Rozmawiałem z Panią Teresą. Sytuacja jest następująca: oprócz dawnych, stałych i małoadopcyjnych zwierzaków są do adopcji: nowy Borysek, Swift, Krzysiek albo Heniek(zapomniałem:oops:) z krzywymi łapkami - podobnie jak Swift z Krężla, no i Misia. I dwie nowe kotki - jedna znaleziona kilka dni temu, a druga podrzucona wczoraj w worku zawiązanym drutem