[quote name='enia']Wczoraj byłam z Nelusią i jej pańcią małą na spacerku w parku. I był to CZYSTY PRZYPADEK.:eviltong: Wyszalały sie sunie, choć było ciemno to latały jak wariaty.Potem dolączyła amstafka Buba, Nelka boi sie większych psów, chowała sie nam za nogami.
Ogólnie jest dobrze, gotuja małej różne frykaski z psiej książki co pożyczyłam, wiem ,że jadła na deser wczoraj ryż z białym serem i bananami - w misce tylko bananki sie ostały.........;)
ps. wczoraj miałam ciężki wieczór - odeszła moich rodziców 14 letnia jamnisia Pola, miała raka....... dzięki Evitko ,że byłaś ze mną.:calus:
Żegnaj Poluś:-([/quote]
Bardzo mi przykro:-(