[quote name='mycha101']Jestem ostatnio cichym obserwatorem, ale wciąż żyję i w najbliższym czasie do fundacji pojadę, bo koce mam. Zmysł, już mi wcześniej podziękowałeś i to wystarczy, a poza tym to nie ma za co dziękować, jak mogę to chętnie pomogę, ale do mnie to trzeba dzwonić, albo maile pisać, bo na dogo to tylko na chwilę wchodzę, bo już nie mogę o tych wszystkich nieszczęściach czytać.
Aniu, nie martw się o mnie, ja cały czas o Was pamiętam. Ściskam wszystkich bardzo mocno:loveu:
I jeszcze jedno, za jakiś czas pojadę i sprawdzę jak się ma Pluto[/quote]
no to super:loveu: wytarmoś go porządnie od nas