[quote name='mycha101']Plamka, pamiętasz maluchy z działek? Jedna w schronie, druga wciąż czeka na złapanie (jutro są na łapanie umówieni), a pamiętasz, że tamta była w ciąży? Mówiłam Ci, że maluchy umarły, wcale nie, żyją. Sprawdzaliśmy, wołaliśmy, ona je porzuciła, a mimo to przeżyły. Miłay 2 tygodnie jak ją złapali, pan myśli, że kotka je wykarmiła.[/quote]
A gdzie są teraz?