotek ;) [IMG]http://www.psy.mgt.pl/psy/album_pic.php?pic_id=4425[/IMG] [IMG]http://www.psy.mgt.pl/psy/album_pic.php?pic_id=4424[/IMG] [IMG]http://www.psy.mgt.pl/psy/album_pic.php?pic_id=4423[/IMG] [IMG]http://www.psy.mgt.pl/psy/album_pic.php?pic_id=4427[/IMG] ale bez obaw :) to tylko tak "groźnie" wyglada, bo sie własnie "ustawiają" :) i jeszcze Boriasz wśród zieleni: :) [IMG]http://www.psy.mgt.pl/psy/album_pic.php?pic_id=4421[/IMG] pozdrawiamy z Wesołego Stada ;) ps.: nie wiem, ile fotek widzicie ale zniknęły te na których psiaki do siebie skaczą..
  23. [quote name='Miła']I potem relacje prosze zdać! Ciekawa jestem strasznie wnusia naszego. :lol:[/quote] hahaha, a co, ciekawi Cię czy pożre Betbet ?? :diabloti: jak takaś ciekawa, to zapraszam w odwiedziny :evil_lol: a parapetówki jak już przejdziemy na dom i tak sie nie wymigasz :eviltong:
  24. Maggie, dzieciak ma się świetnie :) na charcim nawet ma własny pamiętnik :) zaadaptował się niespodziewanie szybko i bez problemów. obecnie mamy w domu bezustanny kocioł na przemian ze zfoszonymi mordami a to Satien, bo Bori nie chce sie z nią bawić, a to Boriego, bo ma Sath już serdecznie dosć.. ;) ja mam kompa zapchanego zdjęciami.. cykam codziennie chyba z setkę, chociaż od wczoraj wieczorem większość rozmazana ;) [psy się ustawiają, a Sati jest diabelnie szybka ;)] jeśli macie ochotę wiedziec więcej, pytajcie :) ostatecznie poprzeklejam fragmenty "pamiętnika" ;) w każdym razie w skrócie :) : Bori przepielęgnowany w każdą stronę, włącznie z lekkim podstrzyżeniem dzisiaj, zdążył już zaliczyć weta i we wtorek uzupełniamy szczepienia bo się skończyły właśnie, piesy świetnie sie dogadują i trzymają razem na spacerach :) . co mnie cieszy, to to, ze Borek nie lubi smakołyków i słodyczy oraz nie ma nawyku obsikiwania miejsc niedozwolonych czyli bloków, słupków etc. Jenn chce mi łepek ukręcić, bo z okazji nowego domownika przetrzebiłam ostro konto i obecnie poszukujemy jeszcze tylko fajnej obroży i automatycznej taśmy-ośmiometrówki [za namiary na w miarę fajne i tanie będę "dżwięczna" ;)], więc z tańszych drobiazgów, Betbet, musisz sama pogłówkować ;) chcecie parę fotek naszej słodkiej parki?? :razz:
  25. dziewczyny, nie ma sensu przymuszać Lavinii do tłumaczenia się, ona dobrze wie, że wtedy aby się obronić musiałaby wplątać się w kolejną siatkę kłamstw, a nie o to chodzi, prawda?? nie ma co się pastwić. nie dawajcie Lavinii argumentów, by zrobiła z siebie ofiarę tego wątku. NIE O TO TU CHODZI PRZECIEŻ. [B]chodzi tu tylko o to, by ludzie na dogo mieli świadomość, że nie można bezkrytycznie dawać wciagać się w historie jak ta, bo nawet osoby cieszące się zaufaniem, potykają się[/B] czasem. i że [B]należy zawsze wszystko dokładnie sprawdzać, by więcej zwierząt nie stawało się "elementami kampanii popularności".[/B] ta historia dobrze się skończyła, dzięki temu, że M znała Lavinię już wcześniej i podchodziła do niej z ostrożnością, kiedy tylko dostała pierwsze sygnały, że coś jest "nie tak". i każdy powinien wziaść z tego przykład na przyszłość. [aha, zapomniałam jeszcze dodać, że całościowa historia Boriaszka też wyglada inaczej i nie był ofiarą porzucenia przez żadną kobietę. kobiety przez które przeszedł Boriasz zanim trafił do mnie, to były osoby, które faktycznie zrobiły wiele by mu pomóc i każdej z nich należy sie w tym miejscu podziękowanie i hołd]
×
×
  • Create New...