Witajcie,
zaadoptowałam psa- jest duzy:placz: , który kompletnie nie umie chodzic po schodach pomozcie, mieszkam na 4 pietrze.
Czekam na wasze rady?
[COLOR=red]Edit: przeklejone z innego watku , ale dotyczacego tej samej sprawy:[/COLOR]
Witajcie,
mam ogromny problem i wydaje mi sie ze nie rozwiaze sie sam.
Zaadaptowalam rocznego sznaucera od pewnej kobiety.
Pies jest conajmniej dziwny, ma fatalna psychike.
Jest okropnie strachliwy, lekliwy, boi sie wszystkiego panicznie, ucieka nawet przed wiatrem.
W pierwszym dniu warczal kilkakrotnie na moja 3-letnia corke, nie szczeka, nie potrafi chodzic po schodach, ale o pomoc prosilam w poprzednim poscie/ watku.
Jest to bialy sznaucer, wystrzyzony jak szczurolap, nie wiem kiedy odrosnie mu ta siersc, dolaczylabym zdjecia ale nie wiem jak.
Boze pomozcie...