Jump to content
Dogomania

Olqa

Members
  • Posts

    17
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Olqa

  1. Zgłaszam się jako kolejna miłośniczka. :D Hefrenik przestał bać się aparatu czy zdjęcia zostały zrobione z zaskoczenia:):)???
  2. "Atos mnie nie lubi: warczy na mnie na całego." Kasie będąc u Was w piątek myślałam, że Atos mnie polubił. Po kilkugodzinnym przesiadywaniu przy jego kojcu i ciągłym mówieniu do niego nie warczał już kiedy do niego podchodziłam, pozwolił się głaskać, podał mi łapę, merdał ogonem i całym sobą okazywał radość.:):) Przyjechałam w sobotę. Pewnie poszłam do Atosa, a tu psina warczy i nie pozwoli mi się zbliżyć do kojca. Mimo moich starań nie udało mi się od nowa zaprzyjaźnić.:roll: Janek przesiadywał w kojcu u Atosa (zrywał tam czereśnie :evil_lol: ), ale pieska przywiązaliśmy. Po pewnym czasie wydawało się, że zaakceptował gościa biegającego z drabiną po jego "mieszkaniu". :D:D Lecz kiedy Janek podjął wyzwanie podejść bliżej, Atos wykonał koncert burczenia.:) Kasie nie jesteś osamotniona :shake::shake:.
  3. Kasie Lincoln nauczył się otwierać bramke jaka dzieli go z Hefrenkiem. :) Poszliśmy dzisiaj wszyscy na stronę Hefrenka podziwiać psiaka... A tu nagle Linki biegnie. Wcieliłam się w rolę służb porządkowych i wyprowadziłam delikwenta na jego połowę. Lincoln był trochę obrażony i nie było mu to na rękę. Janek w roli konserwatora powiązał bramkę drutem:D:D.
  4. Oj tak.:P:P Hefreniątko się rozkręca...:D:D Ostatnio chciałam wziąć Atamanka, żeby psina sobie pobiegała. Hefren widząc, że otwieram baramkę i trzymam w ręku smycz, PODBIEGŁ do mnie i nie dał mi spokoju, bo on chciał iść na spacerek.:D:D Trzeba było iść po kolei z dwoma pieskami:P:P:P. Linki (siedziący za ogrodzeniem) popatrzył na mnie lekceważąco wstał i poszedł szukać oparcia w Janku:P:P...
  5. Kasie:) Dziś odbyłam cudowny spacerek w sadzie z Atamankiem.:D Atamanek był w siódmym niebie. Początkowo non stop biegał, a ja z konieczności za nim.:):) Po 10 minutach (tyle trwał galop) położył się na trawce i nawet nie było mowy o wstawaniu. Oczywiście nie odbyło się bez słynnego tarzania. :evil_lol: Cały spacerek trwał około 40 min. Potem nie było najmniejszego problemu z zostawieniem go w kojcu.:razz: Atamanek od razu runął na ziemię i łapczywie zaczął pić...Wykończyłam Ci pieska...:evil_lol:
  6. Kasie mogłabyś mi podać adresy wątków Fresha i Azji, bo ich akurat nie mogę znaleźć.:(
  7. Kasie masz może zdjęcia: Azji, Miśka, Fresha, Aresika. Niekoniecznie muszą byc z cyfrówki.:)
  8. Linki to bardzo fotogeniczny piesek:D:D:D. Robienie mu zdjęć to sama przyjemność.:)
  9. Dobrze:):) To ogromny błąd z mojej strony:D:D. Obiecuje poprawę:):) Zrobie dwie prezentacje bo niesposób zgrabnie pomieścić Twoje pasiaki Kasie:loveu:
  10. Nie ma za co Kasie:):). Rozpoczęłam robić prezentację multimedialną o pieskach, które były u Ciebie:D:D (zmieściło sie tylko 6: Aszot, Dunaj, Fuksio, Ataman, Hefren, Lincoln:):)). Postanowiłam przez to poćwiczyć na zaliczenie z informatyki:D:D...
  11. Hehe...:D:D. Janek przez całe mycie rozmyślał jakby poradzł sobie z groźniejszym, obcym psem... Pod koniec doszedł do wniosku, że istnieją wkońcu kagańce.:D:D
  12. Fakt, organizacja była wyśmienita:razz:. Wszyscy w roboczych mundurkach zwarci i gotowi do pracy.:evil_lol: A ta psia rotacja...:D:D:D
  13. Oj tak. Janek znakomicie wczuł sie w rolę...:D:D Nawet postanowił założyć firmę, w której będzie szorował pieski...:D:D
  14. Trochę czasu zajęło, aby Lincoln nareszcie wszedł do wanny:D:D. Za to wyciąganie go poszło znakomicie:evil_lol:.
  15. Kasiu nareszcie postanowiłam się zalogować.:D:D Zmobilizowałam się i nawet piszę notkę. Swierdziłam, że dość już samego oglądania:P:P. Mam nadzieję, że wstawisz w najbliższym czasie nasze zdjecia:D:D. Pozdrawiam, Ola P.
×
×
  • Create New...