Jump to content
Dogomania

Mudik

Members
  • Posts

    4272
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Mudik

  1. [quote name='PATIszon']Czasu detek nie podaja.[/quote] Kurcze ale mnie nerw bierze jeszcze 5 psów i rodzinka Vica biegnie juz mnie będą palce boleć :lol:maja numer 289 WOOOOW!!!!!:multi::multi::multi::multi: Mudiki Rules!!!! Brawo Polona 15 miejsce i czas 30.18 super świetny debiut, ja ja sie ciszę aż mi dech zaparło jak czekałam kiedy sie wyświetli ich wynik, YOOOPIII !!!:multi::multi:
  2. [quote name='belgunia']brawo OLA!!!!! za czas 4 pkt:( niestety[/quote] Ale BRAWO czas kurde faktycznie wyśrubowany poniżej 32 nie tak łatwo.Ciekawe czy ktoś La pobije :cool1::razz:
  3. [quote name='PATIszon']A jaki szybki Welsh :o:[/quote] Noo i ten fiński NSDTR :-o
  4. [quote name='PATIszon']e[B]M[/B]ki wystartowaly.[/quote] Tiaa:eviltong: i Sylvie prowadzi jaki czas 27,11:-o:crazyeye: A znajoma Słowenka na kwalifikacjach miała 26 tylko tu stres i w ogóle ale trzymam kciuki, chyba wiele psów nie ma bo po np. 225 startowa 233 numer:-o
  5. Na forum ale gdzie? ja nie widzę[B] Mokka[/B] help kiedy zaczynają mediumy????
  6. BRAWO Magda Grendel na czysto !!! Ale nasza hodowczyni z mudiczką Saru 5 pkt za błąd :-( i Leck DIS:-( Za to inna Węgierka z wiórkiem czysty :-)
  7. [quote name='Mokka']Ja nie mogę, 58 psów na czysto :lol:, ale jazdy :lol: I ułamki sekund już się wyświatlają.[/quote] Ja tu widzę 61 czystych i znajomi spadli buu:placz: na 7 i 19 te. Ciekawe kiedy mediumy bo ja mam tam paru za których kciuki trzymam. BTW [B]Mokka [/B]jest w niedzielę trening?
  8. A moi "znajomi" chorwaci z HO na 5 i 11 miejscu BRAWO!!!!!
  9. [quote name='Mrzewinska'] Nikt nie broni zabierania ze schroniska psow najstarszych, najbiedniejszych, najtrudniejszych - o ile chetny zdaje sobie sprawe z problemow, na jakie na pewno sie natknie. Im szybciej pies opusci azyl, tym wieksze szanse, ze adopcja bedzie udana. A ze u nas wiedza o zachowaniach zwierzat nie jest zbyt powszechna, ze ludzie nie radza sobie w wychowaniem psa nawet od szczeniaka, co dopiero mowic o problemowych, wiec dla przecietnego chetnego do adopcji nalezy wydawac najlatwiejszego psa. Tak mi mowi zimna Pani Logika, ze tak nalezy postepowac, aby nieudanych adopcji bylo jak najmniej. Ja owszem, mam wymuskanego rasowca. Wybranego z wybranej hodowli, po matce, ktorą znalam od szczeniaka. I zaplacilam tyle, ile hodowca sobie zyczyl, to moj problem, moje pieniadze. Z naszych pieniedzy moze nas rozliczac tylko ktos, od kogo je dostalismy. Jesli nie dajesz ani grosza ludziom kupujacym psy za ciezkie pieniadze, to nie Twoj problem, ile za nie placa. Tak samo, jak nikogo nie powinno interesowac, ze Ty wydajesz wlasne pieniadze na swoje zwierzeta, a nie na przyklad na biedne dzieci w Afryce. Gdyby ludzie rozmnazali i kupowali zwierzeta tylko dla zaspokojenia, jak napisalas aspiracji hodowlano-wychowawczych, azyle opustoszalaby najdalej za 10 lat. Nie rozmnazano by psow przypadkowych ani nie oddawano tych spelniajacych aspiracje wychowawcze. Przemysl to moze na chlodno. Ty chcialabys poprawic jakos zycia zwierzetom oddanym do azylu, ja chcialabym, aby nikt nie produkowal takich, ktore do azylu trafia. I aby nikt z azylu nie wydawal takich, ktore w najlepszym razie wroca tam bardzo szybko. Zofia[/quote] Widzę,ze APni też nie śpi podpisuję sie nogami i rękoma ,owszem pomagaćpsom już skrzywdzonym ale po pierwsze zapobiegać !!!!! i nie dopuszczać do istnienia potrzeb istnienia azyli ,jeśli już to na zasadzie pies się zgubił a nie wyrzucono bo sobie nie radzono ,czy się znudził. Sama oddawałam znalezionego wyżla do schroniska w którym mi oznajmiomo,że ów pies w nim się urodził i już drugi raz nawiał adoptującemu aż trafił w ręce myśliwego...no comments
  10. [quote name='Agnieszka(Visenna)']Ktos tutaj chyba ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem.Niecierpie takiej zgryzliwosci.Oczywistym jest, ze jesli pies jest/bywa agresywny w stosunku do innych, to n nie dopuszcza sie go do 'zabaw' z innymi.Mój Gustaw spędza ze mną dużo czasu - uczę go komend, bawimy się piłką, chodzimy na wspólne, długie spacery.Nie mniej jednak nie izoluję go od przedstawicieli własnego gatunku.Wiele psów nie pożąda tego kontaktu, ponieważ właściciele nauczyli je w głupi sposób, że do takich kontaktów nie wolną dążyć, nie wolno czuć takiej potrzeby ! (nie piszę wszystkie - psy są różne, tak jak i ludzie). Pani Mrzewińska - Wiem doskonale, że Pani nie wierzy w bezgraniczną miłość psa, a Pani stosunek do naszych Braci Mniejszych dało się doskonale odczuć w jednym z artykułów do "Mojego psa" - nie pamiętam tytułu.Za to jego końcówka bardzo wbiła mi się w serce - "Schroniska powinny opuszczać w pierwszej kolejności szczenięta, reszcie psów można zagwarantować tylko godne warunki dożywotniego więzienia".Ja gdybym mogła, wzięłabym dzisiaj psa starego, szczeniak zawsze dom znajdzie.A każdy pies ma PRAWO do godnej śmierci. Ma Pani psa rasowego, z którym Pani pracuje, a w Pani teoriach niestety zauważam materialistyczne/programowe podejście do zwierzęcia.Pani zapewne by zwierzęcia ze schroniska nie zaadoptowała :razz:Chociaż może się mylę?? Ja z moim psem tworzę więź emocjonalną i przy tym pozostanę.To nie intrument, który zawsze i wszędzie musi grać, wg. ruchu moich palców.Ma prawo się obrazić, nadąsać, ale też nie przesadnie.To jak z dzieckiem.. dziecko też trzyma się na tak krótkiej smyczy ??Nie ma prawa pisnąć, odwrócić się na pięcie, odejść na krok w niewłaściwą stronę? Ps. Pozdrowienia od Gustawa, mojej "kompletnej porażki wychowawczej", która po zabawie ze mną ma czasem ochotę pochasać z Aksą Ulv :D chyba zacznę się tego wstydzić i w podobny sposób jak wy wasze dzieci - psie dzieci - będę wychowywać nie tylko kolejne psy, ale również ludzi :D Po co mi pies?? Kocham go i spędzam z nim czas, a pies jest mi przede wszystkim potrzebny - nie do zaspokojenia swoich chorych aspiracji hodowlanych/wychowawczych/dowartościowania, ale po to, żeby odmienić jego życie na lepsze, zabrać ze Schroniska i ofiarować normalny dom.Po to, by był szczęśliwy.Po to, żeby uzdrowić jego życie.Tak, właśnie po to jest mi ptrzebny pies.I nigdy nie potrafiłąbym wydać grubych pieniędzy na rasowca, podczas kiedy pod moim nosem umiera masowo cała sterta psów z powodu zagryzień, tęsknoty,uśpień - masowych przepełnień.Swoją drogą bardzo ciekawe, dlaczego właśnie właściciele tych wszystkich wymuskanych, wyciupcianch rasowców mają opory przed tym, aby pies powąchał się z innym.Nie tak dawno, kiedy szłam z Gutkiem na spacerze, na wprost wyszła kobieta z chartem (Gutek nawet nie zwrócił na niego uwagi, bo miał w pyszczku patyk , a wybawił się pól godziny wczesniej :D) Pies delikatnie zboczył z drogi, żeby powąchać mojego psa, a babka ściągnęła smycz mówiąc- "nie wolno".Generalnie to zrobilo mi sie tego psa zal..i takich przypadków jest wiele.Wielu z Was również zapewne tak robi.[/quote] Miałam nie pisać ale nie wytrzymałam. 1)wiele z osób które maja rasowe psy ma też mieszańce i często pomaga psom w schroniskach itp. więc nie atakuj tak wszystkich ,że wszyscy są źli. 2)p.Mrzewińska ma takiego a nie innego psa tak samo jak inni właś. "rasowców" bo takiego wybrała bo psa o takim a nie innym charakterze wybrała, nie ma zbyt dużo osób mających mieszańce, które je wzięli żeby uratować i jednocześnie coś z nimi robi, wielu ma żeby poprostu był pies. A pies żyje w ludzkim świecie też i musi jakoś współdziałać, nie może nie być zasad. Z resztą wiele psów ze schronisk ma nie znaną przeszłośc(powiedziałabym,że większość) i trzeba mieć solidne doświadczenie z psami ,żeby psa wychować.Sama psia miłość za nowy dom to nie wszystko kiedy pies np. ze strachu czy dominacji jest agresywny, lub w panice ucieka. Jesteśmy za nasze zwierzęta odpowiedzialni. Psa rzadnego nie da się na 100% przewidzieć zawsze coś mu może "odbić" i zreaguje nietypowo dla siebie. Branie przez osoby niedoświadczone psa ze schroniska po przejściach zwłaszcza kiedy ta osoba ma dzieci i to małe jest niepoważne,bałabym się nieznanego mi psa zostawić z dzieskiem nawet z podstawówki samego w domu,nawet po dłuższym czasie nie wiadomo czy jakieś zachowanie dziecka nie przypomni czegoś z przeszłości i nawet już wychowany i znający dziecko pies ostrzegawczo złapie zębami. Dla niego ostrzegawczo a ludzka skóra to nie psia. 3)zauważ dziwną rzecz np. w czasie zawodów agility pełno psów chodzą na smyczy,lub są przypięte czekają na start tak bardzo wyrywają się do zabawy?przecież się znają widują co zawody, nie dla nich fajniejsze jest pobiec na torze, jak leżą razem to te które się blisko znają.Nawet te co razem żyją pod jednym dachem i śpią poza torem wtulone w siebie kiedy są na torze wolą biec niż wrócić do kumpla 4)co do ściągania psów,wiele osób mających rasowe bywa z nimi na zawodach ,wystawach szkoli ja w jakiś specyficzny dla rasy sposób i często lepiej od innych psiarzy wie jakie są reakcje jego psa na inne zwierzęta. a podany przykład charta mało trafny to żadko psy pracujące w grupie i bywają agresywne do innych obcych psów. Sa rasy które lepiej dogadują się w grupie np. myśliwskie gończe tak jak beagle. Psy pracujące samotnie nie mają takiej aż potrzeby kontaktu z innymi psami. 5) już kilka osób tu mądrze napisało co innego zabawy szczeniąt poznawanie innych psów i nauka zachowań między psami a co innego spotkania obcych psów ze sobą. 6) są też takie psy(np. mój) któe wychowały się w stadzie swoich psich kumpli i inne psy to były tylko te które na niego ujadały i ujadaja spędzając całe życie na podwórkach i lub łańcuchach,wiesz ile kosztuje pracy odczulenie takiego dorosłego psa kosztuje, ja swojego znam zawsze oprócz tego był dominant znajome psy kidy jesteśmy na wspólnym spacerze olewa biegają razem ale bez interakcji pomiędzy. Obce każde im większy tym bardziej chc dominować, młodsze i mniejsze może przestraszyć a duże mogą być dla niego groźne. A wiem po moim mieszańcu jak trwałe są takie urazy kiedy mały szczeniak chce poznać świat psów i na dzień dobry napada na niego tylko pędem biegnąc nawet nie warcząc wielki kilka razy od niego większy pies. Pies miał taką traumę ,ze chwilę potem ze strachu warczał na kilku miesięczne szczenię mimo,że sam miał niecały rok.Ja mam dwa psy one są dla siebie stadem i nie dopuszczam do kontaktów z obcymi bo sunia się boi raz ostrzegawczo szczknie i pies to bierze za hasło do obrony stada i bójka gotowa a tego niechcę, dlatego prawie co spacer mam ze sobą frisbee za które by wszystko oddał i wtedy inne psy mogą biegać wokło a on woli łapać dysk niż biec do nich i ja go tego nie uczyłam sam wybrał. 6) i na koniec psy owszem są stadne ale zauważ z jakich psów składa się stado ??? z rodziny!!! obce stada czy pojedyńcze osobniki zawsze kiedy się spotkają poza czasem rozrodu będą się ścierać o teren , suki,zwierzynę. i nasze psy też takie są zawsze obce psy najpierw się mierzą i jeśli któryś się podda to jest luz ale jak oba silne to jest bójka, ale ani jedna ani druga sytuacja nie jest dobra dla nich,co innego oczywiście psy które się znają jakiś czas i rzeczywiście lubią choć i takie potrafią się nagle(nagle dla nas one mają zawsze jakiś powód to my go nie widzimy)ze sobą ściąć czesto sie to kończy tragicznie. Sorki ,ze tak długo ale musiałam sie wypisać
  11. [quote name='pietrobus']Jedna z pseudohodowli ? ***** i druga ? **** rodzice rodowodowi - a co ze szczeniakami ? Dla mnie to dziwne, albo ktoś znowu nie potrafi i nie zna się na psach + chęć zarobku...[/quote] Ten pierwszy to widać prosty chłop co to na psach postanowił dorobić, sunia boi się na zdjęciu, ale cóż szczeniaki po niej słabo idą to sprzedamy( u mnie na wsi są takie 3 "bernardyny") a to drugie kurde jabym swoje jako hodowca zobaczyła,że tak rozmnaza to by mnie coś trafiło, i jeszcze szczeniakom tego kaukaza uszy obciął:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:
  12. [quote name='pAuLiNka & Mika']Proszę [URL]http://dimico.pl/formularz.html[/URL] Pod formularzem jest lista startowa ;)[/quote] Dzięki :lol:nie wiedziałam,że lista jest na dole :oops:
  13. [quote name='*hania']"NASZ KLIENT NASZ PAN". Nie każdemu da się wytłumaczyć, że trymowanie jest lepsze :roll:[/quote] No i nie każdy pies się nadaje, niestety wiele jest westów, jak to określam, tylko w typie westa one mają często lokowaty włos , wełnisty miękki praktycznie sam podszerstek nie ma co skubać.:angryy: niestety tu nie ma jak u sznaucerów ,że zdarzają się i takie które mimo strzyżenia mają twardy ,prosty ,szorstki włos.:roll:
  14. [quote name='Saba']popisz do ludzi którzy są na liście startowej, poszukaj ich namiarów w necie.[/quote] A mogę prosić o link do takowej ? W pierwszym poście jest tylko link do formularza zgłoszeniowego a na stronie dimico niczego nie znalazłam:-(
  15. [quote name='Ludek']Draka jumping [URL]http://pl.youtube.com/watch?v=oi4UzGATLQU[/URL] Fanta agility [URL]http://pl.youtube.com/watch?v=dVjY0ra4f-k[/URL] Jeśli ktoś ma ochotę pooglądać sobie przebiegi cavanowiczów, to linki podane są na naszym forum, w dziale galeria. Nie wiem czy mogę podać linka?[/quote] Super ale na stronie nie ma nic z Pęcic z 25.lipca :-(
  16. [quote name='Saba']Wanda jest za granicą, może nie ma czasu na chodzenie po forach, napisz jej maila ;)[/quote] A mogę prosić o jej maila na PW bo nie mam takowego dla mnie to pilna sprawa. No i Wendka odpisała niestety ktoś był szbszy więc BARDZO PILNIE SZUKAM DOBREJ DUSZY która mnie zabierze z mudikami do Olsztyna jak nikogo nie znajdę nie pojadę :-( :-( :-( Poooomocy!!!
  17. [quote name='Mudik']To MY się piszemy !!!!!!! Nawet jak młody by miał jakieś wąty:diabloti::angryy: to go zbanuję, pod nogi wpakuję,przygnietę i będzie spokojny jak aniolecek:eviltong:.[/quote] Wanda odezwij się nie wiem czy mam się szykowac na zawody czy pisać ,że mnie nie będzie????? Nie wiem czy szukać innej osoby no w ogóle nie wiem na czym stoję?
  18. Mudik

    PULI

    [quote name='Atena']Czytałam gdzieś, że pośród wszystkich węgierskich owczarków Mudi są najłatwiejsze w prowadzeniu.[/quote] Hi,hi nawet wiem gdzie :evil_lol: w artykule mojej koleżanki Uli w MoimPsie :razz: Co do charakteru to są cholernie pojętne czasem za bardzo :evil_lol:. Tak jak napisała właścicielka puli krzyk a tym bardziej zmuszenie nic nie da, moja sunia która jest łagodniejsza i bardziej uległa od swego synka zamknie sie skuli i kicha a nie szkolenie, ze względu na jej czasem zbytnią lękliwość czasem nie mam cierpliwości i ponoszą mnie nerwy :oops:ale staram się tego unikać. Dlatego lepiej mi się pracuje z psem bo jest bardziej pewny siebie a nawet bezczelny, on kiedy go chcę zmusić to powarkuje i staje okoniem taki NIEEEE i JUŻ , ale jak znajdę na niego sposób w danej sytuacji to już leci z górki:lol:, wtedy radośnie i chętnie pracuje, nawet na torze jak się pogubię i stracę płynność to jego radosne szczekanie robi się wkurzone:angryy:. Niestety nie mamszczęścia na razie bo oba moje psy mają błędy w socjalizacji,suka była cholernie lękliwa ale udało mi się to zmniejszyć, natomiast pies wychowany jest na wsi i ma kilka kiepskawych nawyków z którymi walczę, zwłaszcza jego próby dominacji innych psów. Na szzęście kidy pracuje na torze czy gdy mam frisbee nic innego się nie liczy, mając gryzakczy frisbee mogę skupić uwagę na mnie , zawsze się śmieję,że wtedy tostado słoni go nieruszy, ślepy i głuchy na otoczenie. Pies na którego by na burczał jest jak powietrze,małe rozwrzeszczane dziecko może być oszczekane lub buchnięte(już tłumaczę mudi ma taki rodzaj szczeku oznajmiającego takie krótkie BUCH, znaczy coś usłyszałem czy zobaczyłem)ale kiedy mu rzuca zabawkę to jest super kompanem. Ogólnie to straszny z niego pieszczoch:loveu: i jest przekochany:loveu:. Na punkcie frisbee ma istnego fioła agility też jest :cool3::cool3::multi:cool. jestem z Wawy ale jakby co mogę się na jakiś zawodach lub wystawie spotkać i pogadać:lol:
  19. [quote name='Aussie']Thx Klaudia! :loveu: Magda, to jest dziewczynka Tomka Gutkowego :-) A pochodzi z Czech, bo u nas na razie nikt takich łysych nie hoduje ;-)[/quote] To ja sobie z nim na zawodach pogadam, taki kit mi wciskał i za chiny ludowe nie chciał potwierdzić,że to BC i pwiedzieć skąd jest no:mad:no:mad:
  20. Ten krótkowłosy BC tricolorek to skąd jest, bo założę się ,że to on był też towarzysko na DCDC w Warszawie i jego właściciel nie chciał powiedzieć skąd szczenię i ,że to kundel ! ;-/
  21. [quote name='belgunia'] W międzyczasie halowe "wypłochy" można uczyć w halach dworcowych i tunelach koncentracji !!:) Wiem,.... sama to przerabiałam :):).... powodzenia! [/quote] Ciężka sprawa hale dworcowe to już wogóle tragedia, pociągi są przerażające:crazyeye::crazyeye:, a ja nie bardzo mam czas w takie miejsca się udawać, musiałabym jeździć tam z nią sama a na takie coś mam tylko czas od 20 do 21 i to nie codziennie bo wprawdzie prawie co weekend jeździmy pociągiem ale wtedy nie mam na dworcu czasu tyllko lecę do pociągu. A w pociągu to TYLKO CZASEM:-o żarełko ciekawe i nawet jak zje to zaraz jak tylko połknie na nowo nią telepie ze strachu, już chyba nie uleczalne to jest :shake::-( sorry za OT zobaczymy hala w Łącku to przecież nie taki moloch jak Poznańska może nie będzie tak źle :cool1::cool3:
  22. DZIĘKI za MIX-a :-D !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Hi,hi nieładnie Kali języ pokazywać ciotkom;-) ale jesteś piękna na tej szołowej focie , super !! :-D
  23. [quote name='Guldi']Owczarek co hali nie lubi...? hmm, może Mudi z nizin raczej ;) To przecie nie podhalan , Węgry to płaski kraj :eviltong::eviltong: Sikrę zamknięte pomieszczenia stresują,źle sie tam czuje, ale zobaczymy może pobiegnie zobaczę jak zareaguje, bo i tak startując z Victorem będę z nią też .Zawsze jeżdżą razem:lol:
  24. [quote name='Guldi']:Dog_run: Mokka, dzięki za Guldena! :loveu: Qrcze, to jest niesamowite, że zdjecia zawsze wychodzą Wam tak super :smile: To jest co najmniej podwójna przyjemność, najpierw być na zawodach, a potem jeszcze oglądać te wszystkie zdjęcia na forum, fantastic!!! :evilgrin: Zakla, dlatego też mówię Ci trenuj z nią, trenuj!!! Jeszcze mała jest, to masz chwilkę, żeby własne prędkości poprawić :evil_lol:[/quote] Wielkie dzięki:multi::multi: [B]Mokka[/B] za zdjęcia super są :loveu:i tym bardziej cieszą,ze tyle na nie czekaliśmy:eviltong: tak,tak [B]Żakla[/B] trenuj ,trenuj może pogadaj z Justyną albo Ulą i poćwicz z którąś z siostrzyczek :evil_lol::evil_lol: [B]Mokka[/B] PW poszło
  25. [quote name='viv']Pooozyjemy zobaczymy :) ALe narazie nie zapeszajmy :lol: a ja usmiecham sie do osobki ktora robila wspolne zdj ausikom i mudikom :loveu:[/quote] wklejam link do wątku na forum borderkowym ze zdjęciem robionym przez moją znajomą dla Viv :lol: [URL]http://www.bordercollie.fora.pl/mudiki-witaja-t1401-15.html[/URL]
×
×
  • Create New...